<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <title>GSMONLINE.PL - Wszystkie informacje</title>
  <link rel="self" href="http://gsmonline.pl/feed/wszystkie-informacje"/>
  <link href="http://gsmonline.pl"/>
  <id>http://gsmonline.pl/feed/wszystkie-informacje</id>
  <updated>2026-09-25T15:59:02+02:00</updated>
  <entry>
    <title>Sejm uchwalił pierwszą ustawę wdrażającą DSA</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/sejm-uchwalil-pierwsza-ustawe-wdrazajaca-dsa"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/sejm-uchwalil-pierwsza-ustawe-wdrazajaca-dsa</id>
    <updated>2026-09-25T15:59:02+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sejm uchwalił ustawę, która wyznacza &lt;strong&gt;Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej &lt;/strong&gt;na koordynatora ds. usług cyfrowych. To pierwsza z dwóch ustaw przygotowanych w związku z wdrażaniem unijnego &lt;strong&gt;Aktu o usługach cyfrowych (DSA)&lt;/strong&gt;. Przepisy czekają na podpis prezydenta.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Prezes UKE ma nadzorować stosowanie DSA w Polsce, rozpatrywać skargi użytkowników i prowadzić postępowania wobec dostawców usług cyfrowych naruszających przepisy. Będzie też współpracować z Komisją Europejską i organami z innych państw UE. W nadzór zostaną włączeni również Prezes &lt;strong&gt;UOKiK &lt;/strong&gt;oraz przewodniczący &lt;strong&gt;KRRiT&lt;/strong&gt;. Przy UKE ma powstać &lt;strong&gt;Krajowa Rada ds. Usług Cyfrowych&lt;/strong&gt; o funkcji doradczej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Druga ustawa, nad którą trwają prace, ma określić procedurę wydawania nakazów ograniczenia dostępu do nielegalnych treści. O szybkie działania będą mogły wnioskować m.in. Policja, prokuratura, Krajowa Administracja Skarbowa i Straż Graniczna. Projekt obejmuje między innymi treści związane z oszustwami, kradzieżą tożsamości, wykorzystywaniem seksualnym małoletnich i naruszeniami praw autorskich.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Projekt przewiduje możliwość odwołania się do sądu. Osoby, których treści lub konta zostały zablokowane przez platformę, mają zyskać nowe ścieżki odwoławcze prowadzone przez UKE lub KRRiT. Natychmiastowe wykonanie decyzji o blokadzie ma być możliwe tylko w najpoważniejszych sprawach dotyczących wykorzystywania seksualnego małoletnich.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;DSA obowiązuje w całej Unii Europejskiej od 17 lutego 2024 r. Polska ustawa ma określić krajowe organy i zasady nadzoru nad jego stosowaniem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Operator tworzy specjalny dział urządzeń – 42% sprzedawanego sprzętu to już nie smartfony</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/operator-tworzy-specjalny-dzial-urzadzen-42-procent-sprzedawanego-sprzetu-to-juz-nie-smartfony"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/operator-tworzy-specjalny-dzial-urzadzen-42-procent-sprzedawanego-sprzetu-to-juz-nie-smartfony</id>
    <updated>2026-09-25T15:36:30+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Movistar sprzedał w Hiszpanii &lt;strong&gt;900 tys. urządzeń od stycznia do sierpnia 2026 r.&lt;/strong&gt;, o 10% więcej niż rok wcześniej. Smartfony odpowiadały za 58% tej liczby. Pozostałe &lt;strong&gt;42% stanowiły inne urządzenia&lt;/strong&gt; — ich udział wzrósł w ciągu roku o 6 punktów procentowych. Telefónica España uznała sprzedaż sprzętu za na tyle duży biznes, że tworzy dla niego osobną jednostkę w swoim pionie obsługi klientów indywidualnych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowa &lt;strong&gt;Dirección de Hardware y Dispositivos&lt;/strong&gt; przejmie zarządzanie całym procesem: od doboru produktów i kontaktów z producentami, przez projektowanie ofert i zakupy, po logistykę, sprzedaż oraz wyniki finansowe. Nie jest to nowa spółka, lecz jednostka organizacyjna Telefóniki España działająca w segmencie B2C.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na jej czele &lt;strong&gt;1 października stanie Alberto Ruano&lt;/strong&gt;, dotychczasowy dyrektor generalny Lenovo w Hiszpanii i Portugalii. Będzie podlegał Óscarowi Candilesowi, odpowiedzialnemu w Telefónice España za przychody.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wśród kategorii, których sprzedaż liczona w sztukach rośnie najszybciej, Telefónica wymienia &lt;strong&gt;smartwatche i tablety — po 29% rok do roku&lt;/strong&gt;, małe i duże AGD — 28% oraz telewizory — 26%. Oferta Movistaru obejmuje dziś ponad 800 pozycji. Są w niej także laptopy, konsole, sprzęt audio i wideo oraz opaski sportowe. Operator podaje wzrosty dla poszczególnych kategorii, ale nie ujawnia liczby sprzedanych urządzeń w każdej z nich.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednym ze sposobów sprzedaży jest &lt;strong&gt;Movistar Swap&lt;/strong&gt;, uruchomiony we wrześniu 2025 r. Klient płaci miesięczną opłatę za urządzenie, a od 24. miesiąca w przypadku smartfona lub od 36. miesiąca w przypadku wybranych laptopów i tabletów może zdecydować, czy chce wymienić je na nowszy model, czy nadal korzystać z obecnego. Przy wymianie Movistar odbiera stary sprzęt i ocenia, czy nadaje się on do odnowienia albo recyklingu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Rynek małych kamer urósł o 57% – DJI i Insta360 odpowiadają za 93% dostaw</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/rynek-malych-kamer-urosl-o-57-procent-dji-i-insta360-odpowiadaja-za-93-procent-dostaw"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/rynek-malych-kamer-urosl-o-57-procent-dji-i-insta360-odpowiadaja-za-93-procent-dostaw</id>
    <updated>2026-09-25T15:01:19+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Światowe dostawy kamer sportowych, kamer 360° i ręcznych kamer z gimbalem przekroczyły w II kwartale 2026 r. &lt;strong&gt;5,88 mln sztuk&lt;/strong&gt;. To wzrost o 57% rok do roku i rekord dla rynku monitorowanego przez IDC. Wartość sprzedaży wyniosła blisko 15,7 mld juanów, czyli około &lt;strong&gt;2,34 mld dolarów&lt;/strong&gt;, i była o 50% większa niż rok wcześniej. Najszybciej rosły kamery z gimbalem, ale w wynikach producentów widać jeszcze wyraźniejszą zmianę: DJI i Insta360 odpowiadały łącznie za 93% dostaw.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="1" cellpadding="0"&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th&gt;
			&lt;p align="center"&gt;&lt;strong&gt;Segment&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th&gt;
			&lt;p align="right"&gt;&lt;strong&gt;Dostawy w II kw. 2026 r.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th&gt;
			&lt;p align="right"&gt;&lt;strong&gt;Zmiana rok do roku&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th&gt;
			&lt;p align="right"&gt;&lt;strong&gt;Średnia cena&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;Kamery sportowe&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;ponad 2,55 mln&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;+47%&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;2262 juany (ok. 337 USD)&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;Ręczne kamery z gimbalem&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;blisko 2,8 mln&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;+87%&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;2968 juanów (ok. 443 USD)&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;Kamery 360°&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;ponad 530 tys.&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;+4%&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;IDC nie podaje&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Cały rynek&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;&lt;strong&gt;ponad 5,88 mln&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;&lt;strong&gt;+57%&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;—&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;em&gt;Dane: IDC. Kwoty w dolarach są przybliżonym przeliczeniem według średnich kursów NBP z 23 września 2026 r.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Za wzrost rynku odpowiadają przede wszystkim kamery z mechaniczną stabilizacją obrazu. Ich dostawy zwiększyły się o 87%, mimo że średnia cena spadła o 6%. IDC wskazuje na nowe modele, w tym konstrukcje z dwoma aparatami, oraz silną sprzedaż promocyjną w Chinach. Kamery sportowe także rosną, ale tempo zmian zależy od konstrukcji: dostawy klasycznych modeli z niewymiennym modułem kamery wzrosły o 22%, a miniaturowych modeli z odłączanym modułem — o ponad 300%. Rynek kamer 360° zwiększył się tylko o 4%.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;DJI jest zdecydowanym liderem&lt;/strong&gt; całej kategorii. W II kwartale dostarczyło ponad 4,28 mln kamer, zdobywając 73% rynku. To o 11 punktów procentowych więcej niż rok wcześniej. W segmencie klasycznych kamer sportowych jego udział wyniósł 64%. Z kolei &lt;strong&gt;Insta360&lt;/strong&gt; dostarczyło ponad 1,15 mln urządzeń i zajęło drugie miejsce z udziałem 20%. Firma pozostaje szczególnie mocna w kamerach 360°, gdzie odpowiadała za 73% dostaw, a w miniaturowych kamerach sportowych z odłączanym modułem osiągnęła 43%.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na przeciwnym biegunie znalazło się &lt;strong&gt;GoPro&lt;/strong&gt;. Według IDC dostawy jego kamer sportowych spadły o 49% rok do roku, a kamer 360° — o 61%. Ponad 65% urządzeń tej marki trafiło do obu Ameryk. Pozostałe 7% całego rynku przypada na GoPro i innych producentów; IDC nie podaje w publicznym komunikacie osobnego udziału GoPro.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;IDC prognozuje, że do &lt;strong&gt;2030 r. roczne dostawy w tej kategorii zbliżą się do 41 mln sztuk&lt;/strong&gt;, co oznacza średnie tempo wzrostu bliskie 20% rocznie w pięcioletnim okresie objętym prognozą. Analitycy spodziewają się także większej roli układów AI w rozpoznawaniu obiektów, stabilizacji, kadrowaniu i automatycznym montażu nagrań. Ich zdaniem ręczne kamery z gimbalem trafiają już do szerszej grupy użytkowników, poza zawodowymi twórcami wideo.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;IDC zalicza do badanego rynku konsumenckie urządzenia przenośne nagrywające w rozdzielczości co najmniej 2K, wyposażone w stabilizację elektroniczną lub optyczną.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Microsoft przebudowuje Copilota - powstaną w nim aplikacje, a agent AI będzie pracował bez ciągłych poleceń</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/microsoft-przebudowuje-copilota-powstana-w-nim-aplikacje-a-agent-ai-bedzie-pracowal-bez-ciaglych-polecen"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/microsoft-przebudowuje-copilota-powstana-w-nim-aplikacje-a-agent-ai-bedzie-pracowal-bez-ciaglych-polecen</id>
    <updated>2026-09-25T14:26:11+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Microsoft przedstawił nową wersję Copilota dla firm. W jednej aplikacji połączy czat, pracę nad dokumentami Office, tworzenie prostych aplikacji i agentów AI wykonujących zadania w tle. Trzy główne nowości nazywają się Home, Code i Autopilot. Będą udostępniane etapami, początkowo głównie uczestnikom programu testowego Frontier.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Home&lt;/strong&gt; stanie się punktem startowym Copilota. Połączy Chat, służący do szybkich pytań i tworzenia szkiców, z Cowork, któremu można zlecić dłuższe zadanie i odebrać gotowy rezultat. Microsoft podaje przykłady przygotowania odpowiedzi na zapytanie ofertowe, materiałów na premierę produktu czy pakietu dokumentów do zamknięcia okresu finansowego. Na ekranie głównym pojawią się też ostatnie działania i sugestie dotyczące dalszej pracy. W przyszłości użytkownik ma po prostu opisać cel, a Copilot sam wybierze między Chat, Cowork i Code.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ważną częścią Home będzie &lt;strong&gt;Office in Copilot&lt;/strong&gt;. Word, Excel i PowerPoint zostaną włączone bezpośrednio do aplikacji Copilot. Użytkownik będzie mógł poprosić o przygotowanie prezentacji, budżetu lub dokumentu i otrzyma edytowalny plik, nad którym zespół może dalej pracować. Zmiany wprowadzane w Copilocie i aplikacjach Office mają być synchronizowane. Microsoft zapowiada również m.in. utrzymywanie firmowego stylu prezentacji w PowerPoincie, podgląd zmian dokonanych w Excelu oraz funkcje &lt;em&gt;Skills&lt;/em&gt;, które udostępnią w aplikacjach wyspecjalizowane procedury, na przykład dla finansistów i prawników.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Code&lt;/strong&gt; pozwoli budować narzędzia na podstawie opisu w zwykłym języku. Można będzie poprosić Copilota o aplikację wewnętrzną, panel z danymi, prosty system śledzenia zadań albo automatyzację procesu. Powstałe rozwiązanie będzie można udostępnić współpracownikom. Microsoft podaje, że Code korzysta z technologii leżącej u podstaw GitHub Copilota, działa w odizolowanym środowisku i może korzystać z firmowego kontekstu oraz wtyczek. Do uruchamiania takich aplikacji w środowisku Microsoft 365 firma przygotowała &lt;strong&gt;Copilot Managed Runtime&lt;/strong&gt;, który jest już dostępny w wersji testowej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najdalej idzie &lt;strong&gt;Autopilot&lt;/strong&gt;, wcześniej nazywany Scout. To agent, któremu firma nada rolę i cel, a następnie pozwoli wykonywać pracę bez oczekiwania na każdą kolejną komendę. Może obserwować kanały komunikacji, wracać do rozpoczętych projektów, wykonywać cykliczne czynności i przypominać się osobom zaangażowanym w zadanie. Według Microsoftu Autopilot będzie działał w chmurze również wtedy, gdy użytkownik nie korzysta z komputera. Otrzyma własną tożsamość, pamięć i przestrzeń roboczą w środowisku organizacji; jego działania mają podlegać firmowym uprawnieniom, kontroli i audytowi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Copilot dostanie też szerszy dostęp do danych przedsiębiorstwa. &lt;strong&gt;Fabric IQ&lt;/strong&gt;, obejmujący kontekst danych z ponad 20 mln modeli semantycznych Power BI, jest już dostępny w Chat i Cowork. Integracja z Code ma trafić do programu Frontier. W ciągu najbliższego miesiąca do publicznych testów mają wejść dane i procesy z Dynamics 365 oraz Power Platform. Microsoft rozwija także wspólny katalog wtyczek, który administratorzy będą mogli centralnie zatwierdzać i zarządzać nim.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Firma zapowiedziała również zmianę sposobu rozliczania bardziej złożonej pracy AI. Codzienne użycie Copilota w czacie oraz aplikacjach Office ma opierać się na licencji użytkownika. Dłuższe zadania wykonywane przez &lt;strong&gt;Cowork, Code i Autopilot&lt;/strong&gt; mają być rozliczane według zużycia. Microsoft dodaje narzędzia do ustalania limitów, kontroli kosztów i sprawdzania wykorzystanych środków. To istotne rozróżnienie dla firm planujących szerokie wdrożenie nowych agentów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Home i Code zaczną trafiać do programu Frontier w najbliższych tygodniach; Microsoft wskazuje koniec miesiąca jako początek udostępniania Code w tym programie. Jeszcze w tym roku Code ma pojawić się w wersji testowej także dla subskrybentów Microsoft 365 Premium i Pro. Autopilot wejdzie do szerszych prywatnych testów pod koniec września.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W październiku firma planuje ponadto prywatne testy &lt;strong&gt;Today&lt;/strong&gt; — widoku, który zbierze informacje z poczty, kalendarza, Teams i list zadań, pokaże sprawy wymagające uwagi oraz przygotuje proponowane działania. Pod koniec września mają rozpocząć się również prywatne testy wywoływania &lt;strong&gt;@Copilot w Teams&lt;/strong&gt; ze wspólnym kontekstem i uprawnieniami danego kanału, rozmowy lub spotkania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>300 GB internetu na start roku akademickiego</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/300-gb-internetu-na-start-roku-akademickiego"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/300-gb-internetu-na-start-roku-akademickiego</id>
    <updated>2026-09-25T14:08:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;FONIA &lt;/strong&gt;uruchomiła promocję dla studentów. Po potwierdzeniu ważną legitymacją można otrzymać dodatkowe &lt;strong&gt;300 GB internetu do wykorzystania przez trzy miesiące&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Promocja obejmuje miesięczne plany FONIA SIM. Każdy z nich zapewnia&lt;strong&gt; nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y oraz dostęp do internetu 5G&lt;/strong&gt;. Do wyboru jest karta SIM lub eSIM, a numer można zamówić jako nowy albo przenieść do FONII.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dostępne są trzy pakiety:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;31 GB + 300 GB – 8,50 zł w pierwszym miesiącu, a następnie 17 zł miesięcznie,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 GB + 300 GB – 12,50 zł w pierwszym miesiącu, a następnie 25 zł miesięcznie,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;100 GB + 300 GB – 16,50 zł w pierwszym miesiącu, a następnie 33 zł miesięcznie.&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Niższe ceny w pierwszym miesiącu wynikają z obowiązującej promocji z rabatem 50%. FONIA działa w modelu subskrypcyjnym, bez długoterminowej umowy. Podczas zamówienia można także wybrać zasięg sieci Orange lub Plus.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aby skorzystać z oferty, trzeba wybrać plan, aktywować numer i przesłać zdjęcie lub skan ważnej legitymacji studenckiej na adres hello@fonia.app. Dodatkowe 300 GB ma zostać przyznane w ciągu 14 dni od aktywacji numeru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zamówienia można składać na stronie promocji FONII. Użytkownicy FONIA SIM mogą też zbierać punkty i korzystać z benefitów w Fonia Shop. Wybrane pakiety obejmują dostęp do Audioteki i Pilot WP.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>300 GB internetu na start roku akademickiego</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/300-gb-internetu-na-start-roku-akademickiego"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/300-gb-internetu-na-start-roku-akademickiego</id>
    <updated>2026-09-25T14:08:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;FONIA &lt;/strong&gt;uruchomiła promocję dla studentów. Po potwierdzeniu ważną legitymacją można otrzymać dodatkowe &lt;strong&gt;300 GB internetu do wykorzystania przez trzy miesiące&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Promocja obejmuje miesięczne plany FONIA SIM. Każdy z nich zapewnia&lt;strong&gt; nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y oraz dostęp do internetu 5G&lt;/strong&gt;. Do wyboru jest karta SIM lub eSIM, a numer można zamówić jako nowy albo przenieść do FONII.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dostępne są trzy pakiety:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;31 GB + 300 GB – 8,50 zł w pierwszym miesiącu, a następnie 17 zł miesięcznie,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 GB + 300 GB – 12,50 zł w pierwszym miesiącu, a następnie 25 zł miesięcznie,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;100 GB + 300 GB – 16,50 zł w pierwszym miesiącu, a następnie 33 zł miesięcznie.&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Niższe ceny w pierwszym miesiącu wynikają z obowiązującej promocji z rabatem 50%. FONIA działa w modelu subskrypcyjnym, bez długoterminowej umowy. Podczas zamówienia można także wybrać zasięg sieci Orange lub Plus.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aby skorzystać z oferty, trzeba wybrać plan, aktywować numer i przesłać zdjęcie lub skan ważnej legitymacji studenckiej na adres hello@fonia.app. Dodatkowe 300 GB ma zostać przyznane w ciągu 14 dni od aktywacji numeru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zamówienia można składać na stronie promocji FONII. Użytkownicy FONIA SIM mogą też zbierać punkty i korzystać z benefitów w Fonia Shop. Wybrane pakiety obejmują dostęp do Audioteki i Pilot WP.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>T-Mobile wprowadza realme Harry Potter Edition i smartwatch Huawei z pomiarem ciśnienia</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/t-mobile-wprowadza-realme-harry-potter-edition-i-smartwatch-huawei-z-pomiarem-cisnienia"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/t-mobile-wprowadza-realme-harry-potter-edition-i-smartwatch-huawei-z-pomiarem-cisnienia</id>
    <updated>2026-09-25T13:30:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;T-Mobile &lt;/strong&gt;rozszerzył ofertę o dwa urządzenia: smartfon &lt;strong&gt;realme 16 Pro 5G&lt;/strong&gt; w kolekcjonerskiej edycji inspirowanej &lt;strong&gt;Harrym Potterem&lt;/strong&gt; oraz smartwatch &lt;strong&gt;HUAWEI WATCH D3&lt;/strong&gt;, który ma certyfikowany medycznie pomiar ciśnienia tętniczego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Smartfon wyróżnia się obudową z technologią Quadra Light-Sensing, która zmienia jej kolor, oraz specjalnym motywem systemowym. W zestawie znalazły się akcesoria nawiązujące do sagi, m.in. etui, ładowarka SuperVOOC 45 W, pocztówki, zakładka do książki, karty domów Hogwartu i bilet na pociąg do szkoły magii.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Model ma 6,78-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 1,5K i odświeżaniu 144 Hz. Za działanie odpowiada procesor MediaTek Dimensity 7300 Max, wspierany przez 12 GB RAM-u. Smartfon oferuje 256 GB pamięci, aparat główny 200 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu oraz baterię o pojemności 6500 mAh. Urządzenie działa pod kontrolą Androida 16 z nakładką realme UI 7.0 i ma obudowę z certyfikatem IP69.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Cena telefonu wynosi &lt;strong&gt;2999 zł&lt;/strong&gt;. Można go kupić za &lt;strong&gt;119 zł na start &lt;/strong&gt;i 120 zł miesięcznie przez 24 miesiące. Przy wyborze Oferty Nielimitowanej abonament wynosi 75 zł miesięcznie z rabatami, co daje łącznie&lt;strong&gt; 195 zł miesięcznie&lt;/strong&gt; w okresie spłaty rat. Plan obejmuje nielimitowany internet oraz rozmowy, SMS-y i MMS-y w Polsce i UE.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;HUAWEI WATCH D3&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HUAWEI WATCH D3 umożliwia pomiar ciśnienia krwi za pomocą systemu poduszek powietrznych i miniaturowej pompki pneumatycznej. Zegarek ma certyfikację CE MDR dla wyrobów medycznych w Unii Europejskiej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oprócz pomiaru ciśnienia monitoruje sen, wykonuje analizę EKG i mierzy HRV. Oferuje ponad 100 trybów treningowych, współpracuje z telefonami z Androidem i iOS, a jego bateria ma wystarczyć na maksymalnie sześć dni typowego użytkowania. Koperta ma 11,3 mm grubości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zegarek kosztuje &lt;strong&gt;1599 zł.&lt;/strong&gt; Można go kupić za &lt;strong&gt;159 zł na start &lt;/strong&gt;i 60 zł miesięcznie przez 24 miesiące. Z Ofertą Nielimitowaną miesięczna opłata za abonament i ratę za urządzenie wynosi &lt;strong&gt;135 zł &lt;/strong&gt;w okresie umowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>T-Mobile wprowadza realme Harry Potter Edition i smartwatch Huawei z pomiarem ciśnienia</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/t-mobile-wprowadza-realme-harry-potter-edition-i-smartwatch-huawei-z-pomiarem-cisnienia"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/t-mobile-wprowadza-realme-harry-potter-edition-i-smartwatch-huawei-z-pomiarem-cisnienia</id>
    <updated>2026-09-25T13:30:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;T-Mobile &lt;/strong&gt;rozszerzył ofertę o dwa urządzenia: smartfon &lt;strong&gt;realme 16 Pro 5G&lt;/strong&gt; w kolekcjonerskiej edycji inspirowanej &lt;strong&gt;Harrym Potterem&lt;/strong&gt; oraz smartwatch &lt;strong&gt;HUAWEI WATCH D3&lt;/strong&gt;, który ma certyfikowany medycznie pomiar ciśnienia tętniczego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Smartfon wyróżnia się obudową z technologią Quadra Light-Sensing, która zmienia jej kolor, oraz specjalnym motywem systemowym. W zestawie znalazły się akcesoria nawiązujące do sagi, m.in. etui, ładowarka SuperVOOC 45 W, pocztówki, zakładka do książki, karty domów Hogwartu i bilet na pociąg do szkoły magii.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Model ma 6,78-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 1,5K i odświeżaniu 144 Hz. Za działanie odpowiada procesor MediaTek Dimensity 7300 Max, wspierany przez 12 GB RAM-u. Smartfon oferuje 256 GB pamięci, aparat główny 200 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu oraz baterię o pojemności 6500 mAh. Urządzenie działa pod kontrolą Androida 16 z nakładką realme UI 7.0 i ma obudowę z certyfikatem IP69.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Cena telefonu wynosi &lt;strong&gt;2999 zł&lt;/strong&gt;. Można go kupić za &lt;strong&gt;119 zł na start &lt;/strong&gt;i 120 zł miesięcznie przez 24 miesiące. Przy wyborze Oferty Nielimitowanej abonament wynosi 75 zł miesięcznie z rabatami, co daje łącznie&lt;strong&gt; 195 zł miesięcznie&lt;/strong&gt; w okresie spłaty rat. Plan obejmuje nielimitowany internet oraz rozmowy, SMS-y i MMS-y w Polsce i UE.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;HUAWEI WATCH D3&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HUAWEI WATCH D3 umożliwia pomiar ciśnienia krwi za pomocą systemu poduszek powietrznych i miniaturowej pompki pneumatycznej. Zegarek ma certyfikację CE MDR dla wyrobów medycznych w Unii Europejskiej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oprócz pomiaru ciśnienia monitoruje sen, wykonuje analizę EKG i mierzy HRV. Oferuje ponad 100 trybów treningowych, współpracuje z telefonami z Androidem i iOS, a jego bateria ma wystarczyć na maksymalnie sześć dni typowego użytkowania. Koperta ma 11,3 mm grubości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zegarek kosztuje &lt;strong&gt;1599 zł.&lt;/strong&gt; Można go kupić za &lt;strong&gt;159 zł na start &lt;/strong&gt;i 60 zł miesięcznie przez 24 miesiące. Z Ofertą Nielimitowaną miesięczna opłata za abonament i ratę za urządzenie wynosi &lt;strong&gt;135 zł &lt;/strong&gt;w okresie umowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Netflix z reklamami trafi do Polski</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/netflix-z-reklamami-trafi-do-polski"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/netflix-z-reklamami-trafi-do-polski</id>
    <updated>2026-09-25T12:30:36+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Netflix rozszerzy dostępność planu z reklamami na dziewięć kolejnych krajów w Europie. W Polsce i pozostałych nowych państwach oferta ma ruszyć 1 marca 2027 roku.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;O planach poinformowała&lt;strong&gt; Amy Reinhard&lt;/strong&gt;, szefowa działu reklam Netflixa, podczas pierwszego wydarzenia UK Upfront firmy. Oprócz Polski na liście znalazły się Austria, Belgia, Dania, Irlandia, Holandia, Norwegia, Szwecja i Szwajcaria. Netflix nie podał jeszcze ceny ani szczegółów polskiej oferty.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Spółka zapowiedziała także zmiany w systemie reklamowym Netflix Ads Suite. Od października reklamy wyświetlane po wstrzymaniu odtwarzania będą dostępne do zakupu programatycznego za pośrednictwem partnerskich platform DSP. Netflix rozszerzy też możliwości targetowania reklam o dane dotyczące dochodów i struktury gospodarstwa domowego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podczas wydarzenia Netflix przedstawił również informacje o brytyjskiej ofercie programowej. Drugi sezon serialu Black Doves zadebiutuje 5 listopada, a Charlie Brooker’s Blackmere pojawi się w 2027 roku. Zapowiedziano także serial Witch Hunt i program rozrywkowy Hot or Cold. W grudniu w Cardiff ma odbyć się transmitowana przez Netflix walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Według danych Barb plan z reklamami dociera w Wielkiej Brytanii do ponad 14 mln widzów. Netflix twierdzi, że 86 proc. z nich zwraca uwagę na reklamy podczas oglądania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Tablet z klawiaturą, myszą i rysikiem za niecałe 1600 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/tablet-z-klawiatura-mysza-i-rysikiem-za-niecale-1600-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/tablet-z-klawiatura-mysza-i-rysikiem-za-niecale-1600-zl</id>
    <updated>2026-09-25T11:58:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Blackview MEGA 5 jest już dostępny w Polsce. Tablet ma ekran o przekątnej 12,2 cala i obsługuje łączność LTE.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;MEGA 5 wyposażono w ekran IPS o rozdzielczości 2400 × 1600 pikseli, odświeżaniu do 120 Hz i jasności do 550 nitów. Urządzenie obsługuje Widevine L1, a dwa głośniki BOX mają moc 2 W każdy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tablet działa pod kontrolą systemu DokeOS_P 5.0 opartego na Androidzie 16. Tryb PC Mode 3.0 pozwala otwierać do ośmiu okien, a Split Screen 2.0 umożliwia korzystanie z dwóch aplikacji jednocześnie. W zestawie znajdują się bezprzewodowa klawiatura, mysz i rysik Stylus 2.0.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Za działanie odpowiada ośmiordzeniowy procesor UNISOC T7300. Pamięć RAM można wirtualnie rozszerzyć o dodatkowe 36 GB, a miejsce na pliki zwiększyć kartą pamięci o pojemności do 2 TB. Tablet obsługuje także Wi‑Fi 6, Bluetooth 5.4, Dual SIM i 4G LTE.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obudowa ma 7,6 mm grubości, a urządzenie waży 635 g. Bateria o pojemności 10 000 mAh obsługuje ładowanie 55 W oraz ładowanie zwrotne przez OTG. Z przodu umieszczono aparat 13 Mpix, a z tyłu – 16 Mpix.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Blackview MEGA 5 w wersji z 12 GB RAM i 256 GB pamięci jest dostępny m.in. w &lt;a href="https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/tablety-i-e-booki/tablety/tablet-blackview-mega-5-12-2-12-256-gb-lte-wi-fi-szary-rysik-klawiatura-mysz"&gt;Media Expert&lt;/a&gt; i Electro. Tablet z klawiaturą, myszą i rysikiem kosztuje 1559,99 zł.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Smartfon z odłączaną kamerą trafi do Polski - znamy cenę</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/smartfon-z-odlaczana-kamera-trafi-do-polski-znamy-cene"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/smartfon-z-odlaczana-kamera-trafi-do-polski-znamy-cene</id>
    <updated>2026-09-25T11:44:27+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;RugOne Xsnap 7 Pro &lt;/strong&gt;ma zadebiutować w Polsce w październiku. To wytrzymały smartfon z odłączaną kamerą sportową, którą można zamocować m.in. na kasku, kierownicy roweru lub pasku plecaka. Urządzenie otrzymało nagrodę IFA Innovation Award 2026. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Kamera sportowa mocowana magnetycznie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Moduł action cam waży 39 g i można go odłączyć od telefonu jednym ruchem. Kamera nagrywa w rozdzielczości 2,7K przy 30 kl./s, ma obiektyw o kącie widzenia 133 stopni oraz system stabilizacji SteadyX. Producent deklaruje także blokadę poziomu 360 stopni Horizon Lock.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kamerka jest wodoszczelna do głębokości 5 metrów bez dodatkowej obudowy. Jej bateria zapewnia około 40 minut nagrywania, a wbudowane 64 GB pamięci wystarcza na około 8 godzin materiału w rozdzielczości 1080p. Po ponownym podłączeniu do smartfona moduł ładuje się z jego akumulatora — według producenta można go naładować w ten sposób do 20 razy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do dyspozycji są również tryby FreeFrame, time-lapse, slow motion i nagrywanie w pętli, a także zdjęcia HDR. W zestawie znajdą się akcesoria pozwalające zamocować kamerę na różnych elementach wyposażenia lub nosić ją jako wisiorek.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Kamera noktowizyjna i wzmocniona obudowa&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RugOne Xsnap 7 Pro ma także główny aparat szerokokątny z matrycą Samsung GN9 o rozdzielczości 50 Mpix oraz kamerę noktowizyjną 64 Mpix z czujnikami podczerwieni. Ta ostatnia ma umożliwiać robienie zdjęć i nagrywanie w całkowitej ciemności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obudowa spełnia normy IP68, IP69K i MIL-STD-810H. Smartfon ma być odporny na wodę, pył, upadki i ekstremalne temperatury. Zabezpieczenia biometryczne obejmują czytnik linii papilarnych w ekranie oraz rozpoznawanie twarzy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ekran AMOLED i bateria 9300 mAh&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Telefon napędza procesor MediaTek Dimensity 8400 5G. Producent wyposażył go w 12 GB RAM i 512 GB pamięci na dane. Z przodu znajduje się 6,67-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 1,5K.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Akumulator ma pojemność 9300 mAh i obsługuje ładowanie z mocą do 45 W. RugOne Xsnap 7 Pro zadebiutuje z Androidem 16, a producent zapowiada aktualizacje systemu do Androida 20.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Smartfon pojawi się w Polsce w październiku 2026 roku. Będzie dostępny w elektromarketach w kolorach Black i Sand Dune, a jego cena wyniesie 4199 zł.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Test Garmin fēnix 9 Pro inReach 51 mm – jest doskonały, ale ta cena i te abonamenty…</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/test-garmin-fenix-9-pro-inreach-51-mm-jest-doskonaly-ale-ta-cena-i-te-abonamenty-kropka-kropka-kropka"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/test-garmin-fenix-9-pro-inreach-51-mm-jest-doskonaly-ale-ta-cena-i-te-abonamenty-kropka-kropka-kropka</id>
    <updated>2026-09-25T11:33:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Garmin fēnix 9 Pro inReach&lt;/strong&gt; w rozmiarze 51 mm kosztuje w testowanej wersji tytanowej 5589 zł. To dużo, zwłaszcza że dostęp do jego najbardziej wyróżniającej się funkcji, łączności LTE i satelitarnej, po okresie próbnym wymaga osobnego planu. Po kilku treningach nie mam jednak wątpliwości, dlaczego ten zegarek robi tak dobre pierwsze wrażenie. Wygląda znakomicie, ma ogromny ekran, bardzo mocną baterię i prawie wszystko, czego można oczekiwać od sprzętu do sportu oraz wypraw.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na co dzień używam &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt;. Z fēnixem biegałem, pływałem na basenie i ćwiczyłem na siłowni. W tych zastosowaniach nie znalazłem przełomu w działaniu oprogramowania ani w samych danych treningowych. Różnice, które poczułem najbardziej, to znacznie większa waga, piękna tytanowa obudowa i wyraźnie bardziej męski wygląd. &lt;strong&gt;Fēnix &lt;/strong&gt;jest moim zdaniem ładniejszy, a 970 pozostaje wygodniejszym zegarkiem do biegania i spania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W skrócie: jeśli uprawiasz różne sporty, chodzisz po górach i chcesz czasem wyjść bez telefonu, &lt;strong&gt;fēnix 9 Pro inReach&lt;/strong&gt; jest jednym z najciekawszych sportowych smartwatchy, jakie można kupić. Jeśli przede wszystkim biegasz, lżejszy &lt;strong&gt;Forerunner 970&lt;/strong&gt; może dać Ci niemal to samo w treningu przy mniejszym obciążeniu nadgarstka i bez dopłaty za funkcje, których nie wykorzystasz.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Dostępne wersje&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Testowałem &lt;strong&gt;fēnixa 9 Pro inReach&lt;/strong&gt; 51 mm z ekranem AMOLED, tytanową kopertą i silikonowym paskiem. &lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;sprzedaje też &lt;strong&gt;fēnixa 9 Pro bez inReach&lt;/strong&gt;, zwykłego &lt;strong&gt;fēnixa 9&lt;/strong&gt; oraz wersje Solar. To rozróżnienie ma znaczenie: napis „Pro” sam w sobie nie oznacza, że zegarek ma LTE i łączność satelitarną.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pro&lt;/strong&gt; 51 mm bez inReach kosztował 5159 zł, a model &lt;strong&gt;inReach&lt;/strong&gt; 5589 zł. Dopłata za sprzęt wynosiła więc 430 zł. Przy zakupie warto sprawdzić wybraną konfigurację, bo nazwy modeli są niemal identyczne.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wygląd i komfort noszenia&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na żywo tytanowa obudowa robi większą różnicę niż nowy ekran czy liczba funkcji w menu. &lt;strong&gt;Fēnix 9 Pro&lt;/strong&gt; wygląda solidnie i drogo. To masywny zegarek, ale pasuje mi zarówno do stroju na górski bieg, jak i do garnituru.&lt;strong&gt; Forerunner 970&lt;/strong&gt; przy nim staje się drobnym zegarkiem sportowym, choć sam też ma szafirowe szkło i tytanową ramkę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Testowany &lt;strong&gt;fēnix &lt;/strong&gt;ma wymiary 51 × 51 × 15,8 mm i waży 99 g z paskiem. &lt;strong&gt;Forerunner 970&lt;/strong&gt; ma 47 × 47 × 12,9 mm i waży 56 g. Różnica 43 g podczas normalnego dnia może nie przeszkadzać, lecz w biegu i podczas snu jest już zauważalna. Rozmiary 43 i 47 mm zmniejszają ten problem, ale nie opisują doświadczenia z testowaną wersją 51 mm. Do spania wolę zakładać opaskę &lt;strong&gt;Garmin CIRQA Smart Band&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Fēnix &lt;/strong&gt;ma klasę szczelności 10 ATM i obsługuje nurkowanie do 40 m. 970 ma 5 ATM i nadaje się do pływania. Nie przekłada się to na zauważalną przewagę na basenie lub podczas pływania na otwartym akwenie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ekran, przyciski i codzienne używanie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wersja 51 mm otrzymała AMOLED o średnicy 1,5 cala i rozdzielczości 466 × 466 pikseli. W &lt;strong&gt;Forerunnerze 970&lt;/strong&gt; ekran ma 1,4 cala i 454 × 454 piksele. Na papierze wygląda to na drobny krok, ale większa powierzchnia przydaje się przy mapie oraz przy kilku polach danych na ekranie aktywności. &lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;podaje dla AMOLED w modelu Pro szczytową jasność do 3000 nitów. To wartość maksymalna, a nie jasność utrzymywana stale - jej sens najlepiej oceniać w pełnym słońcu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obsługa będzie znajoma każdemu, kto używa nowego &lt;strong&gt;Garmina&lt;/strong&gt;. Można pracować przyciskami i ekranem dotykowym, mamy mapy, płatności, muzykę, raport poranny, historię aktywności i rozbudowane ustawienia treningu. W sporcie przyciski są dla mnie ważniejsze od efektownych animacji: łatwiej trafić w nie mokrą dłonią albo w biegu. Zintegrowana latarka jest użyteczna na co dzień, a Pro dodaje zielone światło obok białego i czerwonego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Szybkość działania jest bardzo dobra, a mapa przesuwa się trochę sprawniej niż w starszej generacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Mapy i nowe funkcje treningowe&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;powiększył pamięć serii &lt;strong&gt;fēnix 9&lt;/strong&gt; do 64 GB, czyli dwukrotnie względem &lt;strong&gt;fēnixa 8&lt;/strong&gt;. Do tego dochodzą odświeżony silnik map i deklarowane przez producenta nawet o 30% szybsze przesuwanie map. W &lt;strong&gt;Pro &lt;/strong&gt;wyznaczanie trasy okrężnej ma być do 40% szybsze niż w &lt;strong&gt;8 Pro&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest też &lt;strong&gt;Garmin Epic&lt;/strong&gt;, który pozwala połączyć aktywności z wielodniowego wyjazdu w jedną historię, uzupełnioną trasą, zdjęciami i danymi o regeneracji. Rozwinięto Stamina o strefy i krzywe pomagające oceniać wysiłek. Marsz z plecakiem ma rozbudowany profil z możliwością zmiany ciężaru podczas aktywności, a wioślarze dostają nowe pomiary, w tym VO₂ max i krzywą mocy przy użyciu kompatybilnego ergometru z pomiarem mocy. Podobno wiele zmian programowych ma trafić także do&lt;strong&gt; fēnixa 8&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt;. &lt;strong&gt;Garmin Epic&lt;/strong&gt; można ponadto tworzyć w aplikacji Connect z wcześniej zapisanych aktywności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;inReach, czyli łączność bez telefonu z ważnymi granicami&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Abonament &lt;strong&gt;inReach &lt;/strong&gt;włącza usługi komunikacyjne: wiadomości, połączenia przez LTE, LiveTrack bez telefonu, interaktywne SOS oraz wymianę wiadomości i prognozę pogody przez satelitę. Zegarek korzysta z LTE-M oraz z satelitów geostacjonarnych, a nie z sieci Iridium używanej przez wiele osobnych komunikatorów inReach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej praktyczna funkcja do codziennych biegów to LTE LiveTrack. Można wyjść bez telefonu, a bliscy mogą śledzić aktywność, o ile dostępne są sieć i usługa. &lt;strong&gt;Garmin Locate&lt;/strong&gt; umożliwia zaufanym kontaktom sprawdzenie lokalizacji przez aplikację Messenger. Przez LTE działają też wiadomości i połączenia głosowe, lecz nie jest to druga karta SIM z naszym zwykłym numerem. Rozmowy odbywają się przez &lt;strong&gt;Garmin Messenger&lt;/strong&gt; z innymi użytkownikami tej usługi lub odpowiednio wyposażonymi zegarkami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Gdy nie ma LTE, łączność satelitarna pozwala wysłać tekst, wiadomość kontrolną lub SOS i poprosić o prognozę pogody. Nie służy do rozmów głosowych, przesyłania zdjęć ani ciągłego śledzenia LiveTrack przez satelitę. Trzeba się zatrzymać, znaleźć odsłonięte niebo i skierować zegarek ku satelicie zgodnie ze wskazówkami; samo połączenie może zająć co najmniej około 30 sekund. &lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;ogranicza zasięg satelitarny tego zegarka do kontynentalnej części USA, wybranych obszarów Kanady i większości Europy. Powyżej 65° szerokości północnej satelita może znaleźć się poniżej horyzontu. Przed wyprawą trzeba sprawdzić oficjalną mapę zasięgu dla konkretnego miejsca, a nie zakładać, że logo inReach oznacza globalną łączność.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ile kosztują plany inReach&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W promocji pakietów &lt;strong&gt;inReach &lt;/strong&gt;otrzymujemy 30 dni bez opłat, zniesioną jednorazową opłatę aktywacyjną 209,99 zł oraz automatyczne przedłużenie wybranego planu po zakończeniu próby. W aplikacji ceny wyglądały następująco:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table1" width="100%"&gt;
	&lt;colgroup&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
	&lt;/colgroup&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Plan&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Cena po próbie&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Wiadomości satelitarne&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Enabled&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;41,99 zł miesięcznie&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Rozliczane osobno&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Essential&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;74,99 zł miesięcznie&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;50 w miesiącu&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Standard&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;149,99 zł miesięcznie&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;150 w miesiącu&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Premium&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;249,99 zł miesięcznie&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Bez limitu&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wszystkie cztery plany w aplikacji obejmowały SOS i nieograniczone wskazane funkcje LTE; droższe różniły się przede wszystkim limitem korzystania z satelity. &lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;pozwala zawiesić plan konsumencki bez miesięcznej opłaty na maksymalnie 12 miesięcy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Bateria&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;deklaruje dla&lt;strong&gt; fēnixa 9 Pro&lt;/strong&gt; AMOLED 51 mm do &lt;strong&gt;31 dni&lt;/strong&gt; jako zegarek, do &lt;strong&gt;56 godzin&lt;/strong&gt; aktywności w trybie normalnym lub zrównoważonym, do &lt;strong&gt;45 godzin&lt;/strong&gt; w trybie maksymalnej dokładności i do 27 godzin aktywności z LTE LiveTrack. &lt;strong&gt;Forerunner 970&lt;/strong&gt; ma deklarowane do &lt;strong&gt;15 dni&lt;/strong&gt; w trybie smartwatcha i do&lt;strong&gt; 21 godzin&lt;/strong&gt; GNSS przy wszystkich systemach i wielu pasmach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mogę potwierdzić z użytkowania, że bateria &lt;strong&gt;fēnixa&lt;/strong&gt; jest jedną z jego największych zalet, ale nie przeprowadzałem miesięcznego pomiaru w stałych warunkach. Przy stale włączonym ekranie, pulsoksymetrze, muzyce czy LiveTracku czas będzie krótszy. Przy częstych treningach i stale aktywnym ekranie uzyskamy około 2 tygodni z &lt;strong&gt;fēnixa 9 Pro&lt;/strong&gt; 51 mm i tydzień z &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt;. Bateria w nowym&lt;strong&gt; fēnixie&lt;/strong&gt; jest po prostu genialna.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Który fēnix 9 ma sens&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table2" width="100%"&gt;
	&lt;colgroup&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
	&lt;/colgroup&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Odmiana&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Ekran i rozmiary&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Komu najbardziej pasuje&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;fēnix 9&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;AMOLED 43, 47 lub 51 mm&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Gdy liczą się funkcje sportowe serii i nie potrzeba tytanowej koperty ani wbudowanego inReach&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;fēnix 9 Pro AMOLED&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;AMOLED 43, 47 lub 51 mm&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Gdy ważne są wygląd, materiały i czytelny wyświetlacz&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;fēnix 9 Pro Solar&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;MIP z ładowaniem solarnym, 47 lub 51 mm&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Na długie wyprawy i dla osób preferujących stale widoczny ekran MIP&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Odmiany Pro inReach&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;AMOLED w trzech rozmiarach lub Solar w dwóch&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Gdy rzeczywiście zamierzamy korzystać z LTE i satelity&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Co nowego względem fēnixa 8&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej namacalne zmiany względem&lt;strong&gt; fēnixa 8 Pro&lt;/strong&gt; dotyczą materiału koperty, ekranu, baterii i map.&lt;strong&gt; Pro&lt;/strong&gt; 51 mm dostał tytanową obudowę oraz wyświetlacz 1,5 cala, którego powierzchnia według &lt;strong&gt;Garmina &lt;/strong&gt;jest o 15% większa niż w poprzedniku bez zwiększenia średnicy koperty. Pamięć urosła do 64 GB, mapa jest szybsza i ma nowy widok, latarka w Pro świeci również na zielono. Deklarowany czas pracy wersji AMOLED 51 mm wzrósł z 27 do 31 dni. Obudowa stała się cieńsza: 15,8 mm wobec 16,5 mm w&lt;strong&gt; 8 Pro&lt;/strong&gt;, ale przy porównaniu masy z paskiem nowy model waży więcej: 99 g wobec 90 g. Dobrze o tym wiedzieć przed wymianą.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Fēnix 9 Pro inReach czy Forerunner 970&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table3" width="100%"&gt;
	&lt;colgroup&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
	&lt;/colgroup&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Cecha&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;fēnix 9 Pro inReach 51 mm&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Forerunner 970&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Wymiary i masa&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;51 × 51 × 15,8 mm, 99 g&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;47 × 47 × 12,9 mm, 56 g&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Ekran&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;AMOLED 1,5 cala, 466 × 466&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;AMOLED 1,4 cala, 454 × 454&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Pamięć&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;64 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;32 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Czas jako smartwatch&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Do 31 dni&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Do 15 dni&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Dokładny GNSS&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Do 45 godzin w trybie maksymalnej dokładności&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Do 21 godzin, wszystkie systemy i wiele pasm&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Odporność na wodę&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;10 ATM i funkcje nurkowe&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;5 ATM i pływanie&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Łączność bez telefonu&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;LTE i satelita po aktywacji inReach&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Brak wbudowanego LTE i komunikatora satelitarnego&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Forerunner 970 również ma mapy, szafirowe szkło, latarkę i bogate metryki sportowe. &lt;strong&gt;Fēnix &lt;/strong&gt;dokłada dłuższą pracę, większy ekran, tytanową kopertę, głębszy zestaw możliwości na wyprawę i w tej konfiguracji komunikację bez telefonu. Płaci za to rozmiarem, masą i rachunkiem za opcjonalną usługę. Z perspektywy codziennych biegów pozostaję przy 970. Na wyjazd górski, do wielodniowej nawigacji i do sytuacji, w której potrzebuję kontaktu bez telefonu, wybór przesuwa się w stronę &lt;strong&gt;fēnixa&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Zalety i wady&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Zalety&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;Świetny wygląd testowanej wersji i tytanowa koperta Pro.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Duży, czytelny ekran AMOLED oraz praktyczna latarka.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Bardzo długi czas pracy w wariancie 51 mm.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Mapy, nawigacja i bogaty zestaw funkcji sportowych.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;LTE LiveTrack, wiadomości i satelitarne SOS w wersji inReach.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Dostępność odmian 43, 47 i 51 mm oraz alternatywy Solar.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wady&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;99 g na nadgarstku: mniej wygodny od &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt; podczas biegu i snu.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Wysoka cena zakupu oraz dopłata i abonament za &lt;strong&gt;inReach&lt;/strong&gt;.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;LTE nie działa jak pełnoprawna usługa telefoniczna z własnym numerem.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Łączność satelitarna ma ograniczony zasięg i wymaga zatrzymania oraz widoku nieba.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Mało powodów do wymiany sprawnego &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt; albo&lt;strong&gt; fēnixa 8 Pro&lt;/strong&gt; wyłącznie dla nowego oprogramowania.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Werdykt&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Subiektywnie &lt;strong&gt;fēnix 9 Pro inReach &lt;/strong&gt;51 mm jest dziś najlepszym smartwatchem dla osób uprawiających różne sporty: łączy świetny wygląd, ogromną wszechstronność, nawigację i baterię, która pozwala zapomnieć o codziennym ładowaniu. W pomarańczowej wersji jest wręcz bardziej przekonujący niż na zdjęciach. To zegarek, który chętnie założyłbym do garnituru, a następnego dnia zabrał na górski szlak.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie oddałbym mu jednak bez namysłu miejsca &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt; przy codziennym bieganiu. Lżejszy zegarek dostarcza mi bardzo podobnych danych treningowych i mniej przeszkadza podczas snu. Jeśli ktoś chce jednego efektownego urządzenia do wszystkiego, często rusza w teren i naprawdę skorzysta z łączności bez telefonu, dopłata do &lt;strong&gt;fēnixa&lt;/strong&gt; ma sens. Jeśli potrzebuje przede wszystkim znakomitego zegarka biegowego, &lt;strong&gt;970 &lt;/strong&gt;pozostaje rozsądniejszym wyborem. Abonament inReach warto potraktować jako świadomie dobraną usługę na konkretne wyprawy, a nie obowiązkową opłatę za korzystanie ze sportowego &lt;strong&gt;Garmina&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Test Garmin fēnix 9 Pro inReach 51 mm – jest doskonały, ale ta cena i te abonamenty…</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/test-garmin-fenix-9-pro-inreach-51-mm-jest-doskonaly-ale-ta-cena-i-te-abonamenty-kropka-kropka-kropka"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/test-garmin-fenix-9-pro-inreach-51-mm-jest-doskonaly-ale-ta-cena-i-te-abonamenty-kropka-kropka-kropka</id>
    <updated>2026-09-25T11:33:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Garmin fēnix 9 Pro inReach&lt;/strong&gt; w rozmiarze 51 mm kosztuje w testowanej wersji tytanowej 5589 zł. To dużo, zwłaszcza że dostęp do jego najbardziej wyróżniającej się funkcji, łączności LTE i satelitarnej, po okresie próbnym wymaga osobnego planu. Po kilku treningach nie mam jednak wątpliwości, dlaczego ten zegarek robi tak dobre pierwsze wrażenie. Wygląda znakomicie, ma ogromny ekran, bardzo mocną baterię i prawie wszystko, czego można oczekiwać od sprzętu do sportu oraz wypraw.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na co dzień używam &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt;. Z fēnixem biegałem, pływałem na basenie i ćwiczyłem na siłowni. W tych zastosowaniach nie znalazłem przełomu w działaniu oprogramowania ani w samych danych treningowych. Różnice, które poczułem najbardziej, to znacznie większa waga, piękna tytanowa obudowa i wyraźnie bardziej męski wygląd. &lt;strong&gt;Fēnix &lt;/strong&gt;jest moim zdaniem ładniejszy, a 970 pozostaje wygodniejszym zegarkiem do biegania i spania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W skrócie: jeśli uprawiasz różne sporty, chodzisz po górach i chcesz czasem wyjść bez telefonu, &lt;strong&gt;fēnix 9 Pro inReach&lt;/strong&gt; jest jednym z najciekawszych sportowych smartwatchy, jakie można kupić. Jeśli przede wszystkim biegasz, lżejszy &lt;strong&gt;Forerunner 970&lt;/strong&gt; może dać Ci niemal to samo w treningu przy mniejszym obciążeniu nadgarstka i bez dopłaty za funkcje, których nie wykorzystasz.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Dostępne wersje&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Testowałem &lt;strong&gt;fēnixa 9 Pro inReach&lt;/strong&gt; 51 mm z ekranem AMOLED, tytanową kopertą i silikonowym paskiem. &lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;sprzedaje też &lt;strong&gt;fēnixa 9 Pro bez inReach&lt;/strong&gt;, zwykłego &lt;strong&gt;fēnixa 9&lt;/strong&gt; oraz wersje Solar. To rozróżnienie ma znaczenie: napis „Pro” sam w sobie nie oznacza, że zegarek ma LTE i łączność satelitarną.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pro&lt;/strong&gt; 51 mm bez inReach kosztował 5159 zł, a model &lt;strong&gt;inReach&lt;/strong&gt; 5589 zł. Dopłata za sprzęt wynosiła więc 430 zł. Przy zakupie warto sprawdzić wybraną konfigurację, bo nazwy modeli są niemal identyczne.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wygląd i komfort noszenia&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na żywo tytanowa obudowa robi większą różnicę niż nowy ekran czy liczba funkcji w menu. &lt;strong&gt;Fēnix 9 Pro&lt;/strong&gt; wygląda solidnie i drogo. To masywny zegarek, ale pasuje mi zarówno do stroju na górski bieg, jak i do garnituru.&lt;strong&gt; Forerunner 970&lt;/strong&gt; przy nim staje się drobnym zegarkiem sportowym, choć sam też ma szafirowe szkło i tytanową ramkę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Testowany &lt;strong&gt;fēnix &lt;/strong&gt;ma wymiary 51 × 51 × 15,8 mm i waży 99 g z paskiem. &lt;strong&gt;Forerunner 970&lt;/strong&gt; ma 47 × 47 × 12,9 mm i waży 56 g. Różnica 43 g podczas normalnego dnia może nie przeszkadzać, lecz w biegu i podczas snu jest już zauważalna. Rozmiary 43 i 47 mm zmniejszają ten problem, ale nie opisują doświadczenia z testowaną wersją 51 mm. Do spania wolę zakładać opaskę &lt;strong&gt;Garmin CIRQA Smart Band&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Fēnix &lt;/strong&gt;ma klasę szczelności 10 ATM i obsługuje nurkowanie do 40 m. 970 ma 5 ATM i nadaje się do pływania. Nie przekłada się to na zauważalną przewagę na basenie lub podczas pływania na otwartym akwenie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ekran, przyciski i codzienne używanie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wersja 51 mm otrzymała AMOLED o średnicy 1,5 cala i rozdzielczości 466 × 466 pikseli. W &lt;strong&gt;Forerunnerze 970&lt;/strong&gt; ekran ma 1,4 cala i 454 × 454 piksele. Na papierze wygląda to na drobny krok, ale większa powierzchnia przydaje się przy mapie oraz przy kilku polach danych na ekranie aktywności. &lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;podaje dla AMOLED w modelu Pro szczytową jasność do 3000 nitów. To wartość maksymalna, a nie jasność utrzymywana stale - jej sens najlepiej oceniać w pełnym słońcu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obsługa będzie znajoma każdemu, kto używa nowego &lt;strong&gt;Garmina&lt;/strong&gt;. Można pracować przyciskami i ekranem dotykowym, mamy mapy, płatności, muzykę, raport poranny, historię aktywności i rozbudowane ustawienia treningu. W sporcie przyciski są dla mnie ważniejsze od efektownych animacji: łatwiej trafić w nie mokrą dłonią albo w biegu. Zintegrowana latarka jest użyteczna na co dzień, a Pro dodaje zielone światło obok białego i czerwonego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Szybkość działania jest bardzo dobra, a mapa przesuwa się trochę sprawniej niż w starszej generacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Mapy i nowe funkcje treningowe&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;powiększył pamięć serii &lt;strong&gt;fēnix 9&lt;/strong&gt; do 64 GB, czyli dwukrotnie względem &lt;strong&gt;fēnixa 8&lt;/strong&gt;. Do tego dochodzą odświeżony silnik map i deklarowane przez producenta nawet o 30% szybsze przesuwanie map. W &lt;strong&gt;Pro &lt;/strong&gt;wyznaczanie trasy okrężnej ma być do 40% szybsze niż w &lt;strong&gt;8 Pro&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest też &lt;strong&gt;Garmin Epic&lt;/strong&gt;, który pozwala połączyć aktywności z wielodniowego wyjazdu w jedną historię, uzupełnioną trasą, zdjęciami i danymi o regeneracji. Rozwinięto Stamina o strefy i krzywe pomagające oceniać wysiłek. Marsz z plecakiem ma rozbudowany profil z możliwością zmiany ciężaru podczas aktywności, a wioślarze dostają nowe pomiary, w tym VO₂ max i krzywą mocy przy użyciu kompatybilnego ergometru z pomiarem mocy. Podobno wiele zmian programowych ma trafić także do&lt;strong&gt; fēnixa 8&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt;. &lt;strong&gt;Garmin Epic&lt;/strong&gt; można ponadto tworzyć w aplikacji Connect z wcześniej zapisanych aktywności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;inReach, czyli łączność bez telefonu z ważnymi granicami&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Abonament &lt;strong&gt;inReach &lt;/strong&gt;włącza usługi komunikacyjne: wiadomości, połączenia przez LTE, LiveTrack bez telefonu, interaktywne SOS oraz wymianę wiadomości i prognozę pogody przez satelitę. Zegarek korzysta z LTE-M oraz z satelitów geostacjonarnych, a nie z sieci Iridium używanej przez wiele osobnych komunikatorów inReach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej praktyczna funkcja do codziennych biegów to LTE LiveTrack. Można wyjść bez telefonu, a bliscy mogą śledzić aktywność, o ile dostępne są sieć i usługa. &lt;strong&gt;Garmin Locate&lt;/strong&gt; umożliwia zaufanym kontaktom sprawdzenie lokalizacji przez aplikację Messenger. Przez LTE działają też wiadomości i połączenia głosowe, lecz nie jest to druga karta SIM z naszym zwykłym numerem. Rozmowy odbywają się przez &lt;strong&gt;Garmin Messenger&lt;/strong&gt; z innymi użytkownikami tej usługi lub odpowiednio wyposażonymi zegarkami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Gdy nie ma LTE, łączność satelitarna pozwala wysłać tekst, wiadomość kontrolną lub SOS i poprosić o prognozę pogody. Nie służy do rozmów głosowych, przesyłania zdjęć ani ciągłego śledzenia LiveTrack przez satelitę. Trzeba się zatrzymać, znaleźć odsłonięte niebo i skierować zegarek ku satelicie zgodnie ze wskazówkami; samo połączenie może zająć co najmniej około 30 sekund. &lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;ogranicza zasięg satelitarny tego zegarka do kontynentalnej części USA, wybranych obszarów Kanady i większości Europy. Powyżej 65° szerokości północnej satelita może znaleźć się poniżej horyzontu. Przed wyprawą trzeba sprawdzić oficjalną mapę zasięgu dla konkretnego miejsca, a nie zakładać, że logo inReach oznacza globalną łączność.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ile kosztują plany inReach&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W promocji pakietów &lt;strong&gt;inReach &lt;/strong&gt;otrzymujemy 30 dni bez opłat, zniesioną jednorazową opłatę aktywacyjną 209,99 zł oraz automatyczne przedłużenie wybranego planu po zakończeniu próby. W aplikacji ceny wyglądały następująco:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table1" width="100%"&gt;
	&lt;colgroup&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
	&lt;/colgroup&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Plan&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Cena po próbie&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Wiadomości satelitarne&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Enabled&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;41,99 zł miesięcznie&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Rozliczane osobno&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Essential&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;74,99 zł miesięcznie&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;50 w miesiącu&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Standard&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;149,99 zł miesięcznie&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;150 w miesiącu&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Premium&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;249,99 zł miesięcznie&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Bez limitu&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wszystkie cztery plany w aplikacji obejmowały SOS i nieograniczone wskazane funkcje LTE; droższe różniły się przede wszystkim limitem korzystania z satelity. &lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;pozwala zawiesić plan konsumencki bez miesięcznej opłaty na maksymalnie 12 miesięcy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Bateria&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Garmin &lt;/strong&gt;deklaruje dla&lt;strong&gt; fēnixa 9 Pro&lt;/strong&gt; AMOLED 51 mm do &lt;strong&gt;31 dni&lt;/strong&gt; jako zegarek, do &lt;strong&gt;56 godzin&lt;/strong&gt; aktywności w trybie normalnym lub zrównoważonym, do &lt;strong&gt;45 godzin&lt;/strong&gt; w trybie maksymalnej dokładności i do 27 godzin aktywności z LTE LiveTrack. &lt;strong&gt;Forerunner 970&lt;/strong&gt; ma deklarowane do &lt;strong&gt;15 dni&lt;/strong&gt; w trybie smartwatcha i do&lt;strong&gt; 21 godzin&lt;/strong&gt; GNSS przy wszystkich systemach i wielu pasmach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mogę potwierdzić z użytkowania, że bateria &lt;strong&gt;fēnixa&lt;/strong&gt; jest jedną z jego największych zalet, ale nie przeprowadzałem miesięcznego pomiaru w stałych warunkach. Przy stale włączonym ekranie, pulsoksymetrze, muzyce czy LiveTracku czas będzie krótszy. Przy częstych treningach i stale aktywnym ekranie uzyskamy około 2 tygodni z &lt;strong&gt;fēnixa 9 Pro&lt;/strong&gt; 51 mm i tydzień z &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt;. Bateria w nowym&lt;strong&gt; fēnixie&lt;/strong&gt; jest po prostu genialna.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Który fēnix 9 ma sens&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table2" width="100%"&gt;
	&lt;colgroup&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
	&lt;/colgroup&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Odmiana&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Ekran i rozmiary&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Komu najbardziej pasuje&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;fēnix 9&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;AMOLED 43, 47 lub 51 mm&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Gdy liczą się funkcje sportowe serii i nie potrzeba tytanowej koperty ani wbudowanego inReach&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;fēnix 9 Pro AMOLED&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;AMOLED 43, 47 lub 51 mm&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Gdy ważne są wygląd, materiały i czytelny wyświetlacz&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;fēnix 9 Pro Solar&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;MIP z ładowaniem solarnym, 47 lub 51 mm&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Na długie wyprawy i dla osób preferujących stale widoczny ekran MIP&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Odmiany Pro inReach&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;AMOLED w trzech rozmiarach lub Solar w dwóch&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Gdy rzeczywiście zamierzamy korzystać z LTE i satelity&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Co nowego względem fēnixa 8&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej namacalne zmiany względem&lt;strong&gt; fēnixa 8 Pro&lt;/strong&gt; dotyczą materiału koperty, ekranu, baterii i map.&lt;strong&gt; Pro&lt;/strong&gt; 51 mm dostał tytanową obudowę oraz wyświetlacz 1,5 cala, którego powierzchnia według &lt;strong&gt;Garmina &lt;/strong&gt;jest o 15% większa niż w poprzedniku bez zwiększenia średnicy koperty. Pamięć urosła do 64 GB, mapa jest szybsza i ma nowy widok, latarka w Pro świeci również na zielono. Deklarowany czas pracy wersji AMOLED 51 mm wzrósł z 27 do 31 dni. Obudowa stała się cieńsza: 15,8 mm wobec 16,5 mm w&lt;strong&gt; 8 Pro&lt;/strong&gt;, ale przy porównaniu masy z paskiem nowy model waży więcej: 99 g wobec 90 g. Dobrze o tym wiedzieć przed wymianą.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Fēnix 9 Pro inReach czy Forerunner 970&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table3" width="100%"&gt;
	&lt;colgroup&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
		&lt;col /&gt;
	&lt;/colgroup&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Cecha&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;fēnix 9 Pro inReach 51 mm&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th scope="col"&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Forerunner 970&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Wymiary i masa&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;51 × 51 × 15,8 mm, 99 g&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;47 × 47 × 12,9 mm, 56 g&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Ekran&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;AMOLED 1,5 cala, 466 × 466&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;AMOLED 1,4 cala, 454 × 454&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Pamięć&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;64 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;32 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Czas jako smartwatch&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Do 31 dni&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Do 15 dni&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Dokładny GNSS&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Do 45 godzin w trybie maksymalnej dokładności&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Do 21 godzin, wszystkie systemy i wiele pasm&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Odporność na wodę&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;10 ATM i funkcje nurkowe&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;5 ATM i pływanie&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Łączność bez telefonu&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;LTE i satelita po aktywacji inReach&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p dir="ltr"&gt;Brak wbudowanego LTE i komunikatora satelitarnego&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Forerunner 970 również ma mapy, szafirowe szkło, latarkę i bogate metryki sportowe. &lt;strong&gt;Fēnix &lt;/strong&gt;dokłada dłuższą pracę, większy ekran, tytanową kopertę, głębszy zestaw możliwości na wyprawę i w tej konfiguracji komunikację bez telefonu. Płaci za to rozmiarem, masą i rachunkiem za opcjonalną usługę. Z perspektywy codziennych biegów pozostaję przy 970. Na wyjazd górski, do wielodniowej nawigacji i do sytuacji, w której potrzebuję kontaktu bez telefonu, wybór przesuwa się w stronę &lt;strong&gt;fēnixa&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Zalety i wady&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Zalety&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;Świetny wygląd testowanej wersji i tytanowa koperta Pro.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Duży, czytelny ekran AMOLED oraz praktyczna latarka.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Bardzo długi czas pracy w wariancie 51 mm.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Mapy, nawigacja i bogaty zestaw funkcji sportowych.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;LTE LiveTrack, wiadomości i satelitarne SOS w wersji inReach.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Dostępność odmian 43, 47 i 51 mm oraz alternatywy Solar.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wady&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;99 g na nadgarstku: mniej wygodny od &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt; podczas biegu i snu.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Wysoka cena zakupu oraz dopłata i abonament za &lt;strong&gt;inReach&lt;/strong&gt;.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;LTE nie działa jak pełnoprawna usługa telefoniczna z własnym numerem.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Łączność satelitarna ma ograniczony zasięg i wymaga zatrzymania oraz widoku nieba.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Mało powodów do wymiany sprawnego &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt; albo&lt;strong&gt; fēnixa 8 Pro&lt;/strong&gt; wyłącznie dla nowego oprogramowania.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Werdykt&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Subiektywnie &lt;strong&gt;fēnix 9 Pro inReach &lt;/strong&gt;51 mm jest dziś najlepszym smartwatchem dla osób uprawiających różne sporty: łączy świetny wygląd, ogromną wszechstronność, nawigację i baterię, która pozwala zapomnieć o codziennym ładowaniu. W pomarańczowej wersji jest wręcz bardziej przekonujący niż na zdjęciach. To zegarek, który chętnie założyłbym do garnituru, a następnego dnia zabrał na górski szlak.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie oddałbym mu jednak bez namysłu miejsca &lt;strong&gt;Forerunnera 970&lt;/strong&gt; przy codziennym bieganiu. Lżejszy zegarek dostarcza mi bardzo podobnych danych treningowych i mniej przeszkadza podczas snu. Jeśli ktoś chce jednego efektownego urządzenia do wszystkiego, często rusza w teren i naprawdę skorzysta z łączności bez telefonu, dopłata do &lt;strong&gt;fēnixa&lt;/strong&gt; ma sens. Jeśli potrzebuje przede wszystkim znakomitego zegarka biegowego, &lt;strong&gt;970 &lt;/strong&gt;pozostaje rozsądniejszym wyborem. Abonament inReach warto potraktować jako świadomie dobraną usługę na konkretne wyprawy, a nie obowiązkową opłatę za korzystanie ze sportowego &lt;strong&gt;Garmina&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Są już pierwsze testy Xiaomi 18 Pro Max</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/sa-juz-pierwsze-testy-xiaomi-18-pro-max"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/sa-juz-pierwsze-testy-xiaomi-18-pro-max</id>
    <updated>2026-09-25T11:10:44+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Xiaomi 18 Pro Max trafił już do pierwszych recenzentów. Chińskie redakcje &lt;a href="https://www.antutu.com/doc/137845.htm"&gt;AnTuTu&lt;/a&gt; i &lt;a href="https://www.leikeji.com/article/79687"&gt;LeiTech&lt;/a&gt; sprawdziły telefon w grach i fotografii, a &lt;a href="https://www.youtube.com/watch?v=DkUuOr21v4s"&gt;Marques Brownlee&lt;/a&gt; opublikował wideo z pierwszymi wrażeniami. Wyniki pokazują mocne strony nowego flagowca, ale także kilka ograniczeń, których nie widać w specyfikacji. Testy dotyczą chińskich egzemplarzy i wczesnej wersji oprogramowania.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wydajność jest wysoka, ale wymagająca gra potrafi rozgrzać telefon&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;W teście AnTuTu Xiaomi 18 Pro Max zdobył 4 443 544 punkty. Wynik uzyskano w wersji 12.0.1 OB-1 benchmarku na egzemplarzu z 16 GB RAM, 1 TB pamięci i systemem HyperOS 4.0.7.0. Sercem telefonu jest Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6. Brownlee zwraca uwagę, że to układ wykonany w procesie 2 nm, a jego pierwsze wyniki wydajności są o około 15–20% wyższe niż w przypadku poprzedniej generacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W grach obraz jest bardziej złożony. AnTuTu zanotowało średnio 59,96 kl./s w „Genshin Impact” przy najwyższych ustawieniach, ze średnim poborem mocy 3,61 W. W bardziej wymagającym „Honkai: Star Rail” średnia nadal wyniosła 59,36 kl./s, ale wskaźnik &lt;em&gt;1% low&lt;/em&gt;, pokazujący spadki płynności, obniżył się do 28,3 kl./s. Pobór mocy wzrósł do 5,9 W, a najcieplejszy punkt z przodu obudowy osiągnął 44,2°C.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Akumulator: 52% po sześciu godzinach testu&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Chińska wersja Pro Max ma akumulator o pojemności 8500 mAh. W trzygodzinnym teście obejmującym kolejno po godzinie trzech gier AnTuTu pozostało 64% energii. Po sześciu godzinach testu mieszanego, w którym znalazły się między innymi wideo 4K, rozmowa wideo, aplikacje społecznościowe, zakupy i gra, telefon wskazywał 52%.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ładowanie od 1 do 100% zajęło redakcji 60 minut: po pół godzinie wskaźnik pokazywał 56%, a po 45 minutach 80%. Telefon obsługuje ładowanie przewodowe 100 W, bezprzewodowe 50 W oraz standard PPS. Brownlee wykonał krótszą próbę — w pięć minut poziom energii wzrósł u niego z 12 do 25%.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Najwięcej uwagi przyciąga teleobiektyw&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Xiaomi zastosowało dwa aparaty po 200 Mpix. Główny korzysta z matrycy o rozmiarze 1/1,28 cala i technologii LOFIC, która ma pomagać przy zdjęciach scen o dużej różnicy między jasnymi i ciemnymi obszarami. Teleobiektyw ma matrycę 1/1,56 cala i ogniskową odpowiadającą 75 mm, czyli powiększeniu 3,2×. Trzeci aparat, ultraszerokokątny, ma 50 Mpix.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;LeiTech opublikował obszerną galerię zdjęć wykonanych między innymi na Hawajach. Autor szczególnie chwali ujęcia z teleobiektywu: ogniskowa 75 mm sprawdzała mu się przy fotografowaniu krajobrazów i budynków, a zdjęcia odpowiadające 150 mm, uzyskane przez wykadrowanie obrazu z tej samej matrycy, zachowały więcej szczegółów, niż oczekiwał. Brownlee także uznaje nowy teleobiektyw za znaczącą poprawę. Aparat ultraszerokokątny ocenia znacznie chłodniej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W zdjęciach pod światło LeiTech docenia zachowanie jasnych partii kadru oraz to, że Xiaomi nie rozjaśnia na siłę nocnych scen. Ten wybór ma koszt: po powiększeniu jednej z fotografii wykonanych o zmierzchu autor zauważył utratę szczegółów w ciemnych obszarach. Redakcja pokazuje też różnice między stylami Leica a nowym trybem „oryginalnego koloru”, który ma ograniczać ingerencję w barwy i kontrast. Funkcja „Legendary Moment” przetwarza z kolei wieloklatkowe dane RAW z udziałem chmury, nadając zdjęciom wybrany wygląd.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Dwa ekrany dają nowe funkcje i nowe kompromisy&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Tylny ekran służy teraz nie tylko do kadrowania selfie i wyświetlania godziny. Można na nim sprawdzić kalendarz, sterować muzyką czy wyświetlić podgląd z kamery domowej. AnTuTu opisuje ponad 100 dostępnych kart aplikacji i możliwość generowania prostych kart za pomocą AI. W praktyce ta ostatnia funkcja pozostaje niedopracowana: na wygenerowanie karty trzeba poczekać kilka minut, a część kart nie działała poprawnie. Użyteczność tylnego ekranu zależy też od tego, jak często właściciel odkłada telefon ekranem głównym do dołu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Główny wyświetlacz ma 6,9 cala i sprzętowy tryb prywatności, który ogranicza widoczność treści z boku. Ochronę można włączyć dla całego ekranu albo tylko dla powiadomienia czy wybranego okna. AnTuTu zmierzyło maksymalnie 597 nitów przy ręcznej regulacji jasności i 896 nitów w trybie słonecznym - deklarowane przez producenta 4000 nitów dotyczy lokalnej jasności szczytowej, więc tych liczb nie należy ze sobą utożsamiać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Recenzenci dostrzegli również cenę tej funkcji dla jakości obrazu. LeiTech zauważa pogorszenie wyglądu ekranu po włączeniu prywatności na całej powierzchni. Brownlee zwraca uwagę na nieco słabsze kąty widzenia i tęczowy połysk oglądany z boku. Tryb ogranicza widoczność z lewej i prawej strony, ale nie z góry i z dołu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Brownlee ma jeszcze dwa drobniejsze zastrzeżenia. Nowego przycisku AI nie można po pojedynczym naciśnięciu ustawić tak, by uruchamiał dowolną aplikację. Zauważył też, że dźwięk głośników sprawia wrażenie skierowanego od użytkownika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Wielka Warszawska 2026 za darmo w CANAL+</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/wielka-warszawska-2026-za-darmo-w-canal-plus"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/wielka-warszawska-2026-za-darmo-w-canal-plus</id>
    <updated>2026-09-25T10:03:55+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;W niedzielę 27 września odbędzie się Wielka Warszawska 2026. Transmisję z Toru Służewiec pokażą CANAL+ SPORT 2 i serwis streamingowy CANAL+.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;W internecie wyścigi będzie można oglądać bezpłatnie, bez rejestracji i logowania. Początek o godz. 14:30.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wielka Warszawska to jedna z najważniejszych gonitw w polskim kalendarzu wyścigów konnych. Jej historia sięga 1895 roku, a od ponad 80 lat zawody odbywają się na warszawskim Służewcu. Tegoroczna edycja zgromadzi 18 koni, w tym pięć z zagranicy. Gonitwa zostanie rozegrana na dystansie 2600 metrów. Tytułu zdobytego przed rokiem broni Bremen, trenowany przez Krzysztofa Ziemiańskiego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Niedzielny program na Służewcu obejmie dziewięć gonitw. Widzowie zobaczą między innymi Nagrodę Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Nagrodę Mosznej oraz finał Women Power Series. W planie jest również UAE President Cup Central European Arabian Derby (G3). Łączna pula nagród podczas dnia Wielkiej Warszawskiej wynosi niemal 1,5 mln zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Transmisja rozpocznie się w niedzielę 27 września o godz. 14:30. Będzie dostępna na antenie CANAL+ SPORT 2 oraz w serwisie streamingowym CANAL+.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wyścigi będzie można oglądać online za darmo, bez zakładania konta i logowania. Wystarczy wejść do sekcji „Za darmo” w aplikacji CANAL+ na smartfonie, tablecie lub telewizorze Smart TV albo w przeglądarce internetowej. Transmisja będzie dostępna pod adresem: &lt;a href="http://canalplus.com/pl/ogladaj-za-darmo"&gt;canalplus.com/pl/ogladaj-za-darmo&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Wielka Warszawska 2026 za darmo w CANAL+</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/wielka-warszawska-2026-za-darmo-w-canal-plus"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/wielka-warszawska-2026-za-darmo-w-canal-plus</id>
    <updated>2026-09-25T10:03:55+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;W niedzielę 27 września odbędzie się Wielka Warszawska 2026. Transmisję z Toru Służewiec pokażą CANAL+ SPORT 2 i serwis streamingowy CANAL+.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;W internecie wyścigi będzie można oglądać bezpłatnie, bez rejestracji i logowania. Początek o godz. 14:30.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wielka Warszawska to jedna z najważniejszych gonitw w polskim kalendarzu wyścigów konnych. Jej historia sięga 1895 roku, a od ponad 80 lat zawody odbywają się na warszawskim Służewcu. Tegoroczna edycja zgromadzi 18 koni, w tym pięć z zagranicy. Gonitwa zostanie rozegrana na dystansie 2600 metrów. Tytułu zdobytego przed rokiem broni Bremen, trenowany przez Krzysztofa Ziemiańskiego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Niedzielny program na Służewcu obejmie dziewięć gonitw. Widzowie zobaczą między innymi Nagrodę Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Nagrodę Mosznej oraz finał Women Power Series. W planie jest również UAE President Cup Central European Arabian Derby (G3). Łączna pula nagród podczas dnia Wielkiej Warszawskiej wynosi niemal 1,5 mln zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Transmisja rozpocznie się w niedzielę 27 września o godz. 14:30. Będzie dostępna na antenie CANAL+ SPORT 2 oraz w serwisie streamingowym CANAL+.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wyścigi będzie można oglądać online za darmo, bez zakładania konta i logowania. Wystarczy wejść do sekcji „Za darmo” w aplikacji CANAL+ na smartfonie, tablecie lub telewizorze Smart TV albo w przeglądarce internetowej. Transmisja będzie dostępna pod adresem: &lt;a href="http://canalplus.com/pl/ogladaj-za-darmo"&gt;canalplus.com/pl/ogladaj-za-darmo&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Tanie smartfony mogą zniknąć z rynku</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/tanie-smartfony-moga-zniknac-z-rynku"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/tanie-smartfony-moga-zniknac-z-rynku</id>
    <updated>2026-09-25T08:48:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Liczba smartfonów kosztujących mniej niż 200 dolarów ma spaść o około 40 proc. do 2030 roku.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Według Counterpoint Research z rynku może zniknąć ponad 230 mln takich urządzeń rocznie. Cały rynek odbuduje się po spadkach, ale najtańsze modele nie wrócą do wcześniejszej skali.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Analitycy Counterpoint Research przewidują, że globalne dostawy smartfonów w 2030 roku wyniosą około 1,2 mld sztuk, czyli zbliżą się do poziomu z 2025 roku. Inaczej będzie w segmencie urządzeń poniżej 200 dolarów. Jego sprzedaż ma być o około 40 proc. niższa niż w 2025 roku. W tym samym czasie dostawy smartfonów kosztujących co najmniej 200 dolarów mają wzrosnąć o około 26 proc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Za zmianami stoją przede wszystkim rosnące ceny pamięci i procesorów oraz wyższe wymagania dotyczące minimalnej specyfikacji. Producenci mają coraz mniej powodów, by utrzymywać w ofercie najtańsze urządzenia, których produkcja staje się mniej opłacalna.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Część klientów wybierze droższy telefon, inni poczekają&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie wszyscy klienci rezygnujący z najtańszych nowych smartfonów będą mogli kupić droższy model. Część zdecyduje się na urządzenie z wyższej półki, ale inni będą dłużej korzystać z obecnego telefonu albo wybiorą sprzęt używany lub odnowiony.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Według prognozy segment średni pozostanie pod względem liczby dostaw zasadniczo stabilny. Gdyby większość klientów kupowała po prostu droższe modele, powinien wyraźnie urosnąć. Zdaniem Counterpoint wskazuje to również na odłożone wymiany telefonów i utratę części popytu na nowe urządzenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największe spadki mają dotyczyć najtańszych modeli. Koszty podzespołów stanowią w nich większą część ceny urządzenia, dlatego producentom trudniej jest przejąć podwyżki na siebie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Średnia półka ważniejsza dla producentów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Producenci będą koncentrować się na lepiej wyposażonych smartfonach ze średniej półki. Mają one oferować m.in. więcej pamięci, łączność 5G, lepsze aparaty i dłuższe wsparcie aktualizacjami, a przy tym pozostać dostępne dla szerokiej grupy klientów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Counterpoint prognozuje, że dostawy telefonów premium będą rosły w tempie około 7 proc. rocznie. To właśnie najdroższe modele mają być głównym źródłem wzrostu przychodów branży. Na ich popularność mogą wpływać m.in. składane konstrukcje, zaawansowane aparaty i funkcje sztucznej inteligencji, a także finansowanie zakupów, programy odkupu oraz przywiązanie klientów do ekosystemów producentów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zmniejszenie liczby tanich smartfonów może mieć też szersze skutki. W krajach o niższych i średnich dochodach cena telefonu pozostaje istotną barierą dostępu do mobilnego internetu. Mniejsza dostępność nowych, niedrogich urządzeń może spowolnić przechodzenie użytkowników z telefonów podstawowych na smartfony.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Counterpoint wskazuje, że odpowiedzią mogą być m.in. finansowanie zakupu, programy odkupu i ponownego wykorzystania urządzeń, dopłaty oraz rozwiązania pomagające utrzymać dostępność opłacalnych modeli wejściowych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Ostrzeżenie przed SMS-ami obiecującymi szybki zarobek</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/ostrzezenie-przed-sms-ami-obiecujacymi-szybki-zarobek"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/ostrzezenie-przed-sms-ami-obiecujacymi-szybki-zarobek</id>
    <updated>2026-09-25T08:29:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;CERT Orange Polska&lt;/strong&gt; ostrzega przed SMS-ami obiecującymi szybki zarobek. Wiadomości zachęcają do przejścia na &lt;strong&gt;Telegram&lt;/strong&gt;, gdzie oszuści proponują proste, płatne zadania. W rzeczywistości chodzi o stopniowe budowanie zaufania i wyłudzenie pieniędzy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;SMS-y mogą przychodzić od nadawców podszywających się m.in. pod agencje pracy &lt;strong&gt;Adecco &lt;/strong&gt;i &lt;strong&gt;Randstad&lt;/strong&gt;. W wiadomościach pojawia się link do Telegrama, a rekrutację często prowadzi osoba przedstawiająca się jako „Jason”. Zadania mogą polegać na przykład na polubieniu filmów na TikToku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Początkowo oszuści mogą faktycznie przesyłać niewielkie kwoty. Z czasem proszą jednak o wykonywanie coraz wyższych przelewów, obiecując większy zwrot. Gdy wpłata sięgnie dużej sumy, kontakt się urywa, a pieniędzy nie da się odzyskać. CERT zwraca też uwagę, że przyjmowanie przelewów od nieznanych osób może wiązać się z ryzykiem udziału w praniu pieniędzy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Analiza CERT Orange nie wykazała przesłanek, by kampania była związana z działalnością wywiadowczą. To znany schemat oszustwa, którego celem jest wyłudzenie pieniędzy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie należy odpowiadać na takie SMS-y, przechodzić na wskazane konto Telegram, podawać swoich danych ani wykonywać przelewów na polecenie nieznanych osób. Podejrzaną wiadomość można przesłać do CERT Orange Polska pod numer 508 700 900.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="0" cellpadding="1" cellspacing="2" id="table1" width="100%"&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td colspan="2" style="text-align: center; width: 390px;"&gt;&lt;a href="https://fs.siteor.com/gsmonline/files/917_newsy_09_2026/01_cert_20260925.jpg" target="_blank"&gt;&lt;img alt="" src="https://fs.siteor.com/gsmonline/files/917_newsy_09_2026/01_cert_20260925.jpg" style="width: 500px; height: 391px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center; width: 390px;"&gt; &lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center; width: 390px;"&gt; &lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center; width: 390px;"&gt;&lt;a href="https://fs.siteor.com/gsmonline/files/917_newsy_09_2026/02_cert_20260925.jpg?1790317532" target="_blank"&gt;&lt;img alt="" src="https://fs.siteor.com/gsmonline/files/917_newsy_09_2026/02_cert_20260925.jpg?1790317532" style="width: 360px; height: 619px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center; width: 390px;"&gt;&lt;a href="https://fs.siteor.com/gsmonline/files/917_newsy_09_2026/03_cert_20260925.jpg?1790317532" target="_blank"&gt;&lt;img alt="" src="https://fs.siteor.com/gsmonline/files/917_newsy_09_2026/03_cert_20260925.jpg?1790317532" style="width: 360px; height: 820px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Są nowe procesory MediaTek</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/sa-nowe-procesory-mediatek"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/sa-nowe-procesory-mediatek</id>
    <updated>2026-09-24T21:37:07+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;MediaTek zaprezentował trzy procesory w dwóch różnych segmentach. Dimensity CX C10 Max ma trafić do laptopów Googlebook, a Dimensity 9600 Pro i 9600M – do smartfonów. Układ laptopowy powstaje w procesie 3 nm, natomiast flagowy procesor telefoniczny w procesie 2 nm.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Dimensity CX C10 Max czeka na swojego Googlebooka&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;CX C10 Max otwiera nową rodzinę Dimensity CX przeznaczoną do komputerów. Jego ośmiordzeniowy CPU składa się z jednego rdzenia Arm Cortex-X925, trzech Cortex-X4 i czterech Cortex-A720. Układ ma także jedenastordzeniową grafikę Arm Immortalis-G925 MC11 oraz NPU 890 o deklarowanej wydajności do 55 TOPS. MediaTek przewidział obsługę pamięci LPDDR5X i pamięci masowej UFS 4.0.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;NPU ma wykonywać część zadań Gemini bezpośrednio na komputerze. CX C10 Max obsługuje też Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0 oraz kamery o rozdzielczości do 32 Mpix; za przetwarzanie obrazu odpowiada ISP Imagiq 1090. Producent wskazuje, że energooszczędność układu pozwoli budować cienkie laptopy bez wentylatorów, ale czas pracy konkretnego urządzenia będzie można ocenić dopiero po jego premierze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Na razie nie wiadomo, który Googlebook dostanie procesor MediaTeka.&lt;/strong&gt; Google wymienia firmę wśród partnerów, lecz w pierwszych modelach dostępnych w przedsprzedaży oferuje procesory Intel Core Ultra Series 3 i Snapdragon X Elite. CX C10 Max jest więc zapowiedzią kolejnej konfiguracji, a nie układem dostępnym już w ogłoszonej piątce laptopów.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Dimensity 9600 Pro przechodzi na 2 nm&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;W smartfonach najwyżej pozycjonowany jest Dimensity 9600 Pro. MediaTek zastosował ośmiordzeniowy CPU w układzie 2+3+3: dwa rdzenie Arm C2-Ultra pracują z częstotliwością do 4,55 GHz, trzy C2-Pro do 4,35 GHz, a pozostałe trzy C2-Pro do 3,1 GHz. Według pomiarów przeprowadzonych przez producenta oznacza to wzrost wydajności względem poprzedniej generacji o 17 proc. w zadaniach jednowątkowych i 15 proc. w wielowątkowych. Deklarowany spadek poboru energii przy obciążeniu wielordzeniowym wynosi 61 proc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Procesor obsługuje pamięć LPDDR6 i nośniki UFS 5.0. Ma grafikę G2-Ultra NX, a do zadań AI wykorzystuje dwa układy NPU: wydajniejszy NPU 1090 oraz jednostkę przeznaczoną do pracy w tle przy niższym poborze energii. MediaTek deklaruje obsługę modeli AI o wielkości do 30 mld parametrów. Z kolei ISP Imagiq 1290 umożliwia między innymi nagrywanie w zwolnionym tempie 4K przy 240 kl./s oraz wideo log 4K przy 120 kl./s. Obsługa tych funkcji przez procesor nie oznacza jeszcze, że każda pojawi się w każdym wyposażonym w niego telefonie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pierwszy wskazany oficjalnie model to &lt;strong&gt;OPPO Find X10 Pro Max&lt;/strong&gt;. OPPO potwierdziło, że smartfon z Dimensity 9600 Pro trafi również na rynki międzynarodowe.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Dimensity 9600M to osobna konfiguracja&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Dimensity 9600M ma ośmiordzeniowy CPU z jednym rdzeniem Arm C1-Ultra, trzema C1-Premium i czterema C1-Pro. W porównaniu z wersją Pro zmienia się więc nie tylko pozycja układu w ofercie, ale też zestaw rdzeni. MediaTek podaje grafikę Mali-G1 Ultra, NPU 990 wspomagany przez drugą, oszczędniejszą jednostkę, a także obsługę LPDDR5X i UFS 4.1. W specyfikacji są ponadto Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0 i modem 5G o deklarowanej prędkości pobierania do 7,4 Gb/s.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;O tym, jak duża będzie różnica między 9600M i 9600 Pro w praktyce, zdecydują testy gotowych smartfonów. Same specyfikacje pokazują już jednak wyraźny podział: Pro otrzymuje nowsze rdzenie CPU oraz obsługę LPDDR6 i UFS 5.0, podczas gdy 9600M korzysta z LPDDR5X i UFS 4.1.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Play zmienia swoją ofertę - ceny startują od 35 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/play-zmienia-swoja-oferte-ceny-startuja-od-35-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/play-zmienia-swoja-oferte-ceny-startuja-od-35-zl</id>
    <updated>2026-09-24T15:28:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Play &lt;/strong&gt;wprowadził nową ofertę dla firm, w której można łączyć różne warianty abonamentu w ramach jednej grupy numerów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Operator przygotował też promocję dla przedsiębiorców przenoszących numery do Play. Przy zakupie co najmniej dwóch kart SIM abonament zaczyna się od 35 zł netto miesięcznie za numer.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Różne taryfy w jednej grupie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Firmy nie muszą już wybierać tego samego abonamentu dla wszystkich kart SIM. W jednej grupie można łączyć taryfy Biznes S, M, L i XL, dobierając je do potrzeb pracowników. Przykładowo, jako główną taryfę można wybrać Biznes XL, a pozostałym użytkownikom przypisać Biznes M lub Biznes S. Niższe taryfy mogą być takie same jak główna lub od niej niższe.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ceny dla firm przenoszących numery&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W promocji pierwsza karta SIM jest dostępna w cenie kolejnych, jeśli firma kupi co najmniej dwie karty. Miesięczne opłaty za numer wynoszą:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes S: 50 GB internetu za 35 zł netto,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes M: 150 GB za 40 zł netto,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes L: 300 GB za 45 zł netto,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes XL: nielimitowany internet 5G bez ograniczeń prędkości za 55 zł netto.&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pakiet danych w Biznes S zwiększono z 25 do 50 GB. Biznes XL obejmuje również 300 minut na połączenia międzynarodowe do krajów UE oraz usługę Bezpieczny Internet bez dodatkowych opłat przez cały okres umowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do abonamentu można dobrać smartfony 5G w ratach 0%. Play wymienia wśród dostępnych modeli m.in. &lt;strong&gt;Samsung Galaxy Z Fold8 5G&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;Xiaomi 17T Pro 5G&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podane ceny uwzględniają rabat 10 zł netto miesięcznie za e-fakturę i terminowe płatności oraz 5 zł netto za zgody marketingowe. Umowa jest zawierana na 24 miesiące.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Play zmienia swoją ofertę - ceny startują od 35 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/play-zmienia-swoja-oferte-ceny-startuja-od-35-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/play-zmienia-swoja-oferte-ceny-startuja-od-35-zl</id>
    <updated>2026-09-24T15:28:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Play &lt;/strong&gt;wprowadził nową ofertę dla firm, w której można łączyć różne warianty abonamentu w ramach jednej grupy numerów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Operator przygotował też promocję dla przedsiębiorców przenoszących numery do Play. Przy zakupie co najmniej dwóch kart SIM abonament zaczyna się od 35 zł netto miesięcznie za numer.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Różne taryfy w jednej grupie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Firmy nie muszą już wybierać tego samego abonamentu dla wszystkich kart SIM. W jednej grupie można łączyć taryfy Biznes S, M, L i XL, dobierając je do potrzeb pracowników. Przykładowo, jako główną taryfę można wybrać Biznes XL, a pozostałym użytkownikom przypisać Biznes M lub Biznes S. Niższe taryfy mogą być takie same jak główna lub od niej niższe.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ceny dla firm przenoszących numery&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W promocji pierwsza karta SIM jest dostępna w cenie kolejnych, jeśli firma kupi co najmniej dwie karty. Miesięczne opłaty za numer wynoszą:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes S: 50 GB internetu za 35 zł netto,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes M: 150 GB za 40 zł netto,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes L: 300 GB za 45 zł netto,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes XL: nielimitowany internet 5G bez ograniczeń prędkości za 55 zł netto.&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pakiet danych w Biznes S zwiększono z 25 do 50 GB. Biznes XL obejmuje również 300 minut na połączenia międzynarodowe do krajów UE oraz usługę Bezpieczny Internet bez dodatkowych opłat przez cały okres umowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do abonamentu można dobrać smartfony 5G w ratach 0%. Play wymienia wśród dostępnych modeli m.in. &lt;strong&gt;Samsung Galaxy Z Fold8 5G&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;Xiaomi 17T Pro 5G&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podane ceny uwzględniają rabat 10 zł netto miesięcznie za e-fakturę i terminowe płatności oraz 5 zł netto za zgody marketingowe. Umowa jest zawierana na 24 miesiące.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Play zmienia swoją ofertę - ceny startują od 35 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/play-zmienia-swoja-oferte-ceny-startuja-od-35-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/play-zmienia-swoja-oferte-ceny-startuja-od-35-zl</id>
    <updated>2026-09-24T15:28:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Play &lt;/strong&gt;wprowadził nową ofertę dla firm, w której można łączyć różne warianty abonamentu w ramach jednej grupy numerów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Operator przygotował też promocję dla przedsiębiorców przenoszących numery do Play. Przy zakupie co najmniej dwóch kart SIM abonament zaczyna się od 35 zł netto miesięcznie za numer.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Różne taryfy w jednej grupie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Firmy nie muszą już wybierać tego samego abonamentu dla wszystkich kart SIM. W jednej grupie można łączyć taryfy Biznes S, M, L i XL, dobierając je do potrzeb pracowników. Przykładowo, jako główną taryfę można wybrać Biznes XL, a pozostałym użytkownikom przypisać Biznes M lub Biznes S. Niższe taryfy mogą być takie same jak główna lub od niej niższe.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ceny dla firm przenoszących numery&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W promocji pierwsza karta SIM jest dostępna w cenie kolejnych, jeśli firma kupi co najmniej dwie karty. Miesięczne opłaty za numer wynoszą:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes S: 50 GB internetu za 35 zł netto,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes M: 150 GB za 40 zł netto,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes L: 300 GB za 45 zł netto,&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Biznes XL: nielimitowany internet 5G bez ograniczeń prędkości za 55 zł netto.&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pakiet danych w Biznes S zwiększono z 25 do 50 GB. Biznes XL obejmuje również 300 minut na połączenia międzynarodowe do krajów UE oraz usługę Bezpieczny Internet bez dodatkowych opłat przez cały okres umowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do abonamentu można dobrać smartfony 5G w ratach 0%. Play wymienia wśród dostępnych modeli m.in. &lt;strong&gt;Samsung Galaxy Z Fold8 5G&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;Xiaomi 17T Pro 5G&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podane ceny uwzględniają rabat 10 zł netto miesięcznie za e-fakturę i terminowe płatności oraz 5 zł netto za zgody marketingowe. Umowa jest zawierana na 24 miesiące.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>61 mln zł na zdalny odczyt wodomierzy w Poznaniu i okolicach</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/61-mln-zl-na-zdalny-odczyt-wodomierzy-w-poznaniu-i-okolicach"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/61-mln-zl-na-zdalny-odczyt-wodomierzy-w-poznaniu-i-okolicach</id>
    <updated>2026-09-24T15:05:06+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Aquanet i&lt;/strong&gt; &lt;strong&gt;T-Mobile Polska&lt;/strong&gt; podpisały wieloletnią umowę na wdrożenie i obsługę systemu zdalnego odczytu wodomierzy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Rozwiązanie obejmie blisko 130 tys. urządzeń w aglomeracji poznańskiej. Wartość kontraktu wynosi prawie 61 mln zł netto.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wdrożenie będzie prowadzone etapami przez trzy lata. Po jego zakończeniu T-Mobile będzie utrzymywać system przez kolejnych 10 lat. Łącznie współpraca potrwa więc 13 lat. Projekt otrzymał dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS).&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dane o zużyciu wody będą automatycznie przesyłane do systemu Aquanet za pomocą technologii Internetu Rzeczy (IoT). Dzięki temu nie będzie potrzeby każdorazowego odczytywania wodomierzy w terenie. W ramach wdrożenia ekipy monterskie jednorazowo wymienią nakładki radiowe na urządzeniach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;System ma ułatwić monitorowanie sieci wodociągowej oraz wykrywanie strat wody, wycieków i innych nieprawidłowości. W przyszłości może też informować klientów o możliwych problemach w instalacjach wewnętrznych za pośrednictwem EBOK-u lub SMS-a.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aquanet dostarcza wodę około 900 tys. mieszkańców Poznania i okolic. Za dostawę oraz wdrożenie systemu odpowiada T-Mobile Polska, a urządzenia zapewni firma &lt;strong&gt;PLUM&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>realme Harry Potter Edition trafiło do Play</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/realme-harry-potter-edition-trafilo-do-play"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/realme-harry-potter-edition-trafilo-do-play</id>
    <updated>2026-09-24T14:50:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Play &lt;/strong&gt;rozpoczął sprzedaż limitowanych urządzeń realme inspirowanych światem &lt;strong&gt;Harry’ego Pottera&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;W ofercie znalazły się smartfon realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition oraz słuchawki realme Buds T500 Pro Harry Potter Edition.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Smartfon wyróżnia się obudową pokrytą wegańską skórą i emblematem nawiązującym do czterech domów Hogwartu. W zestawie znalazły się również etui, kolekcjonerskie karty, list z Hogwartu oraz bilet na Peron 9 i 3/4. Całość uzupełniają specjalne tapety i ikony.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Słuchawki otrzymały etui inspirowane szkolnym kufrem. W zestawie są także herb Hogwartu, smycz i dedykowany sygnał powitalny.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ceny w Play wynoszą 2999 zł za realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition i 499 zł za realme Buds T500 Pro Harry Potter Edition.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Play przygotował również konkurs na Instagramie. Uczestnicy mają opisać w komentarzu magiczną funkcję, którą chcieliby mieć w telefonie, i uzasadnić swój wybór. Autor najciekawszej odpowiedzi otrzyma smartfon realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wszystko limitowanej edycji realme 16 Pro i Buds T500 Pro znajdziecie &lt;a href="/artykuly/hogwart-zmiescil-sie-w-telefonie-limitowana-edycja-trafia-do-polski"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>realme Harry Potter Edition trafiło do Play</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/realme-harry-potter-edition-trafilo-do-play"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/realme-harry-potter-edition-trafilo-do-play</id>
    <updated>2026-09-24T14:50:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Play &lt;/strong&gt;rozpoczął sprzedaż limitowanych urządzeń realme inspirowanych światem &lt;strong&gt;Harry’ego Pottera&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;W ofercie znalazły się smartfon realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition oraz słuchawki realme Buds T500 Pro Harry Potter Edition.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Smartfon wyróżnia się obudową pokrytą wegańską skórą i emblematem nawiązującym do czterech domów Hogwartu. W zestawie znalazły się również etui, kolekcjonerskie karty, list z Hogwartu oraz bilet na Peron 9 i 3/4. Całość uzupełniają specjalne tapety i ikony.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Słuchawki otrzymały etui inspirowane szkolnym kufrem. W zestawie są także herb Hogwartu, smycz i dedykowany sygnał powitalny.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ceny w Play wynoszą 2999 zł za realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition i 499 zł za realme Buds T500 Pro Harry Potter Edition.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Play przygotował również konkurs na Instagramie. Uczestnicy mają opisać w komentarzu magiczną funkcję, którą chcieliby mieć w telefonie, i uzasadnić swój wybór. Autor najciekawszej odpowiedzi otrzyma smartfon realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wszystko limitowanej edycji realme 16 Pro i Buds T500 Pro znajdziecie &lt;a href="/artykuly/hogwart-zmiescil-sie-w-telefonie-limitowana-edycja-trafia-do-polski"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Porównaliśmy 4 najnowsze flagowce w trybie portretowym – iPhone 18 Pro Max, Pixel 11 Pro XL, vivo X300 Ultra i Galaxy S26 Ultra</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/porownalismy-4-najnowsze-flagowce-w-trybie-portretowym-iphone-18-pro-max-pixel-11-pro-xl-vivo-x300-ultra-i-galaxy-s26-ultra"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/porownalismy-4-najnowsze-flagowce-w-trybie-portretowym-iphone-18-pro-max-pixel-11-pro-xl-vivo-x300-ultra-i-galaxy-s26-ultra</id>
    <updated>2026-09-24T14:49:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Jan Rybczyński</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tryb portretowy jest jednym z najlepszych przykładów na to, jak bardzo współczesna fotografia smartfonowa zależy od oprogramowania. Sam aparat musi dobrze odwzorować twarz, kolor skóry i drobne szczegóły, ale później algorytmy muszą jeszcze rozpoznać fotografowaną osobę, precyzyjnie oddzielić ją od otoczenia i wygenerować wiarygodne rozmycie tła.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sprawdziliśmy, jak radzą sobie z tym cztery fotograficzne flagowce: &lt;strong&gt;iPhone 18 Pro Max, Google Pixel 11 Pro XL, vivo X300 Ultra i Samsung Galaxy S26 Ultra&lt;/strong&gt;. Wszystkie zdjęcia wykonaliśmy &lt;strong&gt;głównymi aparatami przy powiększeniu 2x i z włączonym trybem portretowym&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Specyfikacja aparatów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Apple iPhone 18 Pro Max&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/1,48–f/4,0, 24 mm, matryca 1/1,28 cala, Dual Pixel PDAF, sensor-shift OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/2,8, 100 mm, matryca 1/2,55 cala, PDAF, sensor-shift OIS – aparat z teleobiektywem 4x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/2,2, 13 mm, matryca 1/2,55 cala, PDAF – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;18 MP, f/1,9, 20 mm, PDAF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowym elementem systemu fotograficznego jest skaner LiDAR pomagający między innymi w ocenie głębi sceny. Główny aparat ma 48 MP, matrycę 1/1,28 cala i zmienną przysłonę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Google Pixel 11 Pro XL&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/1,7, 24 mm, matryca 1/1,3 cala, Dual Pixel PDAF, Laser AF, OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/2,8, 105 mm, matryca 1/1,95 cala, wielokierunkowy PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 5x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/1,7, 12 mm, matryca 1/2,51 cala, wielokierunkowy PDAF – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;42 MP, f/2,2, 17 mm, Dual Pixel PDAF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Główny aparat Pixela bazuje na 50-megapikselowej matrycy 1/1,3 cala i obiektywie o ekwiwalencie około 24 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;vivo X300 Ultra&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;200 MP, f/1,9, 35 mm, matryca 1/1,12 cala, PDAF, gimbal OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;200 MP, f/2,7, 85 mm, matryca 1/1,4 cala, wielokierunkowy PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 3,7x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/2,0, 14 mm, matryca 1/1,28 cala, Dual Pixel PDAF, OIS – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/2,5, 24 mm, matryca 1/2,76 cala, AF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;5 MP, f/2,0 – aparat z 12-kanałowym systemem wykrywania kolorów&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Główny aparat vivo ma największą matrycę w zestawieniu – 200-megapikselowy Sony LYTIA 901 w formacie 1/1,12 cala. Nietypowa jest także podstawowa ogniskowa 35 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Samsung Galaxy S26 Ultra&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;200 MP, f/1,4, 23 mm, matryca 1/1,3 cala, wielokierunkowy PDAF, OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;10 MP, f/2,4, 67 mm, matryca 1/3,94 cala, PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 3x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/2,9, 111 mm, matryca 1/2,52 cala, PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 5x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/1,9, około 13 mm, matryca 1/2,5 cala, Dual Pixel PDAF – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;12 MP, f/2,2, 23 mm, matryca 1/3,2 cala, Dual Pixel PDAF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Galaxy S26 Ultra ma główną matrycę ISOCELL HP2 o rozdzielczości 200 MP i wielkości 1/1,3 cala. W tej generacji nie zmienił się sam sensor, ale Samsung zastosował znacznie jaśniejszy obiektyw f/1,4.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Co oznacza 2x w trybie portretowym?&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W tym porównaniu żaden z telefonów nie korzysta z fizycznego teleobiektywu. Zdjęcia powstają z głównego aparatu przy powiększeniu 2x, czyli przy wykorzystaniu centralnej części obrazu z wysokorozdzielczej matrycy i dalszej obróbce obliczeniowej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To interesujący test, bo główne aparaty mają od 48 do 200 MP. Teoretycznie szczególnie dużo zapasu do wykonania takiego przybliżenia mają 200-megapikselowe vivo i Samsung, ale sama liczba pikseli nie przesądza o rezultacie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest też ważna różnica w ogniskowej. iPhone, Pixel i Samsung zaczynają od około 23–24 mm, więc ich 2x odpowiada mniej więcej &lt;strong&gt;46–48 mm&lt;/strong&gt;. Główny aparat vivo ma natomiast 35 mm, dlatego jego 2x daje pole widzenia odpowiadające mniej więcej &lt;strong&gt;70 mm&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To istotne właśnie w portretach. Ogniskowa w okolicach 70 mm jest znacznie bliższa klasycznym ogniskowym portretowym i pozwala uzyskać mniej szerokokątną perspektywę. Ostateczne rozmycie tła w każdym z telefonów jest jednak przede wszystkim generowane programowo, dlatego jasność fizycznego obiektywu nie przekłada się bezpośrednio na siłę efektu bokeh widocznego na gotowym zdjęciu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Pierwszy portret – hala Hutnika&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W pierwszym zestawie zdjęć wszystkie cztery telefony wygenerowały mocno rozmyte tło i wyraźny efekt bokeh. Wszystkie poradziły sobie również dobrze z odwzorowaniem koloru skóry – żadne ze zdjęć nie wyróżnia się nienaturalną dominantą, która od razu zwracałaby uwagę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Znacznie ciekawsze różnice pojawiają się, gdy zaczniemy oglądać zdjęcia w powiększeniu. Dotyczą przede wszystkim szczegółów skóry, pojedynczych włosów oraz drobnego wzoru na koszuli.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na portrecie wykonanym na tle hali z napisem „Hutnik” najwięcej detali skóry zachowało vivo X300 Ultra. Dobrze widoczna jest naturalna struktura twarzy, a jednocześnie przetwarzanie nie sprawia wrażenia przesadnego wyostrzenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;vivo jako jedyny poradził sobie również bez widocznej mory na koszuli. Regularny, drobny wzór materiału jest dla cyfrowego aparatu wymagającym motywem, zwłaszcza gdy zdjęcie powstaje dodatkowo przy cyfrowym powiększeniu 2x.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;iPhone najlepiej poradził sobie z włosami&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Inną mocną stronę pokazał iPhone 18 Pro Max. To właśnie Apple najdokładniej zachował pojedyncze włosy znajdujące się na tle, które powinno być już rozmyte.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest to szczególnie trudne zadanie dla programowego trybu portretowego. Algorytm musi rozpoznać, że bardzo cienki kosmyk nadal należy do fotografowanej osoby, mimo że za nim znajduje się tło podlegające silnemu rozmyciu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pod tym względem iPhone wypadł najlepiej, ale jednocześnie to właśnie na jego zdjęciu najmocniej uwidoczniła się mora na wzorze koszuli. Mamy więc sytuację, w której algorytm bardzo dobrze interpretuje granice fotografowanej osoby, ale aparat gorzej radzi sobie z odwzorowaniem drobnego, regularnego wzoru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Pixel zgubił pojedyncze kosmyki&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największe zastrzeżenia do oddzielenia fotografowanej osoby od tła mamy w przypadku Pixela 11 Pro XL. Telefon usunął część pojedynczych kosmyków włosów, traktując je tak, jakby należały już do tła.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy oglądaniu całego portretu efekt nadal wygląda przekonująco, ale po powiększeniu zdjęcia różnica względem iPhone'a jest bardzo łatwa do zauważenia. To dobry przykład ograniczeń programowego rozmywania tła – nawet gdy kontur całej sylwetki jest wykryty poprawnie, algorytm może polec na tak drobnych szczegółach jak pojedyncze włosy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Drugi portret – ciężarówka w tle i zdjęcie pod słońce&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Drugi zestaw okazał się dla telefonów wyraźnie trudniejszy. Fotografowana osoba znajdowała się na tle ciężarówki, a zdjęcie wykonywaliśmy pod słońce. Tutaj znacznie większą rolę zaczęły odgrywać nie tylko algorytmy tworzące mapę głębi, ale również HDR, sposób rozjaśniania twarzy i redukcja szumu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej zaskoczył Pixel 11 Pro XL, który tym razem prawie nie rozmył tła. Efekt portretowy jest znacznie słabszy niż na zdjęciach pozostałych trzech telefonów i trudno mówić o równie mocnym oddzieleniu fotografowanej osoby od ciężarówki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na tym problemy Pixela się nie kończą. Telefon bardzo mocno rozjaśnił twarz, próbując skompensować trudne oświetlenie pod słońce. Efekt nie wygląda jednak naturalnie. Rozjaśnienie najbardziej ze wszystkich czterech zdjęć uwidoczniło szum na twarzy, przez co obraz jest mniej czysty.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To ciekawy przykład sytuacji, w której agresywniejsza fotografia obliczeniowa niekoniecznie prowadzi do lepszego rezultatu. Algorytm próbuje odzyskać informacje z mocno zacienionej twarzy, ale przy okazji wzmacnia również zakłócenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Samsung i vivo stawiają na większy kontrast&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W drugim zestawie zdjęcia z Galaxy S26 Ultra i vivo X300 Ultra są bardziej kontrastowe niż fotografie z iPhone'a i Pixela. W trudnym oświetleniu daje to bardziej zdecydowany obraz, bez tak mocnego rozjaśniania twarzy jak w przypadku telefonu Google.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;vivo również tutaj zachowuje najwięcej drobnych detali. To powtarzająca się cecha w obu naszych scenach portretowych i jedna z najbardziej zauważalnych zalet jego głównego aparatu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tym razem vivo nie jest jednak bezbłędne. Telefon zbyt mocno podbił czerwienie w porównaniu z pozostałą trójką. W tej konkretnej scenie nie było ku temu wyraźnej potrzeby, a rezultat jest mniej neutralny kolorystycznie niż u konkurentów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mamy więc ciekawy kompromis: vivo dostarcza najwięcej szczegółów, ale jednocześnie pozwala sobie na mocniejszą ingerencję w kolorystykę.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Podsumowanie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Dwa zestawy zdjęć dobrze pokazują, że dobry tryb portretowy to znacznie więcej niż samo mocne rozmycie tła. Liczy się precyzja oddzielenia osoby od otoczenia, zachowanie włosów, szczegółów skóry i materiałów, kolorystyka, a w trudnym świetle również sposób działania HDR.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;vivo X300 Ultra w obu zestawach zachował najwięcej drobnych szczegółów.&lt;/strong&gt; W pierwszym jako jedyny uniknął widocznej mory na koszuli, a w drugim ponownie pokazał najwięcej detali. Nie jest jednak całkowicie neutralny – na zdjęciu pod słońce zbyt mocno podbił czerwienie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;iPhone 18 Pro Max najlepiej poradził sobie z pojedynczymi włosami na rozmytym tle&lt;/strong&gt;, co pokazuje bardzo dobrą jakość separacji obiektu. Z drugiej strony w pierwszej scenie wygenerował największą morę na koszuli.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Galaxy S26 Ultra dobrze poradził sobie z podstawowymi elementami portretu&lt;/strong&gt;, a w trudniejszym drugim ujęciu wraz z vivo zachował bardziej kontrastowy charakter zdjęcia. Nie pokazał jednak tak jednoznacznej przewagi w szczegółowości jak vivo ani w separacji pojedynczych włosów jak iPhone.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pixel 11 Pro XL okazał się najmniej przewidywalny.&lt;/strong&gt; W pierwszym zestawie usuwał pojedyncze kosmyki włosów, a w drugim niemal zrezygnował z mocnego rozmycia tła i zbyt agresywnie rozjaśnił twarz, jednocześnie uwidaczniając na niej najwięcej szumu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największą zaletą vivo okazuje się więc nie sam efektowny bokeh, bo to w sprzyjających warunkach potrafią dziś wszystkie cztery telefony, lecz powtarzalnie duża liczba zachowanych szczegółów. Z kolei oba zestawy pokazują, że nawet w najdroższych smartfonach algorytmiczny portret nadal może popełniać wyraźne błędy, gdy scena staje się bardziej wymagająca.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Przykładowe zdjęcia:&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Porównaliśmy 4 najnowsze flagowce w trybie portretowym – iPhone 18 Pro Max, Pixel 11 Pro XL, vivo X300 Ultra i Galaxy S26 Ultra</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/porownalismy-4-najnowsze-flagowce-w-trybie-portretowym-iphone-18-pro-max-pixel-11-pro-xl-vivo-x300-ultra-i-galaxy-s26-ultra"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/porownalismy-4-najnowsze-flagowce-w-trybie-portretowym-iphone-18-pro-max-pixel-11-pro-xl-vivo-x300-ultra-i-galaxy-s26-ultra</id>
    <updated>2026-09-24T14:49:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Jan Rybczyński</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tryb portretowy jest jednym z najlepszych przykładów na to, jak bardzo współczesna fotografia smartfonowa zależy od oprogramowania. Sam aparat musi dobrze odwzorować twarz, kolor skóry i drobne szczegóły, ale później algorytmy muszą jeszcze rozpoznać fotografowaną osobę, precyzyjnie oddzielić ją od otoczenia i wygenerować wiarygodne rozmycie tła.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sprawdziliśmy, jak radzą sobie z tym cztery fotograficzne flagowce: &lt;strong&gt;iPhone 18 Pro Max, Google Pixel 11 Pro XL, vivo X300 Ultra i Samsung Galaxy S26 Ultra&lt;/strong&gt;. Wszystkie zdjęcia wykonaliśmy &lt;strong&gt;głównymi aparatami przy powiększeniu 2x i z włączonym trybem portretowym&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Specyfikacja aparatów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Apple iPhone 18 Pro Max&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/1,48–f/4,0, 24 mm, matryca 1/1,28 cala, Dual Pixel PDAF, sensor-shift OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/2,8, 100 mm, matryca 1/2,55 cala, PDAF, sensor-shift OIS – aparat z teleobiektywem 4x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/2,2, 13 mm, matryca 1/2,55 cala, PDAF – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;18 MP, f/1,9, 20 mm, PDAF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowym elementem systemu fotograficznego jest skaner LiDAR pomagający między innymi w ocenie głębi sceny. Główny aparat ma 48 MP, matrycę 1/1,28 cala i zmienną przysłonę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Google Pixel 11 Pro XL&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/1,7, 24 mm, matryca 1/1,3 cala, Dual Pixel PDAF, Laser AF, OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/2,8, 105 mm, matryca 1/1,95 cala, wielokierunkowy PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 5x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/1,7, 12 mm, matryca 1/2,51 cala, wielokierunkowy PDAF – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;42 MP, f/2,2, 17 mm, Dual Pixel PDAF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Główny aparat Pixela bazuje na 50-megapikselowej matrycy 1/1,3 cala i obiektywie o ekwiwalencie około 24 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;vivo X300 Ultra&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;200 MP, f/1,9, 35 mm, matryca 1/1,12 cala, PDAF, gimbal OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;200 MP, f/2,7, 85 mm, matryca 1/1,4 cala, wielokierunkowy PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 3,7x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/2,0, 14 mm, matryca 1/1,28 cala, Dual Pixel PDAF, OIS – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/2,5, 24 mm, matryca 1/2,76 cala, AF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;5 MP, f/2,0 – aparat z 12-kanałowym systemem wykrywania kolorów&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Główny aparat vivo ma największą matrycę w zestawieniu – 200-megapikselowy Sony LYTIA 901 w formacie 1/1,12 cala. Nietypowa jest także podstawowa ogniskowa 35 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Samsung Galaxy S26 Ultra&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;200 MP, f/1,4, 23 mm, matryca 1/1,3 cala, wielokierunkowy PDAF, OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;10 MP, f/2,4, 67 mm, matryca 1/3,94 cala, PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 3x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/2,9, 111 mm, matryca 1/2,52 cala, PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 5x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/1,9, około 13 mm, matryca 1/2,5 cala, Dual Pixel PDAF – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;12 MP, f/2,2, 23 mm, matryca 1/3,2 cala, Dual Pixel PDAF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Galaxy S26 Ultra ma główną matrycę ISOCELL HP2 o rozdzielczości 200 MP i wielkości 1/1,3 cala. W tej generacji nie zmienił się sam sensor, ale Samsung zastosował znacznie jaśniejszy obiektyw f/1,4.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Co oznacza 2x w trybie portretowym?&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W tym porównaniu żaden z telefonów nie korzysta z fizycznego teleobiektywu. Zdjęcia powstają z głównego aparatu przy powiększeniu 2x, czyli przy wykorzystaniu centralnej części obrazu z wysokorozdzielczej matrycy i dalszej obróbce obliczeniowej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To interesujący test, bo główne aparaty mają od 48 do 200 MP. Teoretycznie szczególnie dużo zapasu do wykonania takiego przybliżenia mają 200-megapikselowe vivo i Samsung, ale sama liczba pikseli nie przesądza o rezultacie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest też ważna różnica w ogniskowej. iPhone, Pixel i Samsung zaczynają od około 23–24 mm, więc ich 2x odpowiada mniej więcej &lt;strong&gt;46–48 mm&lt;/strong&gt;. Główny aparat vivo ma natomiast 35 mm, dlatego jego 2x daje pole widzenia odpowiadające mniej więcej &lt;strong&gt;70 mm&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To istotne właśnie w portretach. Ogniskowa w okolicach 70 mm jest znacznie bliższa klasycznym ogniskowym portretowym i pozwala uzyskać mniej szerokokątną perspektywę. Ostateczne rozmycie tła w każdym z telefonów jest jednak przede wszystkim generowane programowo, dlatego jasność fizycznego obiektywu nie przekłada się bezpośrednio na siłę efektu bokeh widocznego na gotowym zdjęciu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Pierwszy portret – hala Hutnika&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W pierwszym zestawie zdjęć wszystkie cztery telefony wygenerowały mocno rozmyte tło i wyraźny efekt bokeh. Wszystkie poradziły sobie również dobrze z odwzorowaniem koloru skóry – żadne ze zdjęć nie wyróżnia się nienaturalną dominantą, która od razu zwracałaby uwagę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Znacznie ciekawsze różnice pojawiają się, gdy zaczniemy oglądać zdjęcia w powiększeniu. Dotyczą przede wszystkim szczegółów skóry, pojedynczych włosów oraz drobnego wzoru na koszuli.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na portrecie wykonanym na tle hali z napisem „Hutnik” najwięcej detali skóry zachowało vivo X300 Ultra. Dobrze widoczna jest naturalna struktura twarzy, a jednocześnie przetwarzanie nie sprawia wrażenia przesadnego wyostrzenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;vivo jako jedyny poradził sobie również bez widocznej mory na koszuli. Regularny, drobny wzór materiału jest dla cyfrowego aparatu wymagającym motywem, zwłaszcza gdy zdjęcie powstaje dodatkowo przy cyfrowym powiększeniu 2x.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;iPhone najlepiej poradził sobie z włosami&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Inną mocną stronę pokazał iPhone 18 Pro Max. To właśnie Apple najdokładniej zachował pojedyncze włosy znajdujące się na tle, które powinno być już rozmyte.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest to szczególnie trudne zadanie dla programowego trybu portretowego. Algorytm musi rozpoznać, że bardzo cienki kosmyk nadal należy do fotografowanej osoby, mimo że za nim znajduje się tło podlegające silnemu rozmyciu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pod tym względem iPhone wypadł najlepiej, ale jednocześnie to właśnie na jego zdjęciu najmocniej uwidoczniła się mora na wzorze koszuli. Mamy więc sytuację, w której algorytm bardzo dobrze interpretuje granice fotografowanej osoby, ale aparat gorzej radzi sobie z odwzorowaniem drobnego, regularnego wzoru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Pixel zgubił pojedyncze kosmyki&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największe zastrzeżenia do oddzielenia fotografowanej osoby od tła mamy w przypadku Pixela 11 Pro XL. Telefon usunął część pojedynczych kosmyków włosów, traktując je tak, jakby należały już do tła.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy oglądaniu całego portretu efekt nadal wygląda przekonująco, ale po powiększeniu zdjęcia różnica względem iPhone'a jest bardzo łatwa do zauważenia. To dobry przykład ograniczeń programowego rozmywania tła – nawet gdy kontur całej sylwetki jest wykryty poprawnie, algorytm może polec na tak drobnych szczegółach jak pojedyncze włosy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Drugi portret – ciężarówka w tle i zdjęcie pod słońce&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Drugi zestaw okazał się dla telefonów wyraźnie trudniejszy. Fotografowana osoba znajdowała się na tle ciężarówki, a zdjęcie wykonywaliśmy pod słońce. Tutaj znacznie większą rolę zaczęły odgrywać nie tylko algorytmy tworzące mapę głębi, ale również HDR, sposób rozjaśniania twarzy i redukcja szumu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej zaskoczył Pixel 11 Pro XL, który tym razem prawie nie rozmył tła. Efekt portretowy jest znacznie słabszy niż na zdjęciach pozostałych trzech telefonów i trudno mówić o równie mocnym oddzieleniu fotografowanej osoby od ciężarówki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na tym problemy Pixela się nie kończą. Telefon bardzo mocno rozjaśnił twarz, próbując skompensować trudne oświetlenie pod słońce. Efekt nie wygląda jednak naturalnie. Rozjaśnienie najbardziej ze wszystkich czterech zdjęć uwidoczniło szum na twarzy, przez co obraz jest mniej czysty.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To ciekawy przykład sytuacji, w której agresywniejsza fotografia obliczeniowa niekoniecznie prowadzi do lepszego rezultatu. Algorytm próbuje odzyskać informacje z mocno zacienionej twarzy, ale przy okazji wzmacnia również zakłócenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Samsung i vivo stawiają na większy kontrast&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W drugim zestawie zdjęcia z Galaxy S26 Ultra i vivo X300 Ultra są bardziej kontrastowe niż fotografie z iPhone'a i Pixela. W trudnym oświetleniu daje to bardziej zdecydowany obraz, bez tak mocnego rozjaśniania twarzy jak w przypadku telefonu Google.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;vivo również tutaj zachowuje najwięcej drobnych detali. To powtarzająca się cecha w obu naszych scenach portretowych i jedna z najbardziej zauważalnych zalet jego głównego aparatu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tym razem vivo nie jest jednak bezbłędne. Telefon zbyt mocno podbił czerwienie w porównaniu z pozostałą trójką. W tej konkretnej scenie nie było ku temu wyraźnej potrzeby, a rezultat jest mniej neutralny kolorystycznie niż u konkurentów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mamy więc ciekawy kompromis: vivo dostarcza najwięcej szczegółów, ale jednocześnie pozwala sobie na mocniejszą ingerencję w kolorystykę.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Podsumowanie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Dwa zestawy zdjęć dobrze pokazują, że dobry tryb portretowy to znacznie więcej niż samo mocne rozmycie tła. Liczy się precyzja oddzielenia osoby od otoczenia, zachowanie włosów, szczegółów skóry i materiałów, kolorystyka, a w trudnym świetle również sposób działania HDR.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;vivo X300 Ultra w obu zestawach zachował najwięcej drobnych szczegółów.&lt;/strong&gt; W pierwszym jako jedyny uniknął widocznej mory na koszuli, a w drugim ponownie pokazał najwięcej detali. Nie jest jednak całkowicie neutralny – na zdjęciu pod słońce zbyt mocno podbił czerwienie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;iPhone 18 Pro Max najlepiej poradził sobie z pojedynczymi włosami na rozmytym tle&lt;/strong&gt;, co pokazuje bardzo dobrą jakość separacji obiektu. Z drugiej strony w pierwszej scenie wygenerował największą morę na koszuli.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Galaxy S26 Ultra dobrze poradził sobie z podstawowymi elementami portretu&lt;/strong&gt;, a w trudniejszym drugim ujęciu wraz z vivo zachował bardziej kontrastowy charakter zdjęcia. Nie pokazał jednak tak jednoznacznej przewagi w szczegółowości jak vivo ani w separacji pojedynczych włosów jak iPhone.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pixel 11 Pro XL okazał się najmniej przewidywalny.&lt;/strong&gt; W pierwszym zestawie usuwał pojedyncze kosmyki włosów, a w drugim niemal zrezygnował z mocnego rozmycia tła i zbyt agresywnie rozjaśnił twarz, jednocześnie uwidaczniając na niej najwięcej szumu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największą zaletą vivo okazuje się więc nie sam efektowny bokeh, bo to w sprzyjających warunkach potrafią dziś wszystkie cztery telefony, lecz powtarzalnie duża liczba zachowanych szczegółów. Z kolei oba zestawy pokazują, że nawet w najdroższych smartfonach algorytmiczny portret nadal może popełniać wyraźne błędy, gdy scena staje się bardziej wymagająca.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Przykładowe zdjęcia:&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Porównaliśmy 4 najnowsze flagowce w trybie portretowym – iPhone 18 Pro Max, Pixel 11 Pro XL, vivo X300 Ultra i Galaxy S26 Ultra</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/porownalismy-4-najnowsze-flagowce-w-trybie-portretowym-iphone-18-pro-max-pixel-11-pro-xl-vivo-x300-ultra-i-galaxy-s26-ultra"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/porownalismy-4-najnowsze-flagowce-w-trybie-portretowym-iphone-18-pro-max-pixel-11-pro-xl-vivo-x300-ultra-i-galaxy-s26-ultra</id>
    <updated>2026-09-24T14:49:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Jan Rybczyński</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tryb portretowy jest jednym z najlepszych przykładów na to, jak bardzo współczesna fotografia smartfonowa zależy od oprogramowania. Sam aparat musi dobrze odwzorować twarz, kolor skóry i drobne szczegóły, ale później algorytmy muszą jeszcze rozpoznać fotografowaną osobę, precyzyjnie oddzielić ją od otoczenia i wygenerować wiarygodne rozmycie tła.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sprawdziliśmy, jak radzą sobie z tym cztery fotograficzne flagowce: &lt;strong&gt;iPhone 18 Pro Max, Google Pixel 11 Pro XL, vivo X300 Ultra i Samsung Galaxy S26 Ultra&lt;/strong&gt;. Wszystkie zdjęcia wykonaliśmy &lt;strong&gt;głównymi aparatami przy powiększeniu 2x i z włączonym trybem portretowym&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Specyfikacja aparatów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Apple iPhone 18 Pro Max&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/1,48–f/4,0, 24 mm, matryca 1/1,28 cala, Dual Pixel PDAF, sensor-shift OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/2,8, 100 mm, matryca 1/2,55 cala, PDAF, sensor-shift OIS – aparat z teleobiektywem 4x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/2,2, 13 mm, matryca 1/2,55 cala, PDAF – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;18 MP, f/1,9, 20 mm, PDAF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowym elementem systemu fotograficznego jest skaner LiDAR pomagający między innymi w ocenie głębi sceny. Główny aparat ma 48 MP, matrycę 1/1,28 cala i zmienną przysłonę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Google Pixel 11 Pro XL&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/1,7, 24 mm, matryca 1/1,3 cala, Dual Pixel PDAF, Laser AF, OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/2,8, 105 mm, matryca 1/1,95 cala, wielokierunkowy PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 5x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;48 MP, f/1,7, 12 mm, matryca 1/2,51 cala, wielokierunkowy PDAF – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;42 MP, f/2,2, 17 mm, Dual Pixel PDAF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Główny aparat Pixela bazuje na 50-megapikselowej matrycy 1/1,3 cala i obiektywie o ekwiwalencie około 24 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;vivo X300 Ultra&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;200 MP, f/1,9, 35 mm, matryca 1/1,12 cala, PDAF, gimbal OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;200 MP, f/2,7, 85 mm, matryca 1/1,4 cala, wielokierunkowy PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 3,7x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/2,0, 14 mm, matryca 1/1,28 cala, Dual Pixel PDAF, OIS – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/2,5, 24 mm, matryca 1/2,76 cala, AF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;5 MP, f/2,0 – aparat z 12-kanałowym systemem wykrywania kolorów&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Główny aparat vivo ma największą matrycę w zestawieniu – 200-megapikselowy Sony LYTIA 901 w formacie 1/1,12 cala. Nietypowa jest także podstawowa ogniskowa 35 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Samsung Galaxy S26 Ultra&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;200 MP, f/1,4, 23 mm, matryca 1/1,3 cala, wielokierunkowy PDAF, OIS – aparat główny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;10 MP, f/2,4, 67 mm, matryca 1/3,94 cala, PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 3x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/2,9, 111 mm, matryca 1/2,52 cala, PDAF, OIS – aparat z teleobiektywem 5x&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;50 MP, f/1,9, około 13 mm, matryca 1/2,5 cala, Dual Pixel PDAF – aparat ultraszerokokątny&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;12 MP, f/2,2, 23 mm, matryca 1/3,2 cala, Dual Pixel PDAF – przedni aparat do selfie&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Galaxy S26 Ultra ma główną matrycę ISOCELL HP2 o rozdzielczości 200 MP i wielkości 1/1,3 cala. W tej generacji nie zmienił się sam sensor, ale Samsung zastosował znacznie jaśniejszy obiektyw f/1,4.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Co oznacza 2x w trybie portretowym?&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W tym porównaniu żaden z telefonów nie korzysta z fizycznego teleobiektywu. Zdjęcia powstają z głównego aparatu przy powiększeniu 2x, czyli przy wykorzystaniu centralnej części obrazu z wysokorozdzielczej matrycy i dalszej obróbce obliczeniowej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To interesujący test, bo główne aparaty mają od 48 do 200 MP. Teoretycznie szczególnie dużo zapasu do wykonania takiego przybliżenia mają 200-megapikselowe vivo i Samsung, ale sama liczba pikseli nie przesądza o rezultacie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest też ważna różnica w ogniskowej. iPhone, Pixel i Samsung zaczynają od około 23–24 mm, więc ich 2x odpowiada mniej więcej &lt;strong&gt;46–48 mm&lt;/strong&gt;. Główny aparat vivo ma natomiast 35 mm, dlatego jego 2x daje pole widzenia odpowiadające mniej więcej &lt;strong&gt;70 mm&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To istotne właśnie w portretach. Ogniskowa w okolicach 70 mm jest znacznie bliższa klasycznym ogniskowym portretowym i pozwala uzyskać mniej szerokokątną perspektywę. Ostateczne rozmycie tła w każdym z telefonów jest jednak przede wszystkim generowane programowo, dlatego jasność fizycznego obiektywu nie przekłada się bezpośrednio na siłę efektu bokeh widocznego na gotowym zdjęciu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Pierwszy portret – hala Hutnika&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W pierwszym zestawie zdjęć wszystkie cztery telefony wygenerowały mocno rozmyte tło i wyraźny efekt bokeh. Wszystkie poradziły sobie również dobrze z odwzorowaniem koloru skóry – żadne ze zdjęć nie wyróżnia się nienaturalną dominantą, która od razu zwracałaby uwagę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Znacznie ciekawsze różnice pojawiają się, gdy zaczniemy oglądać zdjęcia w powiększeniu. Dotyczą przede wszystkim szczegółów skóry, pojedynczych włosów oraz drobnego wzoru na koszuli.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na portrecie wykonanym na tle hali z napisem „Hutnik” najwięcej detali skóry zachowało vivo X300 Ultra. Dobrze widoczna jest naturalna struktura twarzy, a jednocześnie przetwarzanie nie sprawia wrażenia przesadnego wyostrzenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;vivo jako jedyny poradził sobie również bez widocznej mory na koszuli. Regularny, drobny wzór materiału jest dla cyfrowego aparatu wymagającym motywem, zwłaszcza gdy zdjęcie powstaje dodatkowo przy cyfrowym powiększeniu 2x.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;iPhone najlepiej poradził sobie z włosami&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Inną mocną stronę pokazał iPhone 18 Pro Max. To właśnie Apple najdokładniej zachował pojedyncze włosy znajdujące się na tle, które powinno być już rozmyte.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest to szczególnie trudne zadanie dla programowego trybu portretowego. Algorytm musi rozpoznać, że bardzo cienki kosmyk nadal należy do fotografowanej osoby, mimo że za nim znajduje się tło podlegające silnemu rozmyciu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pod tym względem iPhone wypadł najlepiej, ale jednocześnie to właśnie na jego zdjęciu najmocniej uwidoczniła się mora na wzorze koszuli. Mamy więc sytuację, w której algorytm bardzo dobrze interpretuje granice fotografowanej osoby, ale aparat gorzej radzi sobie z odwzorowaniem drobnego, regularnego wzoru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Pixel zgubił pojedyncze kosmyki&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największe zastrzeżenia do oddzielenia fotografowanej osoby od tła mamy w przypadku Pixela 11 Pro XL. Telefon usunął część pojedynczych kosmyków włosów, traktując je tak, jakby należały już do tła.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy oglądaniu całego portretu efekt nadal wygląda przekonująco, ale po powiększeniu zdjęcia różnica względem iPhone'a jest bardzo łatwa do zauważenia. To dobry przykład ograniczeń programowego rozmywania tła – nawet gdy kontur całej sylwetki jest wykryty poprawnie, algorytm może polec na tak drobnych szczegółach jak pojedyncze włosy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Drugi portret – ciężarówka w tle i zdjęcie pod słońce&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Drugi zestaw okazał się dla telefonów wyraźnie trudniejszy. Fotografowana osoba znajdowała się na tle ciężarówki, a zdjęcie wykonywaliśmy pod słońce. Tutaj znacznie większą rolę zaczęły odgrywać nie tylko algorytmy tworzące mapę głębi, ale również HDR, sposób rozjaśniania twarzy i redukcja szumu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej zaskoczył Pixel 11 Pro XL, który tym razem prawie nie rozmył tła. Efekt portretowy jest znacznie słabszy niż na zdjęciach pozostałych trzech telefonów i trudno mówić o równie mocnym oddzieleniu fotografowanej osoby od ciężarówki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na tym problemy Pixela się nie kończą. Telefon bardzo mocno rozjaśnił twarz, próbując skompensować trudne oświetlenie pod słońce. Efekt nie wygląda jednak naturalnie. Rozjaśnienie najbardziej ze wszystkich czterech zdjęć uwidoczniło szum na twarzy, przez co obraz jest mniej czysty.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To ciekawy przykład sytuacji, w której agresywniejsza fotografia obliczeniowa niekoniecznie prowadzi do lepszego rezultatu. Algorytm próbuje odzyskać informacje z mocno zacienionej twarzy, ale przy okazji wzmacnia również zakłócenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Samsung i vivo stawiają na większy kontrast&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W drugim zestawie zdjęcia z Galaxy S26 Ultra i vivo X300 Ultra są bardziej kontrastowe niż fotografie z iPhone'a i Pixela. W trudnym oświetleniu daje to bardziej zdecydowany obraz, bez tak mocnego rozjaśniania twarzy jak w przypadku telefonu Google.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;vivo również tutaj zachowuje najwięcej drobnych detali. To powtarzająca się cecha w obu naszych scenach portretowych i jedna z najbardziej zauważalnych zalet jego głównego aparatu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tym razem vivo nie jest jednak bezbłędne. Telefon zbyt mocno podbił czerwienie w porównaniu z pozostałą trójką. W tej konkretnej scenie nie było ku temu wyraźnej potrzeby, a rezultat jest mniej neutralny kolorystycznie niż u konkurentów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mamy więc ciekawy kompromis: vivo dostarcza najwięcej szczegółów, ale jednocześnie pozwala sobie na mocniejszą ingerencję w kolorystykę.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Podsumowanie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Dwa zestawy zdjęć dobrze pokazują, że dobry tryb portretowy to znacznie więcej niż samo mocne rozmycie tła. Liczy się precyzja oddzielenia osoby od otoczenia, zachowanie włosów, szczegółów skóry i materiałów, kolorystyka, a w trudnym świetle również sposób działania HDR.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;vivo X300 Ultra w obu zestawach zachował najwięcej drobnych szczegółów.&lt;/strong&gt; W pierwszym jako jedyny uniknął widocznej mory na koszuli, a w drugim ponownie pokazał najwięcej detali. Nie jest jednak całkowicie neutralny – na zdjęciu pod słońce zbyt mocno podbił czerwienie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;iPhone 18 Pro Max najlepiej poradził sobie z pojedynczymi włosami na rozmytym tle&lt;/strong&gt;, co pokazuje bardzo dobrą jakość separacji obiektu. Z drugiej strony w pierwszej scenie wygenerował największą morę na koszuli.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Galaxy S26 Ultra dobrze poradził sobie z podstawowymi elementami portretu&lt;/strong&gt;, a w trudniejszym drugim ujęciu wraz z vivo zachował bardziej kontrastowy charakter zdjęcia. Nie pokazał jednak tak jednoznacznej przewagi w szczegółowości jak vivo ani w separacji pojedynczych włosów jak iPhone.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pixel 11 Pro XL okazał się najmniej przewidywalny.&lt;/strong&gt; W pierwszym zestawie usuwał pojedyncze kosmyki włosów, a w drugim niemal zrezygnował z mocnego rozmycia tła i zbyt agresywnie rozjaśnił twarz, jednocześnie uwidaczniając na niej najwięcej szumu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największą zaletą vivo okazuje się więc nie sam efektowny bokeh, bo to w sprzyjających warunkach potrafią dziś wszystkie cztery telefony, lecz powtarzalnie duża liczba zachowanych szczegółów. Z kolei oba zestawy pokazują, że nawet w najdroższych smartfonach algorytmiczny portret nadal może popełniać wyraźne błędy, gdy scena staje się bardziej wymagająca.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Przykładowe zdjęcia:&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Samsung zwraca do 3500 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/samsung-zwraca-do-3500-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/samsung-zwraca-do-3500-zl</id>
    <updated>2026-09-24T14:40:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Samsung ma nową promocję na telewizory QLED i Neo QLED. Osoby, które kupią jeden z objętych akcją modeli i opublikują opinię o zakupie, mogą otrzymać do 3500 zł zwrotu na konto.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Promocja potrwa&lt;strong&gt; do 31 października 2026 roku&lt;/strong&gt; lub do wyczerpania puli.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Akcja obejmuje telewizory QLED z serii &lt;strong&gt;Q7F&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;Q8F &lt;/strong&gt;oraz Neo QLED z serii &lt;strong&gt;QN77F&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;QN80F &lt;/strong&gt;i &lt;strong&gt;QN85F&lt;/strong&gt;. Dostępne przekątne ekranów wynoszą od 55 do 100 cali. Kwota cashbacku zależy od modelu i rozmiaru telewizora: najniższy zwrot, 200 zł, przewidziano za wybrane 55-calowe modele QLED. Najwyższy, 3500 zł, można otrzymać za 100-calowy model &lt;strong&gt;Neo QLED QE100QN80FUXXH&lt;/strong&gt;. W przypadku modelu &lt;strong&gt;QLED QE85Q8FAAUXXH&lt;/strong&gt; zwrot wynosi maksymalnie 1400 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Telewizor trzeba kupić u jednego z partnerów promocji, m.in. w &lt;strong&gt;Media Expert&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;RTV Euro AGD&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Samsung Brand Stores&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Neonet&lt;/strong&gt;, na &lt;strong&gt;samsung.pl&lt;/strong&gt;, w &lt;strong&gt;x-kom&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Media Markt&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Max Elektro&lt;/strong&gt; lub w salonach &lt;strong&gt;Orange&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Plusa &lt;/strong&gt;i &lt;strong&gt;Play&lt;/strong&gt;. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aby otrzymać zwrot, należy opublikować opinię o telewizorze na stronie promocji, sprzedawcy lub porównywarki cenowej. Opinia musi mieć co najmniej 200 znaków ze spacjami, zawierać ocenę w skali od 1 do 5 oraz hasztagi #KupNapiszOpinieOtrzymajZwrot i #PromocjaCashbackNeoQLEDQLEDSamsung2026.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zgłoszenie trzeba zarejestrować na stronie promocji w ciągu 14 dni kalendarzowych od zakupu, najpóźniej &lt;strong&gt;do 14 listopada 2026 roku&lt;/strong&gt;. Wymagane są m.in. dowód zakupu, zdjęcie tabliczki znamionowej telewizora, potwierdzenie opublikowania opinii oraz zdjęcia opakowania z wyciętym numerem seryjnym i samego wyciętego fragmentu. Formularz wymaga także podania numeru rachunku w polskim banku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Każdy uczestnik może otrzymać jeden zwrot, niezależnie od liczby kupionych telewizorów. Samsung ma do 14 dni roboczych na weryfikację zgłoszenia, a pieniądze wypłaci w ciągu 21 dni roboczych od potwierdzenia jego poprawności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Lista modeli objętych promocją wraz z wysokością zwrotu:&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table1" width="100%"&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th style="text-align: center; background-color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="color:#FFFFFF;"&gt;Model&lt;/span&gt;&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center; background-color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="color:#FFFFFF;"&gt;Wartość zwrotu (PLN)&lt;/span&gt;&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55Q7F2AUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;200&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55Q7F4AUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;200&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55Q7FAAUXXH (dostępny wyłącznie w Max Elektro)&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;200&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55Q8FAAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;300&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55QN77FATXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;300&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55QN80FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55QN85FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;600&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65Q7F2AUXXH                              &lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;300&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65Q7F4AUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;300&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65Q7FAAUXXH (dostępny wyłącznie w Max Elektro)&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;300&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65Q8FAAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65QN77FATXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65QN80FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;500&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65QN85FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;700&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75Q7F2AUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75Q7FAAUXXH (dostępny wyłącznie w Max Elektro)&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75Q8FAAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;500&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75QN77FATXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;500&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75QN80FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;800&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75QN85FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;1 000&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE85Q7F2AUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;1 200&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE85Q8FAAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;1 400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE85QN77FATXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;1 400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE85QN80FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;1 600&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE85QN85FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;2 000&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE100QN80FUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;3 500&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Samsung zwraca do 3500 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/samsung-zwraca-do-3500-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/samsung-zwraca-do-3500-zl</id>
    <updated>2026-09-24T14:40:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Samsung ma nową promocję na telewizory QLED i Neo QLED. Osoby, które kupią jeden z objętych akcją modeli i opublikują opinię o zakupie, mogą otrzymać do 3500 zł zwrotu na konto.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Promocja potrwa&lt;strong&gt; do 31 października 2026 roku&lt;/strong&gt; lub do wyczerpania puli.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Akcja obejmuje telewizory QLED z serii &lt;strong&gt;Q7F&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;Q8F &lt;/strong&gt;oraz Neo QLED z serii &lt;strong&gt;QN77F&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;QN80F &lt;/strong&gt;i &lt;strong&gt;QN85F&lt;/strong&gt;. Dostępne przekątne ekranów wynoszą od 55 do 100 cali. Kwota cashbacku zależy od modelu i rozmiaru telewizora: najniższy zwrot, 200 zł, przewidziano za wybrane 55-calowe modele QLED. Najwyższy, 3500 zł, można otrzymać za 100-calowy model &lt;strong&gt;Neo QLED QE100QN80FUXXH&lt;/strong&gt;. W przypadku modelu &lt;strong&gt;QLED QE85Q8FAAUXXH&lt;/strong&gt; zwrot wynosi maksymalnie 1400 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Telewizor trzeba kupić u jednego z partnerów promocji, m.in. w &lt;strong&gt;Media Expert&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;RTV Euro AGD&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Samsung Brand Stores&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Neonet&lt;/strong&gt;, na &lt;strong&gt;samsung.pl&lt;/strong&gt;, w &lt;strong&gt;x-kom&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Media Markt&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Max Elektro&lt;/strong&gt; lub w salonach &lt;strong&gt;Orange&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Plusa &lt;/strong&gt;i &lt;strong&gt;Play&lt;/strong&gt;. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aby otrzymać zwrot, należy opublikować opinię o telewizorze na stronie promocji, sprzedawcy lub porównywarki cenowej. Opinia musi mieć co najmniej 200 znaków ze spacjami, zawierać ocenę w skali od 1 do 5 oraz hasztagi #KupNapiszOpinieOtrzymajZwrot i #PromocjaCashbackNeoQLEDQLEDSamsung2026.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zgłoszenie trzeba zarejestrować na stronie promocji w ciągu 14 dni kalendarzowych od zakupu, najpóźniej &lt;strong&gt;do 14 listopada 2026 roku&lt;/strong&gt;. Wymagane są m.in. dowód zakupu, zdjęcie tabliczki znamionowej telewizora, potwierdzenie opublikowania opinii oraz zdjęcia opakowania z wyciętym numerem seryjnym i samego wyciętego fragmentu. Formularz wymaga także podania numeru rachunku w polskim banku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Każdy uczestnik może otrzymać jeden zwrot, niezależnie od liczby kupionych telewizorów. Samsung ma do 14 dni roboczych na weryfikację zgłoszenia, a pieniądze wypłaci w ciągu 21 dni roboczych od potwierdzenia jego poprawności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Lista modeli objętych promocją wraz z wysokością zwrotu:&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table1" width="100%"&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th style="text-align: center; background-color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="color:#FFFFFF;"&gt;Model&lt;/span&gt;&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center; background-color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="color:#FFFFFF;"&gt;Wartość zwrotu (PLN)&lt;/span&gt;&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55Q7F2AUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;200&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55Q7F4AUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;200&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55Q7FAAUXXH (dostępny wyłącznie w Max Elektro)&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;200&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55Q8FAAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;300&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55QN77FATXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;300&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55QN80FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE55QN85FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;600&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65Q7F2AUXXH                              &lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;300&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65Q7F4AUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;300&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65Q7FAAUXXH (dostępny wyłącznie w Max Elektro)&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;300&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65Q8FAAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65QN77FATXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65QN80FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;500&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE65QN85FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;700&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75Q7F2AUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75Q7FAAUXXH (dostępny wyłącznie w Max Elektro)&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75Q8FAAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;500&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75QN77FATXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;500&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75QN80FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;800&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE75QN85FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;1 000&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE85Q7F2AUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;1 200&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE85Q8FAAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;1 400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE85QN77FATXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;1 400&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE85QN80FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;1 600&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE85QN85FAUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;2 000&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;QE100QN80FUXXH&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;3 500&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
</feed>
