Światowy rynek tabletów wszedł w okres wyraźnego spowolnienia. W drugim kwartale 2026 roku producenci dostarczyli 35,6 mln urządzeń, czyli o 9,9 proc. mniej niż rok wcześniej. Według Omdii był to jeden z największych spadków odnotowanych w ciągu ostatnich dwóch lat.
Liderem rynku pozostaje Apple. Firma dostarczyła 13,46 mln iPadów, o 7,5 proc. mniej niż przed rokiem. Pomimo spadku Apple zwiększyło udział w rynku z 36,8 do 37,8 proc. Za większość dostaw odpowiadał podstawowy iPad, natomiast modele Air oraz mini miały mniejszy udział.
Samsung utrzymał drugą pozycję z wynikiem 5,8 mln tabletów. Dostawy koreańskiej firmy zmniejszyły się o 13 proc., a jej udział w rynku spadł z 16,9 do 16,3 proc. Omdia przewiduje, że w kolejnych miesiącach Samsung będzie dostosowywał ofertę i mocniej promował droższe modele, zapewniające wyższe marże.
Największym wygranym kwartału okazało się Lenovo. Był to jedyny producent z pierwszej piątki, który zwiększył dostawy. Na rynek trafiło 3,94 mln tabletów Lenovo – aż o 27,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Udział firmy wzrósł z 7,8 do 11,1 proc. Wynik był częściowo efektem rzeczywistego wzrostu popytu, ale pomogło również wcześniejsze zatowarowanie kanałów sprzedaży przed spodziewanymi podwyżkami cen oraz większa aktywność promocyjna.
Czwarte miejsce zajęło Xiaomi, które dostarczyło 2,84 mln tabletów. Oznacza to spadek o 6,8 proc., choć udział firmy nieznacznie wzrósł – z 7,7 do 8 proc. Xiaomi nadal korzysta z silnego popytu w Chinach oraz stabilnej sprzedaży w pozostałych krajach regionu Azji i Pacyfiku.
Pierwszą piątkę zamknął Huawei. Firma dostarczyła 2,73 mln urządzeń, o 15,6 proc. mniej niż rok wcześniej. Jej udział w globalnym rynku zmniejszył się z 8,2 do 7,7 proc.
Omdia wskazuje, że jednym z najważniejszych problemów rynku są ograniczenia w dostawach komponentów. Producenci nie będą więc traktować tabletów jako priorytetu i przeznaczą dostępne podzespoły przede wszystkim do urządzeń flagowych oraz modeli premium. Może to dodatkowo ograniczyć dostępność najtańszych tabletów.
Analitycy spodziewają się dalszych spadków w kolejnych kwartałach 2026 roku. Powodem będzie zarówno mniejsza podaż niedrogich urządzeń, jak i odkładanie zakupów przez klientów w reakcji na rosnące ceny. Producenci mają jednocześnie mocniej rozwijać usługi, funkcje wykorzystujące sztuczną inteligencję oraz nowe sposoby sprzedaży i promocji tabletów.
Omdia zwraca uwagę, że rynek pozostaje bardziej odporny, niż mogłyby sugerować same spadki. Tablety są już ważnym elementem wyposażenia wielu gospodarstw domowych, a modele z odłączaną klawiaturą coraz częściej zastępują tradycyjne komputery w podstawowych zastosowaniach. Popyt podtrzymują także edukacja, firmy oraz rosnąca dostępność urządzeń z większymi ekranami.
Spadki objęły również Chromebooki. W drugim kwartale dostarczono 5,42 mln takich komputerów, o 8,6 proc. mniej niż rok wcześniej. Liderem pozostało Lenovo z udziałem 32,5 proc. Najmocniej urósł Asus – jego dostawy zwiększyły się o 66,2 proc. Z kolei Dell zanotował spadek aż o 47,1 proc. Zdaniem Omdii Chromebooki szczególnie mocno odczuwają wzrost kosztów pamięci, która stanowi dużą część wartości podzespołów w tanich komputerach przeznaczonych dla szkół.