Strajki ostrzegawcze w Deutsche Telekom

Newsy
Opinie: 0
Strajki ostrzegawcze w Deutsche Telekom

 

Niemiecki związek zawodowy ver.di rozszerzył strajki ostrzegawcze w Deutsche Telekom na 12 krajów związkowych. Protesty objęły lokalizacje operatora w Szlezwiku-Holsztynie, Meklemburgii-Pomorzu Przednim, Hamburgu, Dolnej Saksonii, Bremie, Berlinie, Brandenburgii, Nadrenii Północnej-Westfalii, Saksonii, Saksonii-Anhalt, Turyngii i Bawarii. Akcja protestacyjna odbywa się przed 3. rundą negocjacji płacowych, zaplanowaną na 11 i 12 maja 2026 r.

Według ver.di w pierwszym tygodniu strajków wzięło udział ponad 10 tys. pracowników Deutsche Telekom. 7 maja protest osiągnął dotychczas największą skalę. Tego dnia w strajkach uczestniczyło około 9 tys. osób, co związek określa jako najsilniejszy pojedynczy dzień protestu w tej rundzie negocjacyjnej. Dzień wcześniej, 6 maja, w ukierunkowanym strajku w obszarach technicznych na południu i zachodzie Niemiec uczestniczyło 2 tys. pracowników.

Nowym elementem obecnej akcji jest udział pracowników spółek Deutsche Telekom Privatkunden-Vertrieb GmbH, Deutsche Telekom Services Europe SE oraz T-Systems International GmbH. Ver.di zwraca uwagę, że w codziennej działalności zarząd oczekuje współpracy w całej grupie, ale w negocjacjach płacowych nie chce prowadzić wspólnych rozmów dla wszystkich jednostek koncernu.

Strajki rozpoczęły się 28 kwietnia w północnych i północno-wschodnich Niemczech. 29 kwietnia objęły Nadrenię Północną-Westfalię, Saksonię-Anhalt, Saksonię i Turyngię. 30 kwietnia ver.di rozszerzył akcję na Hesję, Nadrenię-Palatynat, Saarę, Badenii-Wirtembergię i Bawarię. 7 maja nastąpiło najszersze wezwanie do protestu, obejmujące jednocześnie 12 landów.

Związek domaga się podwyżki wynagrodzeń o 6,6 proc. przy 12-miesięcznym okresie obowiązywania porozumienia. Ver.di chce także rocznego bonusu w wysokości 660 euro. W przypadku osób odbywających kształcenie zawodowe oraz studentów dualnych żądania obejmują wzrost wynagrodzenia o 120 euro miesięcznie oraz dodatkowy bonus członkowski w wysokości 240 euro rocznie. Żądania dotyczą około 60 tys. pracowników objętych układami zbiorowymi w Niemczech.

Ver.di podkreśla również potrzebę rozmów o przyszłości zatrudnienia w grupie Deutsche Telekom. Wątek ten związek określa jako „Magenta-Zukunft”. Według ver.di transformacja cyfrowa w koncernie wymaga stabilnych i atrakcyjnych perspektyw dla pracowników, w tym młodych osób rozpoczynających pracę w grupie.

Deutsche Telekom w Niemczech składa się z 20 spółek objętych układami taryfowymi. W każdej z nich obowiązują odrębne porozumienia zbiorowe. Duża część układów płacowych obowiązywała do 31 marca 2026 r., a przed rozpoczęciem obecnej rundy ver.di i Deutsche Telekom uzgodniły wspólne negocjacje dla tych spółek. Rozmowy wystartowały 13 kwietnia. Druga runda odbyła się 27 kwietnia i zakończyła się bez oferty ze strony pracodawcy. Kolejne spotkania są zaplanowane na 11–12 maja oraz 26–27 maja.

Spór płacowy w Deutsche Telekom ma znaczenie nie tylko dla niemieckiego rynku pracy, ale także dla całego sektora telekomunikacyjnego w Europie. Operatorzy prowadzą obecnie kosztowne inwestycje w światłowody, 5G, automatyzację i cyfryzację obsługi klienta, a jednocześnie mierzą się z presją płacową oraz oczekiwaniami pracowników dotyczącymi ochrony zatrudnienia w czasie transformacji.

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: