Strava udostępniła polską wersję językową swojej platformy i zrobiła to w ramach większej aktualizacji obejmującej łącznie dziesięć nowych języków. Od teraz kluczowe funkcje usługi są dostępne już w dwudziestu czterech językach. Obok polskiego do Stravy trafiły także wersje czeska, duńska, malajska, norweska bokmål, szwedzka, tagalog, tajska, turecka i wietnamska.
To ważna zmiana dla polskich użytkowników, bo w praktyce po polsku działa już serwis WWW, a część osób korzystających z aplikacji na Androidzie również widzi już polską wersję interfejsu. Po polsku funkcjonują też najnowsze usługi AI wdrażane przez Stravę. Na razie lokalizacja nie jest jeszcze całkowicie uporządkowana, bo w niektórych miejscach nadal pojawiają się mieszanki języka polskiego i angielskiego, ale sama polska wersja językowa jest już realnie dostępna.
Strava poinformowała, że z jej aplikacji korzysta obecnie ponad sto dziewięćdziesiąt pięć milionów użytkowników w ponad stu osiemdziesięciu pięciu krajach. Firma podkreśla, że rozszerzenie obsługi językowej to element szerszej strategii globalnego wzrostu, która ma obejmować również regionalne partnerstwa, lokalne biblioteki treści oraz dopasowane do poszczególnych rynków wyzwania i programy uruchamiane jeszcze w tym roku.
Polska wersja językowa Stravy wygląda więc na wdrażaną stopniowo, ale jej uruchomienie można już uznać za fakt. Na komputerach lokalizacja działa szerzej, na Androidzie pojawia się u kolejnych użytkowników, a razem z nią po polsku zaczynają działać również nowsze funkcje oparte na AI. Teraz pozostaje już przede wszystkim dopracowanie szczegółów i usunięcie miejsc, w których nadal mieszają się języki polski i angielski.