Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

Newsy | Recenzje
Opinie: 0
Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra jest bezpośrednim następcą Galaxy Z Fold7, choć zmiana nazwy może początkowo sugerować coś innego. W tym roku Samsung rozdzielił serię na mniejszego Galaxy Z Fold8 o nowych proporcjach oraz Fold8 Ultra, który kontynuuje dotychczasową koncepcję dużego Folda. To właśnie wersja Ultra ma 8-calowy ekran wewnętrzny, aparat główny 200 MP, teleobiektyw oraz największe możliwości wielozadaniowości.

Lista zmian w porównaniu do Folda7 może na pierwszy rzut oka nie wyglądać na rewolucyjną, ale kilka z nich ma duże znaczenie w codziennym użytkowaniu. Telefon jest bardzo cienki i waży tylko 215 g, zagięcie wewnętrznego ekranu jest znacznie mniej widoczne i wyczuwalne, maksymalna jasność wzrosła do 3000 nitów, aparat ultraszerokokątny ma teraz 50 MP, akumulator urósł do 5000 mAh, a całość napędza Snapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy.

Galaxy Z Fold8 Ultra kosztuje 9599 zł w wersji 12/256 GB, 10 499 zł za 12/512 GB oraz 12 199 zł za wariant 16 GB/1 TB. Do 21 sierpnia 2026 roku w sklepie Samsung.pl obowiązuje promocja, w ramach której wersja 512 GB jest tańsza o 450 zł, a wariant 1 TB o 850 zł. Do telefonu można też otrzymać sześć miesięcy Google AI Pro z 5 TB miejsca w chmurze i rozszerzonym dostępem do Gemini Notebook.

 

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Design

 

Galaxy Z Fold8 Ultra jest rozwinięciem konstrukcji Folda7, a nie całkowicie nowym projektem. Po złożeniu obudowa ma 8,9 mm grubości, po rozłożeniu tylko 4,1 mm, a telefon waży 215 g. Jak na składany smartfon z 8-calowym ekranem są to wartości zbliżające go masą i grubością do klasycznych flagowców.

Dostępne są wersje ciemnofioletowa, grafitowa i kremowa, natomiast zielona jest dostępna wyłącznie na stronie Samsunga. Ramkę wykonano z Armor Aluminum. Zewnętrzny ekran chroni Gorilla Glass Ceramic 3, a tył Gorilla Glass Victus 2. Pod elastycznym ekranem zastosowano konstrukcję Flex Titanium, składającą się między innymi z folii ze stopu tytanu i tytanowej płyty wzmacniającej.

Najważniejszą zmianą konstrukcyjną jest jednak nie sama grubość, lecz sposób otwierania. Wewnętrzne krawędzie zostały odpowiednio wyprofilowane, dzięki czemu łatwiej wsunąć pomiędzy połówki obudowy palec. Przeprojektowano również Armor FlexHinge. W praktyce otwieranie jest szybsze i bardziej zdecydowane niż wcześniej.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Obudowa spełnia normę IP48. Samsung deklaruje odporność na zanurzenie w słodkiej wodzie na głębokość do 1,5 metra przez maksymalnie 30 minut, jednocześnie wyraźnie odradzając korzystanie z telefonu na plaży i basenie.

Czytnik linii papilarnych znajduje się na bocznej krawędzi. Jest szybki i niezawodny, a potencjalne problemy mogą pojawić się przede wszystkim przy bardzo mokrych dłoniach. To rozsądne rozwiązanie w składanym telefonie, bo działa niezależnie od tego, czy Fold jest zamknięty, czy otwarty.

Głośniki pracują w stereo zarówno po złożeniu, jak i rozłożeniu telefonu. Są wystarczająco głośne i zachowują dobrą czytelność, ale mają mniej głębi i basu niż głośniki w klasycznych topowych Samsungach.

Duża wyspa aparatów mocno wystaje ponad tył obudowy. Ma to praktyczne konsekwencje – Fold8 Ultra wyraźnie chybocze się podczas obsługi po położeniu na płaskim stole.

Sam Fold8 Ultra nie ma równie silnego systemu magnesów wbudowanego w obudowę, dlatego do wygodnego korzystania z akcesoriów magnetycznych przydaje się odpowiednie etui.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Wyświetlacz

 

Galaxy Z Fold8 Ultra ma dwa ekrany. Zewnętrzny ma przekątną 6,5 cala i rozdzielczość 1080 × 2520 pikseli. Po rozłożeniu otrzymujemy 8-calowy panel o rozdzielczości 2504 × 2256 pikseli. Ekrany bazują na technologii AMOLED i oferują odświeżanie do 120 Hz.

Maksymalna jasność wzrosła do 3000 nitów. W przypadku dużego ekranu dodatkową zmianą jest nowa powłoka przeciwodblaskowa. Różnicę widać szczególnie na zewnątrz – odbicia mocnych źródeł światła są słabsze, a wysoka jasność pozwala bez problemu korzystać z telefonu w słońcu.

Jeszcze ważniejsza jest poprawa miejsca zgięcia ekranu. Flex Titanium nie usuwa zagięcia całkowicie, ale jest ono znacznie mniej widoczne i prawie niewyczuwalna pod palcem. Po wyświetleniu treści można przestać zwracać na nią uwagę, co jest jedną z najbardziej odczuwalnych zmian tej generacji.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Ekran dobrze sprawdza się również z materiałami HDR. Słabszą stroną pozostaje natomiast sterowanie jasnością za pomocą PWM. Podczas filmowania kamerą migotanie ekranu Samsunga należy do najbardziej widocznych wśród smartfonów, co może mieć też znaczenie dla osób szczególnie wrażliwych na migotanie ekranu.

Duży ekran aż prosi się o wykorzystanie rysika, ale Galaxy Z Fold8 Ultra nie obsługuje S Pen. Nie chodzi więc tylko o brak rysika w zestawie – nie można dokupić go jako opcjonalnego akcesorium do pracy na wewnętrznym ekranie.

Warto też pamiętać, że 3000 nitów nie jest jasnością utrzymywaną bez ograniczeń. Podczas nagrywania 8K lub slow motion w wysokiej temperaturze obudowa potrafi się mocno rozgrzać, a ekran – zwłaszcza zewnętrzny – wyraźnie przyciemnić. Po ostygnięciu Fold dość szybko wraca do pełnej jasności.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Specyfikacja i system

 

Galaxy Z Fold8 Ultra korzysta ze Snapdragona 8 Elite Gen 5 for Galaxy. Samsung deklaruje w porównaniu do Folda7 wzrost wydajności CPU o 16%, GPU o 15% i NPU o 21%. Wersje 256 i 512 GB mają 12 GB RAM, a model 1 TB otrzymał 16 GB RAM.

W naszym benchmarku AnTuTu Galaxy Z Fold8 Ultra osiągnął 3 167 991 punktów. System, wielozadaniowość i gry działają płynnie. W rankingu AnTuTu taki wynik oznacza 12. pozycję.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Ograniczeniem tak cienkiej konstrukcji jest chłodzenie. W dobrze zoptymalizowanych grach można wykorzystać wysokie odświeżanie ekranu, ale przy najcięższych tytułach i maksymalnych ustawieniach Fold8 Ultra mocno się nagrzewa i nie utrzymuje maksymalnej wydajności równie swobodnie jak większe, klasyczne flagowce. Podobne zachowanie widać przy wymagającym nagrywaniu wideo. Z drugiej strony w zwykłej pracy nie jest to problem, a nowsza konstrukcja dość szybko oddaje nagromadzone ciepło.

Galaxy Z Fold8 Ultra obsługuje 5G, Wi-Fi 7 w konfiguracji tri-band, Bluetooth 6.0 z A2DP, LE i aptX HD oraz NFC. Lokalizacja opiera się na systemach GPS, GALILEO, GLONASS, BDS i QZSS. Telefon ma także Ultra Wideband, czyli UWB, a złącze USB-C działa w standardzie USB 3.2 i obsługuje OTG. Zestaw czujników obejmuje akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, kompas, barometr oraz boczny czytnik linii papilarnych. Galaxy Z Fold8 Ultra obsługuje Nano-SIM oraz eSIM, przy czym jednocześnie mogą działać maksymalnie dwie karty.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Telefon fabrycznie działa na Androidzie 17 z One UI 9. Samsung deklaruje do siedmiu aktualizacji systemu operacyjnego i zabezpieczeń.

To właśnie oprogramowanie nadal jest jednym z największych argumentów za Foldem. One UI 9 pozwala uruchomić trzy aplikacje obok siebie, korzystać z okien pływających oraz szybko zmieniać proporcje podziału ekranu. Można też rozpocząć pracę na ekranie zewnętrznym i kontynuować ją po rozłożeniu telefonu. W praktyce duży Fold nadal jest jednym z najwygodniejszych smartfonów do jednoczesnego korzystania z przeglądarki, komunikatora, dokumentów czy materiałów wideo.

W One UI 9 jeszcze bardziej rozbudowane są funkcje Galaxy AI. Now Nudge analizuje kontekst tego, co dzieje się na ekranie i proponuje kolejną czynność. Może rozpoznać datę spotkania z rozmowy i zaproponować utworzenie wpisu w kalendarzu albo wykryć nazwę miejsca i otworzyć je obok rozmowy w Mapach Google. Pomysł dobrze wykorzystuje duży ekran, bo druga aplikacja pojawia się obok pierwszej zamiast całkowicie ją zastępować. Funkcja obsługuje język polski.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

W praktyce sprawdziliśmy, że Now Nudge nie zawsze jest równie przekonujący. Skuteczność sugestii bywa nierówna, a część funkcji jest powiązana z klawiaturą Samsunga, co może mieć znaczenie dla osób korzystających na co dzień z Gboard. To dobry przykład różnicy pomiędzy efektowną demonstracją a funkcją, która musi jeszcze lepiej dopasować się do codziennych nawyków użytkownika.

Photo Assist pozwala usuwać, przesuwać i skalować obiekty, uzupełniać tło oraz wykonywać edycję za pomocą poleceń tekstowych. Duży ekran pozwala wyświetlić oryginał i wersję po edycji obok siebie. Funkcja wymaga połączenia z internetem i konta Samsung, a zapisany obraz jest oznaczany informacją o wykorzystaniu AI.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

My FanCam działa z kolei na wcześniej nagranym materiale. Galaxy AI wykrywa ludzi, pozwala wskazać konkretną osobę i automatycznie tworzy film podążający za wybranym bohaterem, również w pionowych proporcjach. Nie jest to generowanie brakujących elementów obrazu – algorytm wybiera i śledzi fragment istniejącego nagrania. W testowanej wersji śledzenie działało na ludziach, ale nie na zwierzętach.
Samsung pozwala również decydować, czy określone dane AI mają być przetwarzane lokalnie, czy w chmurze. Personal Data Engine analizuje dane na telefonie, a KEEP i Knox Vault odpowiadają za ich szyfrowanie i przechowywanie. Knox Matrix Trust Chain rozszerza zabezpieczenia na inne urządzenia Galaxy.

Nowością praktyczną jest również Quick Share współpracujący z urządzeniami Apple. Galaxy Z Fold8 Ultra może wysyłać pliki do kompatybilnych iPhone'ów i innych urządzeń Apple.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Zestaw aparatów

 

Samsung poprawił przede wszystkim aparat ultraszerokokątny, zwiększając jego rozdzielczość z 12 do 50 MP i stosując jaśniejszy obiektyw f/1.9. Główny aparat nadal ma 200 MP, natomiast teleobiektyw 10 MP z trzykrotnym zoomem optycznym nie doczekał się podobnej modernizacji.

Specyfikacja aparatów wygląda następująco:

  • 200 MP, f/1.7, ekwiwalent 24 mm, matryca 1/1,3 cala, piksele 0,6 µm, wielokierunkowy PDAF, OIS – aparat główny
  • 50 MP, f/1.9, kąt widzenia 120 stopni, matryca 1/2,5 cala, piksele 0,7 µm, wielokierunkowy PDAF – aparat ultraszerokokątny
  • 10 MP, f/2.4, ekwiwalent 67 mm, matryca 1/3,94 cala, piksele 1,0 µm, PDAF, OIS, zoom optyczny 3x – aparat z teleobiektywem
  • 10 MP, f/2.2, ekwiwalent 24 mm, matryca 1/3,52 cala, piksele 1,12 µm – aparat do selfie w ekranie zewnętrznym
  • 10 MP, f/2.2, ekwiwalent 18 mm, matryca 1/3,52 cala, piksele 1,12 µm – aparat do selfie w ekranie głównym

Największe możliwości ma aparat główny. W dobrym i umiarkowanym świetle zapewnia wysoką szczegółowość, przyjemną kolorystykę i naturalną głębię ostrości podczas fotografowania z bliska. Tryb 200 MP rzeczywiście pozwala uzyskać więcej drobnych szczegółów, choć wymaga też wyraźnie dłuższego przetwarzania zdjęcia i tworzy większe pliki.

Nowy aparat ultraszerokokątny jest jedną z bardziej odczuwalnych zmian w zestawie fotograficznym Folda8 Ultra. Rozdzielczość wzrosła z 12 do 50 MP, pojawił się ulepszony autofocus, a większa szczegółowość przydaje się również podczas fotografowania z niewielkiej odległości. Samsung podaje, że dzięki obiektywowi f/1.9 aparat rejestruje o 34% więcej światła niż jego poprzednik. W praktyce różnica jest widoczna szczególnie w dobrym świetle i podczas zdjęć makro, natomiast wieczorem ultraszeroki kąt nadal ustępuje głównemu aparatowi pod względem szczegółowości i ilości szumu.

Najsłabszym elementem zestawu pozostaje teleobiektyw 10 MP z trzykrotnym zoomem optycznym. Przy powiększeniu 3x sprawdza się dobrze i daje wyraźnie lepsze rezultaty niż cyfrowe przybliżenie z aparatu głównego. Sprawdziliśmy jednak, że wraz z dalszym zwiększaniem zoomu szczegółowość szybko spada, a w okolicach 10x różnica jest już bardzo wyraźna. W słabym świetle możliwości tego aparatu są jeszcze bardziej ograniczone. W telefonie tej klasy, szczególnie na tle fotograficznych możliwości topowych modeli z serii Galaxy S, mocniejszy teleobiektyw byłby mile widziany.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Zdjęcia nocne z aparatu głównego są dobre, ale nie w każdych warunkach równie przekonujące. Przy nieruchomej scenie Fold8 Ultra potrafi dobrze rozjaśnić kadr i zachować sporo szczegółów. Gdy w kadrze pojawia się ruch, łatwiej jednak o rozmycie, a w ciemniejszych fragmentach zdjęcia widać szum. Zdarza się także, że kolory są mniej nasycone niż podczas fotografowania w dzień.

W trybie portretowym separacja postaci od tła jest zwykle poprawna, choć sprawdziliśmy, że algorytm potrafi zastosować zbyt mocne rozmycie i objąć nim także przedmiot trzymany przez fotografowaną osobę. Na szczęście intensywność efektu można później zmienić w Galerii.

Dwa aparaty 10 MP umieszczone w ekranach dobrze sprawdzają się podczas wideorozmów, ale w Foldzie mają mniejsze znaczenie niż w klasycznym smartfonie. Po rozłożeniu telefonu można bowiem wykorzystać ekran zewnętrzny jako podgląd i zrobić selfie głównym zestawem aparatów. Różnica jakości jest na tyle duża, że warto korzystać z tej możliwości zawsze wtedy, gdy warunki na to pozwalają.

Pod względem wideo Fold8 Ultra oferuje bardzo szeroki zestaw możliwości. Maksymalna rozdzielczość to 8K przy 30 kl./s. Nagrania 4K są dostępne przy 30, 60 i 120 kl./s, a Full HD przy 30, 60, 120 oraz 240 kl./s. Aparat obsługuje również 10-bitowy HDR, HDR10+, stabilizację gyro-EIS oraz stabilizację optyczną w aparatach głównym i z teleobiektywem. Aparaty do selfie nagrywają maksymalnie 4K przy 60 kl./s.

Do tego dochodzi zapis Samsung Log, możliwość podglądu i stosowania LUT-ów bezpośrednio w telefonie oraz kodek APV o wysokim bitrate. Duże pliki można zapisywać bezpośrednio na zewnętrznym nośniku USB, co ma znaczenie zwłaszcza przy bardziej wymagającym nagrywaniu.

Tryb Dual Recording pozwala jednocześnie rejestrować obraz z przedniego i tylnego aparatu w podzielonym widoku lub jako obraz w obrazie. Super Steady oferuje również blokadę horyzontu, która może utrzymać poziom kadru nawet przy obracaniu telefonu. Sprawdziliśmy jednak, że tryb ten najlepiej działa przy dobrym świetle, wiąże się z wyraźnym przycięciem obrazu i ogranicza rozdzielczość nagrania.

W dobrym świetle stabilizacja i jakość wideo należą do mocniejszych stron Folda8 Ultra. Obraz jest szczegółowy, stabilny, a możliwość korzystania z kilku aparatów daje sporą swobodę kadrowania.

 

Przykładowe zdjęcia:

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Bateria

 

Galaxy Z Fold8 Ultra ma akumulator krzemowo-węglowy Si/C Li-Ion o pojemności 5000 mAh. To o 600 mAh więcej niż w Foldzie7 i jedna z ważniejszych zmian w nowej generacji.

Maksymalna moc ładowania przewodowego wynosi 45 W. Telefon obsługuje standardy USB Power Delivery 3.0 oraz Quick Charge 2.0 i w ciągu 30 minut może naładować akumulator do 67%. Ładowanie bezprzewodowe ma moc do 20 W i obsługuje Qi2.2, a zwrotne ładowanie bezprzewodowe działa z mocą 4,5 W.

Czas pracy poprawił się zauważalnie. Podczas intensywnego dnia obejmującego korzystanie z obu ekranów, aparatu, poczty, nawigacji, Android Auto, Spotify, mediów społecznościowych, YouTube i wielozadaniowości Fold8 Ultra jest w stanie dotrwać do wieczora. Przy takim scenariuszu pozostawało nam jeszcze kilkanaście procent baterii. Przy spokojniejszym korzystaniu zapas jest większy, ale bardzo intensywne używanie aparatu i nagrywanie wideo nadal potrafi rozładować telefon przed końcem dnia.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Przy długim czytaniu na dużym ekranie można zbliżyć się do siedmiu godzin pracy SOT, natomiast bardzo wymagające gry potrafią skrócić ten czas do mniej niż czterech godzin. Pokazuje to, że 5000 mAh daje Foldowi 8 Ultra wyraźnie większy margines niż wcześniej, ale duży, ośmiocalowy ekran i mocny procesor nadal potrafią szybko wykorzystać dostępny zapas energii.

Sprawdziliśmy czas pracy podczas rzeczywistego streamingu z YouTube przez Wi-Fi, na dużym, rozkładanym ekranie. Po 11 godzinach i 38 minutach nieprzerwanego odtwarzania z włączonym ekranem w telefonie pozostawało jeszcze 48% energii. Łączne zużycie baterii wyniosło w tym czasie 52%. Przy prostym przeliczeniu oznacza to około 23 godzin i 50 minut ciągłego oglądania YouTube na jednym ładowaniu, choć wynik ten należy traktować jako przybliżenie. To bardzo dobry rezultat, zwłaszcza że dotyczy większego ekranu.

 

Test Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra – zagięcie ekranu wreszcie przestaje przeszkadzać

 

Podsumowanie

 

Galaxy Z Fold8 Ultra nie zmienia koncepcji dużego Folda, ale poprawia wiele elementów. Najbardziej odczuwalną zmianą nie jest szybszy procesor ani nawet większa bateria, lecz konstrukcja. Telefon waży 215 g, po rozłożeniu ma zaledwie 4,1 mm grubości, łatwiej go otworzyć, a zagięcie na środku ekranu przestało być elementem, na który bez przerwy zwracamy uwagę.

Bardzo dobrze wypada także duży, jasny ekran z powłoką ograniczającą odbicia oraz dopracowana wielozadaniowość One UI 9. Samsung wykorzystuje 8-calową powierzchnię nie tylko do skalowania aplikacji, ale do uruchamiania kilku programów jednocześnie i integrowania z tym funkcji AI. To nadal jeden z głównych powodów, dla których duży Fold ma sens zamiast klasycznego flagowca.

Zestaw aparatów jest lepszy niż wcześniej, przede wszystkim dzięki nowemu modułowi ultraszerokokątnemu 50 MP. Główny aparat 200 MP również trzyma wysoki poziom, ale dopisek Ultra sprawia, że niezmieniony teleobiektyw 10 MP z zoomem x3 wygląda coraz mniej przekonująco. Galaxy S26 Ultra nadal oferuje bardziej rozbudowane możliwości przy większym powiększeniu. Za to Fold8 Ultra wyróżnia się rozbudowanymi opcjami filmowymi – 8K, Log, APV, zapis na zewnętrzny nośnik, 4K/120p oraz wykorzystanie ekranu zewnętrznego jako podglądu.

Bateria 5000 mAh pozwala w większości scenariuszy przejść przez cały dzień, a 45 W jest wyraźną poprawą w porównaniu do poprzedniej generacji. Pod dużym obciążeniem cienka konstrukcja ma jednak swoje ograniczenia – telefon potrafi mocno się nagrzać, obniżyć wydajność i zmniejszyć jasność ekranu.

Największym problemem pozostaje cena. Galaxy Z Fold8 Ultra zaczyna się od 9599 zł, a wariant 1 TB kosztuje 12 199 zł. To telefon dla osób, które rzeczywiście wykorzystają duży ekran do pracy, wielozadaniowości, edycji czy bardziej rozbudowanego nagrywania wideo. Jeśli ktoś korzysta z Folda7 i nie przeszkadzają mu zagięcie ekranu, czas pracy na baterii czy możliwości aparatu ultraszerokokątnego, powodów do natychmiastowej wymiany nie jest wiele. Przy przejściu z Folda6, Folda5 czy jeszcze starszej generacji suma zmian jest już znacznie bardziej odczuwalna.

Zalety:

  • bardzo cienka i lekka jak na duży składany telefon konstrukcja
  • znacznie mniej widoczne i wyczuwalne zagięcie wewnętrznego ekranu
  • bardzo jasne ekrany i skuteczna powłoka przeciwodblaskowa
  • 8-calowy ekran dobrze wykorzystany przez One UI 9
  • rozbudowana wielozadaniowość
  • Snapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy i wysoka wydajność
  • długie wsparcie aktualizacjami
  • bardzo dobry aparat główny 200 MP
  • znacząco ulepszony aparat ultraszerokokątny 50 MP
  • rozbudowane możliwości nagrywania wideo, w tym 8K, Log, APV i 4K/120p
  • większa bateria 5000 mAh i lepszy czas pracy niż w Foldzie7
  • przydatne wykorzystanie ekranów w fotografii i nagrywaniu wideo
  • szybki i niezawodny boczny czytnik linii papilarnych

Wady:

  • bardzo wysoka cena
  • teleobiektyw 10 MP z zoomem x3 odstaje od pozostałych aparatów
  • brak obsługi S Pen
  • PWM może przeszkadzać osobom wrażliwym na migotanie OLED
  • zauważalne nagrzewanie i ograniczenia chłodzenia przy długim, dużym obciążeniu
  • duża wyspa aparatów powoduje chybotanie telefonu na stole
  • głośnikom brakuje głębi przy wyższej głośności
  • część funkcji AI, szczególnie Now Nudge, nie zawsze działa przewidywalnie


 

GSMONLINE.PL POLECA

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: