W lipcu Polacy spędzali przed telewizorami średnio 3 godziny i 33 minuty dziennie. To o 3 minuty krócej niż w czerwcu, ale o minutę dłużej niż w lipcu ubiegłego roku – wynika z najnowszego raportu The Gauge firmy Nielsen.
Spadek oglądalności był związany z sezonem wakacyjnym i mniejszą liczbą osób zasiadających przed ekranami. Największą widownię przyciągały transmisje meczów piłkarskich mistrzostw świata, emitowane na antenach TVP1 i TVP Sport.
Udział streamingu w całkowitej oglądalności pozostał bez zmian i trzeci miesiąc z rzędu wyniósł 10,7 proc. Wśród platform doszło jednak do zmian. YouTube zwiększył udział z 2,3 do 2,5 proc., umacniając się na pierwszej pozycji. W tym samym czasie wynik Netflixa spadł z 1,9 do 1,7 proc. Pozostałe serwisy streamingowe odpowiadały łącznie za 6,5 proc. oglądalności.
Największy udział w lipcowej oglądalności miała telewizja kablowa, która osiągnęła wynik 37,7 proc. Na kolejnych miejscach znalazły się telewizja satelitarna z udziałem 22,7 proc. oraz telewizja naziemna, odpowiadająca za 21,1 proc. czasu spędzanego przed ekranami. Kategoria „Inne”, obejmująca nierozpoznane treści, uzyskała udział na poziomie 7,8 proc.
Dane pochodzą z panelu Nielsena obejmującego 3,5 tys. gospodarstw domowych i prawie 9,7 tys. osób w wieku powyżej 4 lat. Badanie uwzględnia telewizję linearną, oglądanie z przesunięciem do siedmiu dni oraz streaming.