Porównanie Xiaomi Mi A1 i Xiaomi Redmi Note 5A

Recenzje
Opinie: 1

Klasa smartfonów: C/B (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6 - celujący)

Wstęp

Xiaomi zyskuje coraz większą popularność w Polsce, szczególnie od kiedy pojawili się oficjalni dystrybutorzy tej marki. Główna zaleta smartfonów Xiaomi to dobry stosunek jakości do ceny. Do naszej redakcji trafiły dwa modele Xiaomi, oba z ekranami 5,5 cala - jeden oferujący czysty Android One, drugi niemal połowę od niego tańszy nakładką MIUI. Sprawdźmy co mają do zaoferowania.

Główne wady i zalety smartfonu Xiaomi Mi A1

Zalety

  • Android One to gwarancja jakości i przewidywalność aktualizacji
  • Wysokiej jakości wykonanie
  • Czytnik linii papilarnych
  • USB C
  • Dual SIM
  • Głośny tryb głośnomówiący
  • 5,5 calowy ekran FHD
  • Specyfikacja zapewniająca pełny komfort użytkowania
  • 4 GB RAM i 64 GB ROM + micro SD to rzadkość w tym segmencie cenowym
  • Dobry czas działania na baterii
  • Aparat robi dobre zdjęcia i ma sporo funkcji

Wady

  • Czysty Android to brak dodatkowych funkcji
  • USB C działa na kontrolerze USB 2.0
  • Dual SIM jest typu hybrydowego
  • Brak szybkiego ładowania
  • Brak NFC
  • Brak aplikacji do radia FM (jest odbiornik)
  • Bardzo słaba jakość dźwięku w nagraniach wideo
  • Brak stabilizacji wideo daje się we znaki

Główne wady i zalety smartfonu Xiaomi Redmi Note 5A

Zalety

  • Wizualnie prawie tak dobry jak droższy model
  • Głośny tryb głośnomówiący (choć gorszy niż w droższym modelu)
  • Ekran ma dobre kąty widzenia i wystarczającą rozdzielczość
  • Wydajność pozwoli uruchomić nawet bardziej wymagające gry, o ile zaakceptujemy sporadyczne klatkowanie
  • MIUI ma estetyczny wygląd, jest w pełni przetłumaczony
  • Wiele dotykowych i praktycznych funkcji MIUI jak duplikowanie aplikacji i przestrzeni roboczej
  • Dobry czas działania na baterii
  • Dual SIM i niezależne od niego miejsce na kartę pamięci
  • Bardzo dobry stosunek ceny do jakości
  • W dobrych warunkach oświetleniowych zdjęcia są w porządku

Wady

  • Długi czas ładowania - ponad 3h ładowania
  • Wydajność o połowę niższa od droższego modelu
  • Cztery razy mniejsza pamięć ROM mocno ogranicza możliwości wykorzystania wielu funkcji MIUI
  • Bardzo słaba jakość dźwięku w nagraniach wideo
  • Brak stabilizacji wideo daje się we znaki
  • Jakość wideo słabsza od A1, podobnie jak jakość zdjęć

Budowa – 5+/4-

Xiaomi Mi A1 jest pod względem wykonania niemal pozbawiony kompromisów wynikających z ceny urządzenia. Mamy do czynienia z metalową obudową, zarówno na krawędziach, jak i z tyłu. Smartfon sprawia w ręku przyjemnie solidne wrażenie. Z tyłu znajduje się także czytnik linii papilarnych, który działa praktycznie bezproblemowo. W segmencie około tysiąca złotych wysokiej klasy czytnik w dalszym ciągu jest raczej ewenementem niż standardem. Przyciski fizyczne mają przyjemny klik, a pod ekranem znajdują się sensoryczne, podświetlane przyciski systemowe. Z tyłu obudowy znalazły się dwa obiektywy aparatu. Nie zabrakło nawet nowoczesnego USB C. Wymiary urządzenia to 155,4 x 75,8 x 7,3 mm a waga wynosi 165 gramów. Jest także gniazdo słuchawkowe, a głośnik, choć dość łatwy do zasłonięcia, oferuje ponadprzeciętnie wysoką głośność i jakość dźwięku.

Wizualnie Xiaomi Redmi Note 5A wygląda bardzo podobnie do droższego modelu. Tej samej wielkości ekran oraz ramki tej samej szerokości powodują, że od frontu oba telefony można rozróżnić tylko po innym układzie przedniej kamery. Wystarczy jednak wziąć do ręki prawie połowę tańszego Xiaomi Redmi Note 5A aby poczuć różnicę. Obudowa nie ma już żadnych metalowych elementów i nie licząc szklanego ekranu w całości została wykonana z tworzywa. Systemowe przyciski sensoryczne, chociaż wyglądają identycznie, nie są już podświetlane. Z tyłu nie ma czytnika linii papilarnych i jest standardowy jeden obiektyw aparatu. USB C zostało zastąpione micro USB. Głośnik jest w tym samym miejscu i nadal jest ponadprzeciętnie głośny, ale jego brzmienie jest zauważalnie bardziej płaskie i jednowymiarowe. Przy rozmiarach 153 × 76,2 × 7,6 mm można zauważyć, że tańsza wersja jest minimalnie grubsza, ale też lżejsza, ważąc jedynie 150 gramów.

Podsumowując - oba urządzenia wyglądają atrakcyjnie i podobnie na pierwszy rzut oka. Mi A1 utrzymuje dobre wrażenie przy bliższym kontakcie i daje wyraźnie odczuć, że to smartfon aspirujący do mocnej, średniej półki. Za to Redmi Note 5A, który największy nacisk kładzie na cenę jest bardziej plastikowy, zarówno jeśli chodzi o jakość, jak i wrażenia z użytkowania.

Wyświetlacz – 5-/4

Oba smartfony moją ekran o przekątnej 5,5 cala i identyczne ramki, to znaczy bardzo wąskie po bokach i dość szerokie u dołu i góry ekranu. Różnią się natomiast parametrami. Droższy Mi A1 ma rozdzielczość Full HD co przekłada się na gęstość pikseli na poziomie 400 PPI. Tańszy Redmi Note 5A ma rozdzielczość HD, co przekłada się na gęstość 267 PPI. Tutaj przewaga Mi A1 jest oczywista.

Oba wyświetlacze mają dobre kąty widzenia i nie zmieniają kolorystki, bez względy na to jak na nie patrzymy. Za to jasność bieli spada mocniej i bardziej zauważalnie w tańszym modelu, gdy patrzymy na niego pod kątem, niż w Mi A1. Za to droższy model ma czystego Androida, co owocuje brakiem dodatkowych ustawień dotyczących wyświetlacza. Redmi Note 5A ma na wyposażeniu tryb czytania, zmniejszający ilość niebieskiego światła, a także pozwala zmienić temperaturę barw i kontrast.

Podsumowując, Mi A1 oferuje wyższej klasy wyświetlacz, który jest bardzo dobry jak na półkę cenową na której się znajduje. Redmi Note 5A ma gorszej klasy ekran, ale nie dzieli ich przepaść i trzeba przyjrzeć się bliżej i uważniej, aby zauważyć różnice. Oferuje za to dodatkowe ustawienia, niedostępne w droższym modelu.

Xiaomi Mi A1

 

Xiaomi Redmi Note 5A

 

Procesor/pamięć/parametry techniczne – 5-/3+

W przypadku specyfikacji obu urządzeń mamy wyraźne różnice dotyczące zarówno wydajności, jak i dostępnej pamięci.

Droższy model Mi A1 oferuje ośmiordzeniowego Snapdragona 625, taktowanego zegarem 2 GHz, wspomaganego przez 4 GB RAM i 64 GB na system i piłki. Zwłaszcza ilość pamięci robi wrażenie w stosunkowo niedrogim telefonie, bo dorównuje większości flagowych smartfonów. Nie ma obawy, że po zainstalowaniu kilku aplikacji pamięć się skończy.

Tańszy Redmi Note 5A ma czterordzeniowy procesor Snapdragon 425, taktowany zegarem 1,4 GHz, 2 GB RAM i 16 GB na system i pliki. Jak widać, rdzeni jest o połowę mniej, pamięci RAM jest o połowę mniej, a pamięci na system i pliki jest aż cztery razy mniej niż w droższym modelu. Różnice są bardzo wyraźne i przekładają się także na osiągane wyniki.

W benchmarku Geekbench 4 Mi A1 osiągnął 861 punktów dla jednego rdzenia i 4198 dla sumy wszystkich rdzeni, a Redmi Note 5A uzyskał odpowiednio 684 i 1879. Dla sumy rdzeni wydajność droższego modelu jest przeszło dwukrotnie lepsza. W przypadku Antutu jest podobnie, Mi A1 uzyskał 63 tysiące punktów, a Redmi Note 5A 36 tysięcy punktów – niemal połowę mniej.

Różnica w działaniu smartfona jest odczuwalna, chociaż nie dramatyczna. Oba smartfony uruchomiły wymagającą grę Asphalt 8 i na obu była grywalna, ale na droższym modelu działała ona całkowicie płynnie, za to na tańszym od czasu do czasu widać spadki płynności mimo połowę niższej rozdzielczości. Mi A1 oferuje pełen komfort w codziennych zadaniach i rozrywce, za to Redmi Note 5A jest na granicy tego komfortu. 

W przypadku pamięci będzie to odczuwalne jeszcze bardziej. Droższy model można używać praktycznie bez dodatkowej karty pamięci, jeśli tylko nie planujemy trzymać bardzo dużej biblioteki zdjęć i filmów. Za to tańszy telefon da się używać bez karty pamięci tylko wówczas, gdy będziemy minimalistami pod względem instalowanych programów. Na konfiguracji testowej, gdy zainstalowane były same benchmarki i jedna gra zostało zaledwie 2,6 GB wolnego miejsca.

Jeśli chodzi o łączność i czujniki, to Mi A1 ma do dyspozycji LTE kat. 6, dwuzakresowe WiFi ac, Bluetooth 4.2, GPS, GLONASS i BDS. Jest radio FM, czytnik linii papilarnych, akcelerometr, żyroskop i czujnik zbliżeniowy.

Tańszy model ma WiFi n i nie ma czytnika linii papilarnych – reszta specyfikacji jest bez zmian względem droższego modelu. Żaden z tych dwóch telefonów nie ma NFC, za to w obu poprawnie działa rozglądanie się w filmach 360, co zwłaszcza w modelach tak tanich jak Redmi Note 5A jest rzadkością.

Oba telefony są wyposażone w funkcje Dual SIM, ale tylko tańszy pozwala skorzystać zarówno z karty pamięci i dwóch kart SIM jednocześnie. Z jednej strony szkoda, że wyższy model ma hybrydowy Dual SIM, ale z drugiej Redmi Nite 5A naprawdę potrzebuje tej karty pamięci, podczas gdy w Mi A1 nie jest ona konieczna.

Xiaomi Mi A1

 
Xiaomi Redmi Note 5A

 

System, Ekran główny – 5+/4-

System, a raczej jego nakładka i filozofia, to obok specyfikacji największa różnica dzieląca oba modele, mimo że oba działają pod kontrolą Androida7.1.2.

Mi A1 ma zupełnie czystego Androida, już na pudełku jest napis Android One. Dzięki Android One mamy pewność comiesięcznych aktualizacji bezpieczeństwa oraz aktualizacji do następnej dużej wersji systemu – Androida 8.0 Oreo.

Skutkiem ubocznym czystego Androida jest minimalizm i brak niektórych dodatkowych funkcji, jak choćby wspomnianych wcześnie dodatkowych regulacji parametrów ekranu. Nie ma też aplikacji narzędziowych, czy nawet radia FM, mimo że jest sprzętowo wspierane. Ostatecznie jednak system działa szybko, stabilnie i bezproblemowo, a każdy kto instalował aplikacje ze sklepu Google Play samodzielnie uzupełni ewentualne braki.

Dla odmiany Redmi Note 5A ma nakładkę MIUI Global 9.1. W efekcie system wyraźnie różni się od czystego Androida. Ma takie udogodnienia jak Panel Sterowania, Dyktafon, Kompas, Skaner czy możliwość nagrywania tego co widzimy na ekranie. Jest też eksplorator plików i aplikacje Microsoftu.

W ustawieniach są bardziej zaawansowane funkcje. Druga przestrzeń pozwala skonfigurować jakby drugiego smartfona, z innym zestawem aplikacji, innym motywem i tapetą. Można też klonować aplikacje, aby zalogować się do dwóch różnych kont w serwisach, które nie maja takiej funkcji wbudowanej. Szkoda, że obie te funkcje ogranicza mocno mała ilość wbudowanej pamięci. Sama nakładka prezentuje się atrakcyjnie, schludnie i nie stwarza problemów w działaniu. Dodaje funkcje, które mogą być istotne dla określonych użytkowników, ale ogranicza szanse na szybkie aktualizacje oraz wymaga pewnego przyzwyczajenia i obycia.

Xiaomi Mi A1

 
Xiaomi Redmi Note 5A

 

Kamera – 4-/3+

Xiaomi Mi A1 mimo niskiej ceny, wpisuje się w trend najnowszych, flagowych smartfonów, oferując dwa obiektywy, z czego jeden zapewnia dwukrotny zoom optyczny, podobnie jak w Note 8 czy iPhone X. Pomijając fakt, że oprócz tego nic tych smartfonów nie łączy i jest to zupełnie inna półka jakościowa, to Mi A1 jest obecnie jedynym niedrogim smartfonem, który przychodzi mi na myśl i oferuje taką funkcjonalność. Oba aparaty mają rozdzielczość 12 megapikseli, standardowy ma jasność F/2.2, a ten z dwukrotnym powiększeniem F/2.6. Ostrość ustawiana jest za pomocą detekcji fazy.

Dla porównania Redmi Note 5A ma matrycę 13 megapikseli, również oferuje detekcję fazy, a i jasność standardowego obiektywu jest taka sama, czyli F/2.2. Czy zatem jakość obu aparatów może być podobna? Do pewnego stopnia jest ona zbliżona, ale tylko gdy oglądamy zdjęcia w niedużym powiększeniu. Zdjęcia z Mi A1 mają więcej detali, mimo niższej rozdzielczości, zwłaszcza przy brzegach i na rogach, co jest zasługą bardziej obiektywu, niż matrycy. Mi A1 robi też znacznie mniej zaszumione zdjęcia, bardziej kontrastowe i nasycone kolorami. Im trudniejsze warunki oświetleniowe, tym różnica jest większa. W dobrych warunkach oświetleniowych oba telefony zaoferują dość dobre zdjęcia z przewagą dla MI A1. W przypadku Redmi Note 5A będzie to jakość adekwatna do ceny, w przypadku Mi A1 można powiedzieć, że dopóki robimy standardowe zdjęcia jest dobrze, ale zdjęcia nocne, z powodu braku stabilizacji optycznej wiele tracą na jakości, mimo, że w dalszym ciągu są znacznie lepsze od Redmi.

Są też różnice w trybach fotograficznych. Oczywistą różnicą jest możliwość zastosowania przybliżenia, a także trybu portretowego z rozmytym tłem w Mi A1 – to zasługa dwóch obiektywów. Ale różnice widać też gdzie indziej. Tryb manualny w Redmi Note 5A ma tylko dwa ustawienia – balans bieli i czułość ISO. W Mi A1 można dodatkowo ręcznie ustawić ostrość i czas ekspozycji, a także wybrać obiektyw, z którego chcemy korzystać. Inaczej działa także tryb panoramy – wynikowy plik z Redmi ma jedynie 5 megapikseli, a z Mi A1 dziesięć razy więcej, czyli 50 megapikseli.

W przypadku wideo Mi A1 może nagrywać materiały 4K, FHD, Slow-motion i Time Lapse, a Redmi nie oferuje ani 4K, ani slow-motin, co w tym przedziale cenowym nie jest żadnym zaskoczeniem. Warto za to wspomnieć, że fabryczna aplikacja aparatu pozwala ustawić interwał dla time-lapse, co jest rzadkim przypadkiem – niemal żaden inny producent nie oferuje takiej opcji.

Wideo z obu smartfonów ma dwa najistotniejsze problemy. Po pierwsze w obu modelach nie ma stabilizacji, w związku z czym nagrania z ręki są rozedrgane, a nagrania podczas chodzenia są praktycznie bezużyteczne. Dodatkowo oba smartfony nagrywają wyjątkowo zniekształcony dźwięk, który również trudno do czegokolwiek wykorzystać. Nagranie z droższego Mi A1 jest znacznie bardziej szczegółowe, ze względu na wyższą rozdzielczość. Jest też bardzie j kontrastowe i nasycone kolorami, co już z rozdzielczości nie wynika. Podsumowując, tryb wideo nie jest najmocniejszą stroną tych smartfonów, ale nagrania 4K z Mi A1 są wystarczające, o ile nie zależy nam na dźwięku.

Xiaomi Mi A1

 
Xiaomi Redmi Note 5A

 

Przykładowe zdjęcia:

Przykładowe wideo:

Bateria 5-/5-

Oba smartfony mają baterię identycznej pojemności 3080 mAh. To naprawdę dużo, jak na smukłość obudowy i niewygórowaną cenę. Czas działania jest podobny dla obu urządzeń i wystarcza na ponad 8,5 – 9 godzin ciągłego strumieniowania wideo z sieci, przy jasności ekranu ustawionej trochę ponad połowę. Taki wynik jest bardzo dobry dla każdego smartfona, a szczególnie dla niedrogich urządzeń. Oba smartfony Xiaomi znajdują się w górnej jednej trzeciej, a może nawet jednej czwartej smartfonów pod względem czasu działania na baterii. Dwa dni umiarkowanego użytkowania i jeden pełen dzień intensywnego użytkowania dla obu modeli jest bez problemu osiągalny.

Oba smartfony nie wspierają standardów szybkiego ładowania, co jest oczywiste w przypadku tańszego modelu i trochę kłopotliwe w przypadku droższego. Tańszy Redmi Note 5A dodatkowo ma słabszą ładowarkę 1A, która potrzebuje ponad 3 godzin aby naładować telefon do pełna. Mi A1 potrzebuje mniej czasu z dołączoną ładowarką 2A.

Xiaomi Mi A1

 
Xiaomi Redmi Note 5A

 

Podsumowanie

Xiaomi w obu telefonach dostarcza to co w tej marce jest najistotniejsze dla wielu użytkowników – korzystniejszy stosunek jakości do ceny niż u większości innych producentów. Co istotne nie robi tego kosztem jakości systemu. Android One jest gwarancją samą w sobie, a MIUI w pełni wspiera polską lokalizację. To odróżnia Xiaomi od wielu innych dalekowschodnich producentów.

Mi A1 kosztuje około 1100 złotych na wolnym rynku. W tej cenie otrzymujemy czystego Androida, gwarancję aktualizacji, solidne i atrakcyjne wykonanie, dobry czytnik linii papilarnych i ekran, a także dobrą specyfikację z wyjątkowo dużą ilością pamięci. Nawet bateria wypada bardzo dobrze. To czego brakuje względem droższych smartfonów to przede wszystkim lepszej jakości zdjęć i szczególnie filmów oraz szybkiego ładowania. Jeśli tylko filmowanie nie jest naszym głównym priorytetem w smartfonie, to Mi A1 oferuje zaskakującą jakość za rozsądne pieniądze.

Kosztujący niecałe 600 złotych Redmi Note 5A musiał uporać się z większą liczbą kompromisów, kosztując niemal połowę tego co droższy rywal z tej samej stajni. Ma za to więcej funkcji w nakładce MIUI. Jakość wykonania i ekran, chociaż gorsze od A1, są adekwatne do ceny i nie powodują irytacji. Wydajność jest w zasadzie wystarczająca. Najbardziej przeszkadza czterokrotnie mniejsza ilość pamięci na system i pliki, ponad 3 godzinne ładowanie baterii, brak czytnika linii papilarnych i gorszej jakości zdjęcia. To jednak wciąż solidny i godny zaufania telefon w niskiej cenie, który jest lepszą propozycją niż urządzenia nie oferujące nawet pełnego tłumaczenia interfejsu na język polski. 5,5 calowy ekran to nie byle jaki bonus w tym przedziale cenowym.

Dla kogo jest Xiaomi Mi A1

  • Dla fanów czystego Androida
  • Dla bardziej wymagających
  • Dla szukających wysokiej klasy sprzętu w rozsądnej cenie

Dla kogo nie jest Xiaomi Mi A1

  • Nie dla najbardziej oszczędnych
  • Nie dla często korzystających z funkcji nagrywania wideo

Dla kogo jest Xiaomi Redmi Note 5A

  • Dla fanów nakładki Xiaomi MIUI
  • Dla potrzebujących funkcji duplikowania aplikacji i przestrzeni roboczej
  • Dla bardzo oszczędnych

Dla kogo nie jest Xiaomi Redmi Note 5A

  • Nie dla szukających najwyższej jakości wykonania
  • Nie dla korzystających z czytnika linii papilarnych
  • Nie dla fanów czystego Androida
  • Nie dla często korzystających z funkcji nagrywania wideo

Inne informacje na temat smartfonów Xiaomi Mi A1 i Xiaomi Redmi Note 5A:

Opinie:

Opinie archiwalne (1):

Komentuj

Komentarze / 1

Dodaj komentarz