CBZC rozbiło grupę oszustów - w tle BLIK i fałszywi policjanci

Newsy
Opinie: 0
CBZC rozbiło grupę oszustów - w tle BLIK i fałszywi policjanci

 

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymało siedem osób podejrzanych o udział w internetowych oszustwach, w których sprawcy podszywali się pod pracowników banków i policjantów. Celem było wyłudzanie kodów BLIK i przejmowanie pieniędzy ofiar. Do tej pory śledczy ustalili pięcioro pokrzywdzonych, a łączne straty sięgnęły 232 tys. zł. Wobec wszystkich zatrzymanych zastosowano tymczasowy areszt.

 

Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy mieli podzielone role. Część odpowiadała za zakładanie i obsługę kont bankowych, inni zajmowali się wypłatami pieniędzy z bankomatów, a pozostali prowadzili techniczną stronę całego procederu, korzystając z telefonów z zainstalowanymi aplikacjami bankowymi. Pieniądze były błyskawicznie przelewane między rachunkami, a następnie wybierane w gotówce.

 

Jedną z ofiar była mieszkanka województwa lubelskiego, która straciła 24 tys. zł. Oszuści skontaktowali się z nią, podając się za pracownika banku, i nakłonili do przekazania kodu BLIK. Aby uwiarygodnić swoje działania, korzystali z numerów telefonów zarejestrowanych na tzw. słupy, fałszywych dokumentów, podrobionych legitymacji policyjnych, a także komunikatorów internetowych i połączeń wideo.

 

Śledczy ustalili też, że do współpracy rekrutowano tzw. muły finansowe poprzez ogłoszenia o pracy publikowane w internecie. Takie osoby udostępniały swoje rachunki bankowe, często nie mając pełnej świadomości, do czego zostaną wykorzystane. Następnie pokrzywdzeni, przekonani, że chronią swoje oszczędności, wpłacali środki na wskazane konta. Pieniądze były od razu wypłacane z bankomatów przez tzw. wybieraków, którzy zatrzymywali część kwoty dla siebie.

 

Zatrzymania przeprowadzono podczas dwóch akcji w Warszawie i Katowicach. Wśród podejrzanych są obywatele Ukrainy oraz jeden obywatel Białorusi. Usłyszeli oni zarzuty dotyczące oszustw internetowych, a sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

 

Śledztwo nadal trwa i niewykluczone są kolejne zatrzymania. Początkowo sprawę prowadziła Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Lubelskim, a obecnie nadzoruje ją Prokuratura Okręgowa w Zamościu, w dziale do spraw cyberprzestępczości.

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: