Dyson zaprezentował w Berlinie nową generację swoich urządzeń. Firma pokazała łącznie 14 produktów, w których większą rolę mają odgrywać sztuczna inteligencja, systemy wizyjne i uczenie maszynowe. Wśród nowości znalazły się roboty sprzątające Nurovi, oczyszczacze HushJet, urządzenia do pielęgnacji włosów oraz szczoteczka CameraJet.
Podczas wydarzenia Dyson Unveiled firma zapowiedziała przejście od urządzeń opartych przede wszystkim na rozwiązaniach mechanicznych do sprzętu, który może analizować otoczenie i odpowiednio dostosowywać swoje działanie.
Jedną z najważniejszych premier jest seria robotów sprzątających Dyson Nurovi. Obejmuje ona trzy modele przeznaczone do różnych sposobów sprzątania.
Najbardziej zaawansowany R3 otrzymał także bezworkową stację dokującą, która automatycznie opróżnia i czyści robota oraz ładuje jego akumulator.

Dyson pokazał również odświeżoną wersję urządzenia W1 PencilWash do mycia podłóg. Nowa konstrukcja wykorzystuje bardziej chłonny wałek i zmieniony system odprowadzania zabrudzeń.
Stacja dokująca otrzymała funkcję samoczyszczenia. Producent zachował przy tym smukłą i lekką konstrukcję urządzenia.

Technologia HushJet ma być stopniowo wykorzystywana w kolejnych oczyszczaczach powietrza, grzejnikach i urządzeniach chłodzących Dysona. Firma pokazała kilka nowych modeli:
W modelu Big+Quiet Cool Pure+ zastosowano trzystopniowy system filtracji. Według producenta urządzenie wychwytuje 99,999% zanieczyszczeń o wielkości 0,01 mikrona.

Kolejną nowością jest prostownica Dyson Corrale CoolShine. Firma połączyła znane z wcześniejszego modelu elastyczne płytki z nową nasadką chłodzącą.
W nasadce zastosowano rurki odprowadzające nadmiar ciepła z włosów podczas stylizacji. Według Dysona rozwiązanie pozwala ograniczyć uszkodzenia spowodowane wysoką temperaturą nawet o 29%.
Producent deklaruje również do 154% większy połysk względem włosów niepoddanych stylizacji oraz możliwość utrzymania fryzury do 24 godzin.
Dyson Airsmooth jest pierwszą dedykowaną szczotko-suszarką modelującą na gorące powietrze w ofercie firmy. Urządzenie wykorzystuje system dwóch rodzajów włosia oraz technologie PivotFlex i Anti-snag.
Szczotka może zginać się pod kątem do 90 stopni. System kontroli temperatury wykonuje pomiar 100 razy na sekundę i odpowiednio reguluje pracę urządzenia.
Wśród nowych produktów znalazła się również zaprezentowana wcześniej szczoteczka Dyson CameraJet. Ma kamerę makro o rozdzielczości 100 tys. pikseli i system uczenia maszynowego, który rozpoznaje przestrzenie między zębami.
System analizuje 28 obrazów na sekundę i został wytrenowany z wykorzystaniem ponad 470 tys. obrazów uzębienia. Szczoteczka może kierować płyn do płukania w wykryte przestrzenie międzyzębowe.
CameraJet łączy się z aplikacją MyDyson przez Wi-Fi i Bluetooth. Dyson deklaruje, że obrazy z kamery nie są zapisywane ani w urządzeniu, ani w chmurze.
Dyson rozwija również aplikację MyDyson. Oprócz obsługi urządzeń ma ona wykorzystywać zdalną diagnostykę i rozwiązania związane z serwisem predykcyjnym.
Firma zapowiedziała także program „Never Without Your Dyson”. Jeżeli naprawa urządzenia nie będzie mogła zostać wykonana od razu, klient ma otrzymać bezpłatne urządzenie zastępcze na czas serwisowania.