Samsung Galaxy Z Fold 8 trafił do naszej redakcji kilka dni temu podczas londyńskiej premiery. Rozpoczynamy jego pełne testy, a na początek publikujemy pierwszą galerię zdjęć wykonanych nowym, mniejszym Foldem. To szczególnie ciekawy sprawdzian, ponieważ Samsung zastosował w nim zupełnie inny zestaw aparatów niż w droższym Galaxy Z Fold 8 Ultra.
Galaxy Z Fold 8 ma z tyłu tylko dwa aparaty. Podstawowy wykorzystuje matrycę 50 MP, obiektyw z przysłoną f/1.8, autofocus Dual Pixel oraz stabilizację optyczną. Drugim aparatem jest ultraszeroki kąt 50 MP z przysłoną f/1.9 i polem widzenia 120 stopni. Samsung zrezygnował niestety z osobnego teleobiektywu. Przybliżenie 2x uzyskiwane jest przez wycięcie fragmentu obrazu z głównej matrycy, a maksymalny zoom cyfrowy wynosi 10x. Oba tylne aparaty mogą nagrywać wideo w rozdzielczości 8K.
To wyraźnie skromniejszy zestaw niż w Galaxy Z Fold 8 Ultra. Droższy model otrzymał aparat główny 200 MP, ultraszerokokątny 50 MP oraz teleobiektyw 10 MP z trzykrotnym zoomem optycznym i stabilizacją obrazu. Ultra oferuje również maksymalnie 30-krotne przybliżenie cyfrowe oraz tryb 200 MP z obsługą HDR.
Największym kompromisem zwykłego Folda 8 jest więc brak teleobiektywu. Ultraszeroki kąt wygląda natomiast znacznie bardziej obiecująco niż w poprzednich generacjach. Fold 7 miał aparat ultraszerokokątny o rozdzielczości zaledwie 12 MP, ale jednocześnie oferował główny aparat 200 MP i teleobiektyw z zoomem 3x. W standardowym Foldzie 8 Samsung poprawił zatem jeden aparat, ale ograniczył cały zestaw do dwóch ogniskowych. Dopiero Fold 8 Ultra łączy aparat 200 MP, nowy moduł ultraszerokokątny 50 MP i zoom optyczny.
W galerii publikujemy pierwsze zdjęcia wykonane Galaxy Z Foldem 8. Pełną ocenę aparatów, obejmującą jakość zdjęć dziennych i nocnych, działanie HDR, zoom cyfrowy, portrety oraz nagrania wideo, przedstawimy w szczegółowym teście.
Fotografie publikujemy bez dodatkowej obróbki, wprost z telefonu.