Ministerstwo Cyfryzacji udostępniło kolejną edycję raportu „Polska w zasięgu stacjonarnego dostępu do internetu”, przygotowaną na podstawie danych z SIDUSIS (internet.gov.pl) aktualnych na 31 grudnia 2025 roku. Dokument obejmuje cały kraj i pozwala sprawdzić sytuację nie tylko w skali województw, ale też poszczególnych gmin i powiatów.
Z raportu wynika, że w Polsce zidentyfikowano 9 247 488 punktów adresowych. Na koniec IV kwartału 2025 roku 7 905 930 z nich było w zasięgu stacjonarnego internetu szerokopasmowego, a 1 341 558 pozostawało bez zasięgu. Jednocześnie odnotowano 2 149 031 tzw. białych plam NGA, czyli adresów bez usługi zapewniającej co najmniej 100 Mb/s.
Ciekawie wygląda rozbicie samego „zasięgu” na jego praktyczną użyteczność. Zasięg rzeczywisty (taki, w którym podłączenie nie wymaga dodatkowych działań poza zgodą i wykonaniem przyłącza) dotyczył 7 056 836 adresów, czyli 76,31% wszystkich punktów adresowych. Obok tego pojawia się kategoria zasięgu teoretycznego (362 888 adresów, 3,92%) oraz zasięgi czysto hurtowe (486 206 adresów, 5,26%), a brak zasięgu to 14,51% (1 341 558 adresów).
Jeśli chodzi o deklarowane przepustowości, widać wyraźne przesunięcie w stronę łączy gigabitowych. W grupie punktów adresowych objętych zasięgiem ponad połowę stanowią miejsca, gdzie raportowana jest możliwość uzyskania 1 Gb/s: 4 425 180 adresów (55,97%). Dla 2 Gb/s wskazano 1 197 104 adresy (15,14%), a dla 10 Gb/s – 448 213 adresów (5,67%). W raporcie pojawiają się też wyższe progi, m.in. 5 Gb/s (168 617 adresów) czy 8 Gb/s (167 112 adresów), co pokazuje, że część rynku raportuje już oferty wykraczające poza klasyczne „do 1 Gb/s”.
Raport pozwala też podejrzeć, jak wygląda technologia stojąca za dostępem. W ujęciu liczby zgłoszonych „zasięgów” dominują sieci światłowodowe, które odpowiadają za 74,40% wszystkich wpisów, dalej są sieci miedziane parowe (13,73%) i dostęp radiowy FWA (8,43%), a najmniejszy udział mają sieci współosiowe. W zestawieniu dotyczącym detalicznych, rzeczywistych zasięgów widać, że światłowód jest najczęściej raportowaną opcją (6,1 mln punktów adresowych), ale zauważalny jest też duży wolumen FWA (2,53 mln). Warto pamiętać, że pojedynczy adres może mieć więcej niż jedną dostępną technologię, więc takie kategorie mogą się nakładać.
W części „kulis” rynku pojawiają się również liczby dotyczące podmiotów raportujących dane. Według raportu w Polsce działa 1 752 przedsiębiorców telekomunikacyjnych świadczących usługi stacjonarnego internetu szerokopasmowego, z czego 1 180 oferuje wyłącznie usługi detaliczne, 74 wyłącznie hurtowe, a 498 działa w modelu hurtowo-detalicznym. Od 1 stycznia 2023 do 31 grudnia 2025 użytkownicy zgłosili w systemie 247 029 zapotrzebowań na internet oraz 9 810 weryfikacji danych, co pokazuje, że internet.gov.pl pełni też rolę narzędzia „do sprawdzania i prostowania” map zasięgu.
Nowe wydanie podaje również skalę planowanych rozbudów. Komercyjne plany inwestycyjne obejmują 1 622 346 punktów adresowych (1 490 131 unikalnych), a plany realizowane ze środków publicznych – 927 183 punkty adresowe (dane z systemu SIMBA). Wśród województw wyróżnia się m.in. mazowieckie pod względem wolumenu zgłoszeń po obu stronach, a w tabelach można sprawdzić szczegóły dla każdego regionu.
W raporcie jest też syntetyczne tło finansowania publicznego. W perspektywie 2021–2027 projekty szerokopasmowe są realizowane z dwóch źródeł: FERC i KPO. Opisano dotychczasowe konkursy CPPC, ich alokacje i liczbę realizowanych umów według stanu na 31 grudnia 2025 roku, a także terminy zakończenia inwestycji: dla FERC do 31 grudnia 2029 roku, a dla KPO do 31 sierpnia 2026 roku.



