Początek nowego roku przyniósł wyraźne ożywienie przed ekranami telewizorów. Zimowa aura sprawiła, że Polacy spędzali średnio o 5 proc. więcej czasu na oglądaniu treści wideo niż w grudniu. Najnowsze dane potwierdzają kontynuację trendu wzrostowego zarówno w segmencie tradycyjnej telewizji, jak i streamingu.
Średni dzienny czas spędzany przed ekranem wyniósł 4 godziny i 19 minut. To o 12 minut więcej niż w grudniu 2025 roku oraz blisko 2 minuty więcej niż w styczniu ubiegłego roku. Wzrost widoczny jest w obu segmentach rynku, choć to klasyczna telewizja wciąż odpowiada za największą część konsumpcji.
W telewizji linearnej styczeń przyniósł zmianę na podium najchętniej oglądanych stacji. TVP2 wyprzedziła TVN, ustępując jedynie Polsat. Widzowie pozostają wierni sprawdzonym formatom – w czołówce najpopularniejszych programów niezmiennie znajdują się serial „M jak Miłość”, serwis informacyjny „Fakty” oraz medyczny dramat „Na dobre i na złe”, który zamknął styczeń na pozycji lidera.
Bardzo mocne otwarcie roku zanotował również segment streamingowy, który osiągnął 10,5 proc. udziału w całkowitej widowni telewizyjnej. W tej części rynku doszło do wyrównania pozycji liderów. Udział YouTube spadł do 2,3 proc. z 2,6 proc. w grudniu, natomiast Netflix zwiększył swój wynik z 2,1 proc. i obecnie współdzieli pozycję lidera, osiągając identyczny rezultat – 2,3 proc.
Dane pochodzą z panelu Nielsena obejmującego 3,5 tys. gospodarstw domowych oraz blisko 9,7 tys. panelistów. Badanie The Gauge: Poland opiera się na miesięcznych danych AMR (Average Minute Rating), czyli średnim udziale widowni minutowej. Prezentowane wyniki dotyczą osób powyżej 4. roku życia i obejmują oglądalność telewizji kablowej, satelitarnej i naziemnej – zarówno w modelu linearnym, jak i z odroczonym oglądaniem do 7 dni – a także konsumpcję treści streamingowych, przy czym transmisje na żywo kanałów TV w ramach platform OTT klasyfikowane są jako streaming. Kategoria „Other” obejmuje treści nierozpoznane.