Pilotaż polskiego Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej ma rozpocząć się w grudniu 2026 roku. Rozwiązanie wystartuje jako osobna aplikacja mObywatel Europa, połączona z obecnym mObywatelem. Pełne połączenie obu aplikacji zaplanowano dopiero na początek 2028 roku.
Środowisko testowe, czyli sandbox przeznaczony między innymi dla firm i instytucji integrujących swoje usługi z portfelem, ma zostać uruchomione już w sierpniu 2026 roku.
Harmonogram grudniowego pilotażu został wcześniej potwierdzony przez Ministerstwo Cyfryzacji. Nowością są szczegóły dotyczące osobnej aplikacji, sposobu aktywacji oraz planowanego terminu pełnego połączenia z mObywatelem.
W pilotażowej wersji mObywatel Europa będzie odrębną aplikacją. Użytkownik rozpocznie operację w obecnym mObywatelu, a następnie zostanie przeniesiony bezpośrednio do odpowiedniego miejsca w europejskim portfelu za pomocą mechanizmu deep linków.
Jeżeli aplikacja mObywatel Europa nie będzie jeszcze zainstalowana, użytkownik otrzyma możliwość jej pobrania i aktywowania.
Taki podział ma obowiązywać przez cały początkowy etap wdrożenia. Na początek 2028 roku planowana jest duża aktualizacja, która ma ostatecznie połączyć obie aplikacje. Europejskie funkcje staną się wówczas integralną częścią mObywatela.
W fazie pilotażowej przewidziano tylko jeden sposób aktywacji portfela. Cały proces będzie zdalny, ale konieczne stanie się użycie fizycznego dowodu osobistego z warstwą elektroniczną oraz przypisanego do niej kodu PIN.
Sam mDowód znajdujący się w obecnej aplikacji mObywatel nie wystarczy do uruchomienia europejskiego portfela.
Ministerstwo Cyfryzacji już wcześniej informowało, że bez posiadania e-dowodu korzystanie z polskiego EUDI Wallet nie będzie początkowo możliwe. Wymiana dokumentu na dowód z warstwą elektroniczną jest bezpłatna, a wniosek można złożyć za pośrednictwem mObywatela.
Inne metody aktywacji – między innymi rejestracja w urzędzie, wykorzystanie profilu zaufanego lub biometrii – mają być rozważane w kolejnych etapach projektu.
Polski portfel ma początkowo korzystać z architektury Remote WSCD opartej na modułach HSM. Dotyczy to przede wszystkim poświadczeń wymagających najwyższego poziomu bezpieczeństwa, w tym podstawowych danych identyfikacyjnych PID.
W takim modelu klucze kryptograficzne nie są przechowywane lokalnie w pamięci smartfonu. Trafiają do zabezpieczonej infrastruktury Centralnego Ośrodka Informatyki, gdzie operacje kryptograficzne wykonują specjalizowane moduły HSM.
Telefon będzie zatem interfejsem umożliwiającym korzystanie z portfela, ale najważniejsze klucze związane z tożsamością użytkownika pozostaną w centralnej infrastrukturze.
Trwają również prace nad rejestrem Stron Ufających. Będą to instytucje i firmy uprawnione do żądania określonych informacji z europejskiego portfela – przykładowo banki, operatorzy telekomunikacyjni, urzędy lub podmioty świadczące usługi internetowe.
mObywatel Europa ma automatycznie sprawdzać, czy usługodawca nie próbuje pozyskać większego zakresu danych, niż jest do tego uprawniony. W takiej sytuacji użytkownik otrzyma ostrzeżenie.
Z poziomu historii operacji będzie można również zgłosić podejrzaną Stronę Ufającą oraz wysłać do wybranego usługodawcy żądanie usunięcia danych osobowych. Zakres rejestrowania poszczególnych zdarzeń ma zależeć od rodzaju i znaczenia wykorzystywanego poświadczenia.
Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej ma działać we wszystkich państwach Unii Europejskiej. Pozwoli potwierdzać tożsamość, przechowywać i przedstawiać cyfrowe dokumenty, logować się do usług publicznych i komercyjnych oraz składać prawnie wiążące podpisy elektroniczne.
Portfel ma umożliwiać selektywne przekazywanie danych. Podczas weryfikacji wieku użytkownik będzie mógł na przykład potwierdzić, że ukończył 18 lat, bez ujawniania imienia, nazwiska, adresu czy dokładnej daty urodzenia.
Komisja Europejska wymienia wśród możliwych zastosowań między innymi otwieranie rachunku bankowego, rejestrację karty SIM, przedstawianie mobilnego prawa jazdy, podpisywanie umów, korzystanie z recept oraz dokumentów potrzebnych podczas podróży. Państwa członkowskie mają udostępnić co najmniej jeden zgodny portfel do końca 2026 roku. Komisja Europejska podkreśla, że korzystanie z niego ma być dobrowolne, a użytkownik ma zachować kontrolę nad udostępnianymi danymi.
Polska bierze udział między innymi w projekcie APTITUDE, w którym testowane są cyfrowe dokumenty podróży, odprawy i rezerwacje, mobilne dowody rejestracyjne pojazdów oraz płatności i usługi bankowe.
Według informacji przekazanych po warsztatach projekt polskiej ustawy wdrażającej eIDAS 2.0 ma wkrótce trafić do Rady Ministrów, a jesienią do Sejmu. Nie jest planowany kolejny etap konsultacji społecznych. Ostateczna treść regulacji ma być znana jesienią.