Orange i Nokia pokazali pierwszą w Polsce transmisję 5G w paśmie 6 GHz - sieć rozpędziła się do 3 giga

Newsy
Opinie: 0
Orange i Nokia pokazali pierwszą w Polsce transmisję 5G w paśmie 6 GHz - sieć rozpędziła się do 3 giga

 

Orange Polska, we współpracy z Nokią, zaprezentował w Warszawie testową transmisję mobilną w paśmie 6 GHz. Pokaz odbył się 21 maja w okolicach ulicy Bartyckiej, przy jednej ze stacji bazowych operatora.

To nie jest jeszcze sieć 6G, choć używany sprzęt jest już projektowany z myślą o przyszłej architekturze sieci. Demonstracja została zrealizowana w technologii 5G, ale w paśmie, które w kolejnych latach może stać się jednym z najważniejszych zasobów dla 5G-Advanced i późniejszych wdrożeń 6G. Chodzi o tzw. górne pasmo 6 GHz, czyli zakres 6425–7125 MHz, niedostępny jeszcze do komercyjnego wykorzystania przez operatorów komórkowych.

Orange na potrzeby testu wykorzystał pasmo o szerokości 200 MHz. W praktycznej konfiguracji były to 2 zagregowane kanały po 100 MHz. Podczas oficjalnej prezentacji uzyskano rekord prędkości transmisji ponad 3 Gb/s. Inżynierowie podkreślali, że wyniki w typowych pomiarach aplikacyjnych zależą także od odpowiedzi serwera testowego. Przy połączeniu z serwerem iPerf możliwości zestawu testowego oceniano na około 3,5 Gb/s.

Prototypowy terminal z procesorem i modemem Mediateka był połączony ze stacją bazową, stacja była wpięta do standardowej sieci szkieletowej Orange i dalej wychodziła do internetu. Nie był to więc laboratoryjny pokaz samego radia odłączonego od realnej infrastruktury operatora. Stacja testowa korzystała ze światłowodowego dosyłu 10 Gb/s.

Na maszcie pracowała standardowa infrastruktura komercyjna Orange oraz dodatkowy moduł radiowy Nokii przeznaczony do testów w paśmie 6 GHz. Komercyjne nadajniki obsługiwały m.in. LTE i 5G w paśmie C, a niżej zamontowany był pojedynczy sektor testowy skierowany na miejsce prezentacji. Odległość terminala od stacji bazowej wynosiła około 190 metrów. Przedstawiciele operatora zwracali uwagę, że w tym samym miejscu komercyjne 5G w paśmie C osiągało około 850–900 Mb/s, co pozwalało bezpośrednio porównać obecną sieć z możliwościami nowego pasma.

Przedstawiciele Nokii tłumaczyli, że nowe radio ma więcej aktywnych elementów antenowych niż obecne rozwiązania 5G Massive MIMO, co daje operatorowi lepszą kontrolę nad formowaniem wiązki i pozwala efektywniej rozdzielać użytkowników w obrębie sektora.

Z punktu widzenia operatora najważniejsza nie jest sama rekordowa prędkość, lecz pojemność komórki. Jeden terminal mógł podczas pokazu wykorzystać bardzo dużą część zasobów sektora, ale docelowo podobna technologia ma pozwalać obsługiwać wielu użytkowników jednocześnie poprzez lepsze separowanie ich sygnałów. To istotne, bo ruch w sieciach mobilnych stale rośnie. Podczas prezentacji wskazywano, że w perspektywie lat 2025–2035 całkowity wolumen danych w sieciach może wzrosnąć sześciokrotnie, a w samych sieciach mobilnych trzykrotnie. Coraz większe znaczenie ma także ruch generowany przez usługi AI, które obciążają sieci często w sposób niewidoczny dla użytkownika.

Orange podkreśla, że 6 GHz jest testowane z myślą o miejscach o dużym natężeniu ruchu mobilnego. Obecne sieci 5G w Polsce korzystają głównie z pasma C, czyli zakresu 3400–3800 MHz. Ten zasób zapewnia duży skok pojemności względem starszych warstw LTE, ale w przyszłości może okazać się niewystarczający w najbardziej obciążonych lokalizacjach. Górne 6 GHz ma być kolejnym krokiem: pasmem wyższym od 3,5 GHz, ale nadal znacznie bardziej praktycznym dla miejskiej sieci makro niż fale milimetrowe 26 GHz. Na ten kierunek zwracał już uwagę UKE. W podsumowaniu konsultacji dotyczących pasm 26 GHz i 42 GHz urząd wskazał, że uczestnicy rynku poruszali także kwestię rozpoczęcia prac nad zakresem 6425–7125 MHz, po jego identyfikacji dla systemów IMT podczas Światowej Konferencji Radiokomunikacyjnej WRC-23. Jednocześnie operatorzy oceniali, że rozdysponowanie pasma 26 GHz jest przedwczesne, między innymi ze względu na ograniczoną dostępność urządzeń końcowych i sprzętu sieciowego oraz trudniejszy model wdrożenia.

W praktyce 6 GHz może być dla operatorów atrakcyjniejsze niż klasyczne mmWave. Pasmo 26 GHz pozwala budować bardzo szybką transmisję, ale ma krótszy zasięg, gorzej znosi przeszkody i w zastosowaniach mobilnych wymaga znacznie gęstszej sieci. Podczas prezentacji zwracano uwagę, że 26 GHz najlepiej sprawdza się w scenariuszach z linią widzenia albo w rozwiązaniach typu fixed wireless access z anteną ustawioną w stałym miejscu. Zakres 6 GHz ma lepszą propagację, pozwala na odbicia od otoczenia i może zapewniać zasięg bardziej zbliżony do obecnej siatki 5G w paśmie C.

Według informacji przekazanych podczas pokazu Orange prowadził pomiary w Warszawie do około 800 metrów od stacji bazowej, a w innej instalacji testowej we Wrocławiu do około 1,7 km. Przedstawiciele Nokii podkreślali, że wraz ze wzrostem odległości prędkość spada, ale założenie jest takie, aby operator mógł uzyskać podobne pokrycie jak w dzisiejszej warstwie 5G, zwiększając jednocześnie pojemność. W takim scenariuszu rozwój sieci nie wymagałby budowy zupełnie nowej, bardzo gęstej warstwy stacji, lecz wymiany albo dołożenia modułów radiowych na istniejących masztach.

To właśnie prostsza migracja jest jednym z najważniejszych argumentów za górnym 6 GHz. Jeśli operator ma miejsce na konstrukcji masztu, może dołożyć nowy moduł radiowy. Jeśli miejsca brakuje, może w przyszłości wymienić radio na obsługujące nowe pasmo. W obu przypadkach wykorzystuje istniejącą lokalizację, zasilanie, dosył i integrację z siecią. Dla operatora oznacza to niższy próg wdrożenia niż w przypadku technologii wymagających zupełnie nowej gęstości sieci.

Warszawski pokaz nie oznacza jeszcze szybkiego komercyjnego uruchomienia usług w paśmie 6 GHz. To pasmo nie zostało jeszcze rozdysponowane operatorom do komercyjnego wykorzystania, a ekosystem urządzeń końcowych dopiero powstaje. Trial Orange i Nokii pokazuje jednak, że górne 6 GHz jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do roli kolejnej warstwy pojemnościowej sieci mobilnych w Polsce. Po aukcji pasma C operatorzy skupiają się na realnym wdrażaniu 5G, ale równolegle przygotowują techniczne podstawy pod etap, w którym sama warstwa 3,5 GHz nie wystarczy do obsługi rosnącego ruchu.

 

 

 

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: