Zmiana dotyczy tylko tych umów, w których przewidziano mechanizm waloryzacji opłat.
Podwyżka wyniesie 3,6 proc. i odpowiada średniorocznemu wskaźnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych za 2025 rok, ogłoszonemu przez Prezesa GUS 15 stycznia 2026 roku. Operator podkreśla, że wzrośnie bazowa opłata abonamentowa, czyli kwota przed naliczeniem rabatów i ewentualnych dopłat. Pozostałe warunki umów, w tym przyznane zniżki, mają pozostać bez zmian.
Nowe stawki mają być naliczane w rachunkach wystawianych od 1 kwietnia. Orange poinformował, że klienci objęci zmianą dostali już stosowne zawiadomienia w wymaganej prawem formie — listownie albo elektronicznie — z co najmniej miesięcznym wyprzedzeniem.
Podstawą do wprowadzenia podwyżki są zapisy umowne. Zgodnie z nimi operator może zmienić cenę w ciągu sześciu miesięcy od ogłoszenia przez GUS wskaźnika inflacji, o ile roczny wzrost cen wyniósł co najmniej 3,5 proc. W tym przypadku próg został przekroczony, dlatego Orange skorzystał z możliwości podniesienia opłat.
Klienci nie muszą podejmować żadnych działań, jeśli akceptują nowe warunki. Jeśli jednak nie zgadzają się na wyższą cenę, mogą do 31 marca 2026 roku wypowiedzieć umowę, której dotyczy zmiana. W takim przypadku z usługi będzie można korzystać do końca marca. Po zakończeniu umowy trzeba też oddać wypożyczony sprzęt — na zwrot operator daje 14 dni.