Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości rozbiło zorganizowaną grupę przestępczą, która miała oszukiwać kupujących na popularnych portalach ogłoszeniowych. Schemat działania był prosty: w sieci pojawiały się oferty sprzedaży m.in. elektronarzędzi, drobnego sprzętu AGD i RTV, zabawek czy wózków dziecięcych, choć wystawiający nie posiadali tych przedmiotów. Po opłaceniu zamówienia pokrzywdzeni otrzymywali przesyłki, w których zamiast kupionego towaru znajdowały się opakowania soli albo mąki.
Zatrzymań dokonali funkcjonariusze CBZC z Zarządu w Lublinie. Na początku lutego ujęto pięć osób — cztery kobiety i mężczyznę w wieku od 23 do 52 lat — na terenie województw lubelskiego, łódzkiego i opolskiego. Wcześniej zatrzymany został 30-letni mężczyzna podejrzewany o kierowanie grupą. Prokuratura Regionalna w Łodzi zarzuca mu m.in. oszustwa oraz pranie pieniędzy; na wniosek śledczych sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt.
Z ustaleń wynika, że role w grupie były podzielone. Lider miał wystawiać ogłoszenia i prowadzić korespondencję z kupującymi, posługując się fałszywymi kontami w serwisach społecznościowych i sprzedażowych. Pozostali członkowie przygotowywali i wysyłali paczki pozorujące realizację zamówienia. Zebrane dowody wskazują, że na potrzeby procederu podejrzany miał kupić za pośrednictwem innej platformy co najmniej 1 048 kilogramów soli i mąki oraz ponad dwa tysiące kartonów, a następnie przekazywać je osobom zajmującym się pakowaniem przesyłek i dystrybucją.
Śledczy opisują także sposób przepływu pieniędzy. Wyłudzone środki trafiały na rachunki, do których dane pozyskiwano poprzez ogłoszenia w mediach społecznościowych, w których oferowano zapłatę za „wynajęcie” konta bankowego. Po uzyskaniu dostępu podejrzany miał zmieniać loginy, hasła oraz numery telefonów przypisane do bankowości elektronicznej, a następnie wypłacać środki z bankomatów. Część pieniędzy przeznaczano na koszty działalności i wynagrodzenia dla współdziałających, a pozostałe środki miały być inwestowane w złoto.
Według ustaleń organów ścigania proceder obejmował lata 2024–2025 i miał zasięg niemal ogólnopolski. Dotychczas lider grupy usłyszał zarzuty dotyczące 218 przestępstw, jednak skala oszustw może być większa — poszkodowanych mogło zostać ponad 1300 osób, a straty mają sięgać łącznie około miliona złotych. Podejrzanemu grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Do prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi śledztwa połączono już 206 postępowań z innych jednostek prokuratury.