Podobno Deutsche Telekom, Orange, Vodafone i Telefónica rozmawiają o wspólnym konsorcjum

Newsy
Opinie: 0
Podobno Deutsche Telekom, Orange, Vodafone i Telefónica rozmawiają o wspólnym konsorcjum

 

Deutsche Telekom, Orange, Vodafone i Telefónica prowadzą wstępne rozmowy dotyczące utworzenia wspólnego konsorcjum, które mogłoby ubiegać się o unijne pasmo dla satelitarnej łączności bezpośrednio z telefonami. Informację podał Bloomberg, a następnie opisał ją Reuters.

Jeśli projekt dojdzie do skutku, europejscy operatorzy mogliby wspólnie zaoferować usługi direct-to-device, czyli połączenia głosowe, wiadomości i transmisję danych z satelity bezpośrednio do kompatybilnych smartfonów. Taka łączność ma być wykorzystywana przede wszystkim tam, gdzie nie ma zasięgu sieci naziemnych — między innymi na terenach górskich, w rejonach wiejskich i podczas klęsk żywiołowych.

Na razie nie powstało jednak żadne formalne konsorcjum. Reuters podkreśla, że nie zapadła decyzja ani o jego utworzeniu, ani o wspólnym starcie w przyszłej procedurze. Orange, Vodafone i Telefónica odmówiły komentarza, a Deutsche Telekom nie odpowiedział od razu na pytania agencji.

Stawką jest europejskie pasmo MSS 2 GHz, obejmujące zakresy 1980–2010 MHz oraz 2170–2200 MHz. To łącznie 2×30 MHz przeznaczone do satelitarnej łączności mobilnej. Obecne zezwolenia na wykorzystanie tego pasma wygasają w maju 2027 roku.

Komisja Europejska chce zmienić sposób przydzielania tych częstotliwości. 27 maja 2026 roku przedstawiła projekt rozporządzenia COM(2026)311, który zakłada wprowadzenie jednej, unijnej procedury wyboru operatorów zamiast 27 odrębnych procesów krajowych. Komisja Europejska uznaje pasmo 2 GHz za szczególnie ważne dla usług direct-to-device, bezpieczeństwa i strategicznej niezależności Unii.

Zgodnie z propozycją jedna trzecia pasma ma zostać przeznaczona na bezpieczny system satelitarny dla administracji, służb i obronności, zintegrowany z europejskim programem IRIS². Pozostałe dwie trzecie będą przeznaczone na usługi komercyjne. Połowa tej części ma być przeznaczona dla nowych operatorów kontrolowanych przez podmioty z Unii Europejskiej, a druga połowa pozostanie dostępna zarówno dla firm europejskich, jak i spoza UE.

W praktyce projekt przewiduje sześć sparowanych bloków po 5 MHz. Dwa bloki, czyli 2×10 MHz, mają służyć przede wszystkim systemowi rządowemu. W części komercyjnej dwa kolejne bloki 2×5 MHz mają być przeznaczone w pierwszej kolejności dla nowych operatorów z UE, a dwa następne pozostaną otwarte dla podmiotów europejskich i zagranicznych. Pojedynczy komercyjny operator nie będzie mógł otrzymać więcej niż 2×10 MHz.

Ostateczne zasady muszą jeszcze zostać uzgodnione przez Parlament Europejski i Radę UE.

Dla europejskich operatorów byłaby to próba zbudowania własnej pozycji na rynku, na którym bardzo szybko rośnie znaczenie Starlinka, AST SpaceMobile i innych firm rozwijających usługi łączności satelitarnej z telefonami. Operatorzy mają już miliony klientów, systemy rozliczeń, sieci naziemne i doświadczenie w obsłudze połączeń alarmowych. Wspólne przedsięwzięcie mogłoby im również ułatwić spełnienie wymogów dotyczących europejskiej kontroli nad operatorem.

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: