Polski rynek smartfonów: IV kwartał bardzo zły dla Xiaomi i realme, Motorola numerem 2

Newsy
Opinie: 0
Polski rynek smartfonów: IV kwartał bardzo zły dla Xiaomi i realme, Motorola numerem 2

 

Według Omnia, polski rynek smartfonów dla wielu producentów pozostaje ważnym kierunkiem inwestycji. Analitycy wskazują na otwartych konsumentów, którzy podejmują decyzje zakupowe na styku relacji ceny do możliwości, siły marki i zaufania, a także na wyjątkowo konkurencyjny kanał sprzedaży z czterema dużymi operatorami, czyli Play, Orange Polska, T-Mobile Polska i Plus, oraz szeroką siecią detalistów, w tym Media Expert, MediaMarkt, RTV EURO AGD, Neonet, Komputronik i x-kom, uzupełnianą przez e-commerce z Allegro na czele. W ocenie Omdia znaczenie ma też mocny sektor technologiczny oraz położenie Polski jako hubu, który ułatwia ekspansję w regionie.

Samsung w IV kw. pozostał liderem, a jego dostawy wzrosły rok do roku o 7 proc. Motorola zanotowała największy skok w zestawieniu, bo o 38 proc., co przełożyło się na awans na drugie miejsce w kwartalnym rankingu. Apple urosło o 6 proc. Xiaomi zanotowało spadek o 4 proc., a realme zmniejszyło dostawy o 12 proc., choć utrzymało piątą pozycję.

Dane odnoszą się do wolumenów sprzedaży typu sell-in i pokazują dynamikę dostaw w Polsce w 4Q25 względem 4Q24.

 

 

W przypadku Samsunga motorem wzrostu ma pozostawać seria Galaxy A, a druga połowa 2025 r. przyniosła odbicie po słabszym 1H25. Jednocześnie producent ma korygować taktykę w związku z wygaszaniem serii A0x w Unii Europejskiej.

Motorola, która w 4Q25 weszła na drugą pozycję, ma budować skalę konsekwentnie od lat, traktując Polskę jako jeden z kluczowych rynków w Europie. Omdia podkreśla, że w porównaniu z 2022 r. Motorola podwoiła wolumen, a największy postęp wykonała pod koniec roku. W ujęciu całorocznym 2025 r. marka była trzecia, minimalnie za Xiaomi, mimo kwartalnego awansu na drugie miejsce.

Apple, jak ocenia Omdia, utrzymało wzrost w swoim najmocniejszym sezonowo kwartale, korzystając z łącznej siły nowej serii iPhone 17, starszych modeli oraz iPhone’a 16e.

Xiaomi w 4Q25 „lekko” spadło rok do roku, ale nadal ma solidny wolumen, a w całym 2025 r. zajęło drugie miejsce, co daje mocną bazę dla działań nowego country managera. Omdia zwraca też uwagę, że Polska jest dla Xiaomi ważna z perspektywy szerszego ekosystemu urządzeń, wspieranego siecią sklepów własnych oraz autoryzowanych.

Realme obroniło piątą pozycję zarówno w kwartale, jak i w całym roku, mimo spadku wolumenów.

Analitycy wskazują jednocześnie, że presja konkurencyjna nie kończy się na top 5, bo ambitne plany na Polsce mają także OPPO, Honor, Google Pixel, TCL, Nothing, vivo i ZTE.

Omdia uważa, że 2026 r. będzie dla producentów rozstrzygający, bo część marek ma mierzyć się z ograniczeniami podaży wynikającymi z dostępności pamięci, co może wymusić priorytetyzację rynków.

W takim scenariuszu Polska i szerzej CEE mogą stanąć przed wyzwaniem, bo nie są rynkami na tyle premium, aby zawsze wygrywać walkę o dostawy z Azją Południowo-Wschodnią, Indiami czy Ameryką Łacińską, a jednocześnie koszt „odpuszczenia” Polski może być wysoki, ponieważ odbudowa udziałów i obecności w kanale bywa droga i długotrwała.

Omdia dodaje, że kanał sprzedaży może w 2026 r. mocniej obawiać się zarówno dostępności sprzętu, jak i warunków cenowych, a po stronie producentów kluczowa będzie przejrzysta komunikacja z partnerami.

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: