Deutsche Telekom zakończył 2025 rok rekordowymi wynikami i podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy potwierdził dalszy wzrost w 2026 roku.
Koncern podał, że przychody wzrosły organicznie o 4,2 proc. do ponad 119 mld euro, skorygowany EBITDA AL zwiększył się o 4,7 proc. do ponad 44,2 mld euro, wolne przepływy pieniężne wzrosły o 2 proc. do 19,5 mld euro, a skorygowany zysk na akcję o 5,2 proc. do 2 euro. Zarząd proponuje także rekordową dywidendę w wysokości 1 euro na akcję, wyższą o 11 proc. rok do roku.
Tim Höttges przekonywał akcjonariuszy, że strategia grupy pozostaje stabilna i opiera się na dalszych inwestycjach, wzroście bazy klientów oraz poprawie efektywności. W 2025 roku Deutsche Telekom zainwestował 16,9 mld euro, pozyskał 10 mln klientów i rósł po obu stronach Atlantyku. W Niemczech wynik EBITDA AL zwiększył się organicznie o 1,7 proc., w USA o 5,3 proc., w Europie o 5,4 proc., a w T-Systems o 14,4 proc.
Jednym z głównych tematów wystąpienia była infrastruktura. Deutsche Telekom podkreśla, że buduje najlepszą sieć i traktuje ją jako fundament rozwoju usług opartych na danych i sztucznej inteligencji. W Niemczech operator miał na koniec 2025 roku 12,6 mln gospodarstw domowych objętych zasięgiem światłowodu, czyli o 2,5 mln więcej niż rok wcześniej, a celem jest 25 mln do 2030 roku. W Europie zasięg FTTH operatora wzrósł do 11,3 mln gospodarstw domowych, czyli o 1,3 mln rok do roku. W USA grupa wzmacnia biznes światłowodowy także przejęciami operatorów Lumos i Metronet za 4,8 mld euro.
Równolegle przyspiesza rozwój sieci mobilnej. W Niemczech 36 450 stacji bazowych nadaje już sygnał 5G i obejmuje 99 proc. populacji. W Europie zasięg 5G sięga około 92 proc. populacji, co oznacza wzrost o 15 pkt proc., a w Stanach Zjednoczonych około 98 proc. populacji. Höttges zapowiedział też dalsze wzmacnianie sieci mobilnej z wykorzystaniem łączności satelitarnej, która ma poprawiać pokrycie w najtrudniej dostępnych lokalizacjach.
Drugim dużym filarem prezentacji była sztuczna inteligencja. Höttges nazwał AI największym darem dla gospodarki i przekonywał, że technologia przyspiesza procesy, poprawia jakość i pomaga tam, gdzie brakuje specjalistów. Deutsche Telekom już wykorzystuje AI do wykrywania i naprawy usterek w sieci, podsumowywania rozmów z klientami, programowania, analiz rynkowych i wsparcia prawnego.
Höttges przyznał przy tym, że nie wszystko działa idealnie. Wskazał, że Deutsche Telekom zbyt optymistycznie ocenił tempo rozbudowy światłowodu w Niemczech i w efekcie stracił tam 50 tys. klientów z bazy liczącej 15 mln. Zapowiedział większe inwestycje oraz szybszą budowę sieci na obszarach wiejskich, gdzie popyt jest wyższy. Krytycznie ocenił też wcześniejsze podejście do segmentu B2B, przyznając, że firma zbyt długo opierała się na starych produktach i strukturach. Dodatkowo zwrócił uwagę na niski udział kobiet w kadrze menedżerskiej, który wynosi 24,2 proc.
Na 2026 rok Deutsche Telekom podtrzymuje ambitne prognozy. Grupa oczekuje EBITDA AL na poziomie 47,4 mld euro, czyli o 6 proc. więcej rok do roku, wolnych przepływów pieniężnych 19,8 mld euro, co oznacza wzrost o 3 proc., oraz skorygowanego zysku na akcję w wysokości 2,20 euro, czyli o 10 proc. więcej niż rok wcześniej.