Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

Newsy | Recenzje
Opinie: 0
Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

T-Rex Ultra 2 to najwyżej pozycjonowany model Amazfita. Ten outdoorowy smartwatch chce rywalizować z najwyższymi modelami konkurencji. W porównaniu do modelu Amazfit T-Rex 3 Pro nie jest już tylko opłacalną alternatywą, ale próbą wejścia do segmentu premium, gdzie liczy się nie tylko cena, ale też kompletność funkcji oraz wytrzymałość na najtrudniejsze warunki. To nie tylko zegarek sportowy, ale narzędzie dla najbardziej wymagających użytkowników.

Amazfit T-Rex Ultra 2 kosztuje 2399 zł, czyli wyraźnie więcej niż T-Rex 3 Pro, którego cena to 1699 zł. W zamian oferuje większą baterię, dwa razy więcej pamięci, ulepszoną konstrukcję wykorzystującą więcej tytanu oraz bardziej rozbudowane funkcje. To sprzęt zaprojektowany z myślą o długich wyprawach i długodystansowych ultramaratonach. Należy więc zadać sobie dwa pytania: czy T-Rex Ultra 2 faktycznie może aspirować do najwyższej półki wśród zegarków sportowych oraz czy warto dopłacać ponad to, co oferuje model T-Rex 3 Pro?

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Co nowego w T-Rex Ultra 2 w porównaniu do T-Rex 3 Pro?

 

Amazfit T-Rex Ultra 2 jest wyraźnie większy i cięższy od modelu Pro. Jego koperta ma 51 mm, wobec 48 mm lub 44 mm w wersji Pro, a całość waży o około 15 g więcej. Aby zachować proporcje, zmieniono szerokość mocowania paska ze standardowych 22 mm na 26 mm. Jest to mocowanie w pełni kompatybilne z systemem Garmin QuickFit.

W modelu Ultra 2 tylna część koperty przylegająca do nadgarstka wykonana jest z tytanu, podczas gdy w modelu Pro użyto tworzywa. Ekran zabezpieczono szkłem szafirowym z powłoką oleofobową. Zmieniono także design obudowy. Usunięto wytłoczony na boku napis T-Rex, zmniejszono osłonę czujników, a sam kształt ramki złagodzono - jest on teraz bardziej okrągły, odchodząc od ośmiokątnego kształtu znanego z serii Pro.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Pamięć została podwojona z 32 GB do 64 GB, co daje dużą przestrzeń na mapy topograficzne, muzykę MP3 i podcasty. Pojemność baterii wzrosła o 25% do 870 mAh, co bezpośrednio przekłada się na dłuższy czas pracy wynoszący deklarowane 30 dni w trybie smart w porównaniu do 25 dni w T-Rex 3 Pro.

Ultra 2 ma globalne mapy bazowe wgrane już na etapie produkcji, co oznacza, że podstawowa nawigacja jest gotowa do działania natychmiast po wyjęciu z pudełka, a szczegółowe mapy z konturami pobiera się z aplikacji.

Zamiast czerwonego koloru latarki wspomagającego widzenie w nocy, znanego z 3 Pro, model Ultra 2 ma światło zielone, które jest czytelne dla ludzkiego oka w całkowitych ciemnościach, jednocześnie nie zaburzając adaptacji wzroku do mroku.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Design

 

T-Rex Ultra 2 podnosi jakość użytych materiałów i poziom wytrzymałości. Koperta o średnicy 51 mm ma ramkę, cztery fizyczne przyciski oraz tylny panel wykonane z tytanu klasy 5 (w modelu Pro spód koperty jest wykonany z tworzywa). Taka konstrukcja gwarantuje wysoką odporność na uderzenia i zużycie. Zegarek jest przystosowany do pracy w temperaturach do -30 stopni Celsjusza. Środkowa część obudowy wykonana jest z polimeru wzmocnionego włóknem. Trzeba jednak mieć świadomość, że tak solidna obudowa nie jest propozycją dla każdego. Koperta o średnicy 51 mm i wadze niemal 90 g sprawiają, że zegarek jest masywny, przez co może być mniej komfortowy podczas spania lub noszenia na drobnym nadgarstku. Sam jestem przyzwyczajony do dużych zegarków i T-Rex Ultra 2 nie sprawiał mi pod tym kątem żadnego problemu.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Zegarek spełnia normę wodoszczelności 10 ATM, co pozwala na pływanie, a certyfikaty nurkowe zezwalają na schodzenie pod wodę na głębokość do 45 metrów. W modelu tym zastosowano wbudowany mikrofon oraz głośnik, co daje możliwość prowadzenia rozmów telefonicznych przez Bluetooth na szlaku oraz bezdotykowej obsługi za pomocą asystenta głosowego. Pasek wykonano z silikonu, ma klasyczną klamrę, a jego szerokość to 26 mm.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Wyświetlacz

 

Ekran jest mocną stroną tego modelu. Amazfit T-Rex Ultra 2 ma wyświetlacz AMOLED o przekątnej 1,5 cala i rozdzielczości 480 na 480 pikseli. Jego jasność maksymalna sięga 3000 nitów, co gwarantuje znakomitą czytelność w ostrym słońcu. Można aktywować tryb ciągłego wyświetlania czasu, choć wpłynie to na skrócenie czasu pracy na baterii. Ekran chroniony jest przez szkło szafirowe, co stawia T-Rex Ultra 2 na równi z najdroższą konkurencją pod kątem odporności na zarysowania.

Poprzednie modele Amazfita miały szkło, które miało tendencję do łatwego brudzenia się, jakby było pozbawione powłoki oleofobowej. Najwyraźniej Amazfit był świadomy tego problemu, bo sam informuje, że T-Rex Ultra 2 ma nową, ulepszoną powłokę ograniczającą zostawianie odcisków palców, co ma ułatwiać utrzymanie go w czystości. Wydaje się, że nastąpiła tutaj poprawa, ale mam wrażenie, że wciąż ekran Amazfita brudzi się trochę łatwiej od innych zegarków. Z drugiej strony przetarcie ekranu rękawem to nie jest jakiś duży problem.

Zwykle każdy nowy model zegarka ma nową, domyślną tarczę, która pasuje do jego designu. W przypadku Amazfita zazwyczaj jest to tarcza analogowa. Bardzo chciałbym, aby towarzyszył jej odpowiednik w wersji cyfrowej - niezależnie od tysięcy tarcz dostępnych w sklepie.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Specyfikacja i funkcje

 

Pamięć wewnętrzna T-Rexa to 64 GB, z czego dla użytkownika dostępne jest 26,7 GB po uwzględnieniu fabrycznie wgranych map bazowych i oprogramowania systemowego. To dwa razy więcej niż w T-Rexie 3 Pro.

Pakiet łączności obejmuje Wi-Fi 2,4 GHz i Bluetooth 5.2. Brakuje obsługi sieci GSM – zegarek wymaga sparowania z telefonem do pełnej funkcjonalności, choć nawigacja, muzyka i mapy działają offline.

Na pokładzie znajduje się bogaty zestaw czujników: biometryczny BioTracker 6.0 PPG (5PD + 2LED), akcelerometr, żyroskop, czujnik geomagnetyczny, wysokościomierz barometryczny, czujnik światła otoczenia i czujnik temperatury. Pozycjonowanie realizuje sześć systemów satelitarnych przy wykorzystaniu dwóch częstotliwości, z anteną o polaryzacji kołowej. Precyzja lokalizacji jest bardzo dobra, nawet w terenie miejskim, pomiędzy wysokimi budynkami. W połączeniu z długim czasem działania na baterii to sprzęt wręcz stworzony do rejestracji najdłuższych biegów i wypraw. Nie mam tutaj żadnych uwag.

Moduł NFC umożliwia płatności zbliżeniowe przez Zepp Pay obsługiwany przez Curve, z możliwością zapisania do ośmiu kart jednocześnie. Działa w Polsce i w pozostałych krajach Europy, choć – podobnie jak w T-Rexie 3 Pro – nie jest to bezpośrednia integracja bankowa, lecz pośrednictwo przez Curve. Możliwość bezpośredniego podpięcia karty płatniczej jest po prostu wygodniejsza i tego Amazfit nie oferuje.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Wbudowana latarka to jeden z powodów, dla których warto rozważyć zegarki Amazfit z nowszej serii. W T-Rexie Ultra 2 zamontowano diody białą i zieloną – ta ostatnia zastąpiła czerwoną z T-Rexa 3 Pro. Zielone światło jest bardziej przyjazne dla adaptacji wzroku do mroku. Tryb Boost daje 300 lumenów przez krótki czas, co jest użytecznym poziomem jasności w terenie. Latarka z prawdziwego zdarzenia (w przeciwieństwie do świecenia ekranem) to bardzo użyteczna funkcja, po którą sięgam regularnie.

Mikrofon i głośnik pozwalają na korzystanie z asystenta Zepp Flow, który umożliwia sterowanie funkcjami zegarka. Można w ten sposób uruchomić określony trening, rozjaśnić ekran, sprawdzić pogodę czy godzinę zachodu słońca, bez przeklikiwania się przez wszystkie funkcje zegarka. Możliwość nagrania notatek głosowych podczas treningu również może być bardzo przydatna.

Zegarek oferuje 187 trybów sportowych, inteligentne rozpoznawanie 25 ćwiczeń siłowych i 8 aktywności, integrację z zewnętrznymi sensorami (pas na klatkę piersiową, miernik mocy, miernik kadencji) oraz synchronizację z platformami takimi jak Strava, TrainingPeaks, Komoot, Relive, Runkeeper i innymi.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Nawigacja i mapy

 

To jeden z kluczowych obszarów, w których Ultra 2 wyraźnie dystansuje starsze modele Amazfit. Mapy bazowe są wgrane fabrycznie, co oznacza, że po wyjęciu zegarka z pudełka możesz od razu nawigować bez pobierania dodatkowych plików. W czasie moich testów pozycjonowanie satelitarne okazało się niezawodnie szybkie i precyzyjne. Zegarek znacznie lepiej radzi sobie teraz z danymi topograficznymi – oprogramowanie wyraźniej rozróżnia rodzaje terenu. Mapy konturowe i narciarskie wymagają osobnego pobrania przez aplikację Zepp, ale jest to jedynie ograniczenie dotyczące danych szczegółowych, a nie samej nawigacji.

Wyznaczanie tras bezpośrednio na zegarku zostało znacząco ulepszone. Limit trasy wzrósł z 30 km do 100 km, co pozwala na planowanie długich wypraw w pełni offline. Próg automatycznego przeliczania trasy zmniejszono z 500 do zaledwie 100 metrów. Taka zmiana sprawia, że korekta w czasie rzeczywistym jest o wiele bardziej użyteczna. Ważne jest także to, że nawigacja na mapie w trakcie aktywności nie wymaga jej przerywania, co jeszcze do niedawna w urządzeniach tego producenta stanowiło problem.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Oprogramowanie na tym etapie ma jednak wady, o których trzeba wspomnieć. Nowa funkcja analizy profilu wzniesień, opisana jako inteligentne dzielenie trasy na segmenty i będąca odpowiedzią na rozwiązania znane z zegarków Garmin czy Suunto, obecnie nie zawsze działa. W warunkach rzeczywistych zegarek ma wyraźne trudności z niezawodnym wykrywaniem i kategoryzowaniem podejść, co dla miłośników biegów górskich przesiadających się z modeli konkurencji będzie rozczarowaniem. Kolejnym problemem jest nawigacja zakręt po zakręcie podczas szybszej jazdy - zdarza się, że mapa nie będzie nadążać.

Samo tworzenie tras w aplikacji Zepp na smartfonie również wymaga dopracowania. Obecnie brakuje możliwości modyfikowania punktów pośrednich po wyznaczeniu wstępnego szkicu, więc trasę należy planować powoli i uważnie. Z kolei funkcja odkrywania najbliższej okolicy wymaga sygnału GPS, przez co zaplanowanie wycieczki przed wyjściem z budynku często bywa niemożliwe ze względu na słabszy sygnał satelitarny.

 

Zdrowie i sen

 

Całodobowe monitorowanie obejmuje tętno, nasycenie krwi tlenem, poziom stresu i temperaturę skóry. Funkcja pomiaru jednym dotknięciem pozwala w 45 sekund uzyskać zbiorczy wynik czterech wskaźników jednocześnie.

Monitoring snu śledzi fazy snu (w tym REM), zmienność tętna, jakość oddychania i drzemki powyżej 20 minut. Podobnie jak w T-Rexie 3 Pro, rozpoznawanie fazy REM miewa ograniczoną precyzję. Algorytmy oceny kondycji są mniej wrażliwe na zmiany stanu organizmu niż w zegarkach Garmin – różnica między najlepszym a najgorszym dniem jest tu mniej wyraźna w danych wyświetlanych w aplikacji.

Amazfit nie ma niektórych bardziej zaawansowanych funkcji konkurentów, np. nie wykonuje pomiaru EKG, nie mierzy ciśnienia ani sztywności tętnic. Nie robi też testu dla dróg oddechowych. Czy to ma znaczenie pozostawiam do oceny potencjalnym użytkownikom. Teoretycznie wszystko może się przydać w szczególnym momencie, ale z reguły poza testami sam z tego nie korzystam.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Aplikacja na telefonie

 

Zegarek jest obsługiwany przez aplikację Zepp. Aplikacja agreguje dane treningowe i zdrowotne, umożliwia pobieranie map, tarcz zegarka i szablonów treningowych, a także synchronizuje dane z zewnętrznymi platformami fitness. Zepp Coach generuje spersonalizowane plany treningowe z użyciem AI, aktualizując je automatycznie na podstawie bieżącej formy i regeneracji. Aplikacja obsługuje jednoczesne połączenie z kilkoma urządzeniami Amazfit, na przykład Helio Ring czy Helio Strap.

Niektóre funkcje, takie jak cotygodniowy raport snu i treści relaksacyjne, są elementem płatnej subskrypcji, która promocyjnie jest dostępna w cenie 98,99 zł, a docelowo kosztuje 346,59 zł.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Bateria

 

Pojemność 870 mAh to wzrost o 25% w porównaniu do T-Rexa 3 Pro 48 mm (700 mAh). Producent deklaruje do 30 dni typowego użytkowania, do 15 dni przy intensywnym użytkowaniu, do 10 dni z włączonym trybem AOD i do 50 godzin w trybie dokładnego GPS (dwuzakresowy, wszystkie satelity). Przy bieganiu w terenie w trybie normalnym zegarek ma wytrzymać do 44 godzin, w trybie maksymalnie intensywnym (100% jasności, AOD, nawigacja) – do 30 godzin.

Tryb niskiej temperatury z włączonym GPS deklaruje do 40 godzin pracy przy -30°C – zegarek można też ładować przy -10°C, co jest ważną informacją dla osób planujących zimowe wyprawy wielodniowe.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

W praktycznych testach zegarek potwierdza wiarygodność deklaracji producenta – zużycie przy aktywnym GPS wynosi około 2–3% na godzinę, nawet przy włączonej nawigacji po mapie.

Do ładowania zegarka niezbędne jest magnetyczne złącze z 2-pinowym stykiem. Sam element ładujący ma niewielki rozmiar i można go nosić np. w portfelu. Wystarczy mieć dowolną ładowarkę z kablem USB-C. Czas ładowania to maksymalnie 3 godziny. Podobnie jak Garmin, Amazfit nie oferuje ładowania bezprzewodowego.

 

Test Amazfit T-Rex Ultra 2 - tytan, bardzo dobra bateria i mapy offline

 

Podsumowanie

 

Amazfit T-Rex Ultra 2 to bardzo solidny zegarek o charakterystyce ekstremalno-outdoorowej, który staje do rywalizacji z najdroższymi modelami na rynku. Wyróżnia się pancerną budową, długim czasem pracy na baterii oraz zaawansowanymi funkcjami mapowymi. To zegarek stworzony dla miłośników długich wędrówek, ultramaratonów, nie bojących się trudnych warunków pogodowych, dla których priorytetem jest niezawodność, czytelność ekranu i pewność, że Amazfit nie rozładuje się na szlaku.

Oprogramowanie działa płynnie, system nawigacji offline jest istotną zaletą, a zintegrowane funkcje sztucznej inteligencji, takie jak asystent głosowy, wyraźnie podnoszą komfort użytkowania.

Decydując się na ten model, należy jednak pamiętać o jego sporych gabarytach oraz wadze. Nie wszystkie funkcje są dobrze dopracowane. Można natrafić na problemy, np. z oceną wzniesień na wytyczonej trasie albo sporadycznymi błędami w nawigacji lub tłumaczeniu na język polski. To cena, jaką trzeba zapłacić za szybki rozwój i ciągłe wprowadzanie nowych funkcji. Warto się też zastanowić, czy model T-Rex 3 Pro nie zaspokoi wszystkich naszych potrzeb. Jest o 700 zł tańszy, a oferuje zdecydowaną większość funkcjonalności Ultry. Jeśli jednak szukamy najdłuższego czasu działania, to Amazfit T-Rex Ultra 2 będzie mniej opłacalny, ale okaże się najlepszym wyborem.

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: