Minister energii Miłosz Motyka poinformował o nieudanej próbie ataku cybernetycznego na instalacje produkujące energię elektryczną w Polsce.
Jak przekazał Motyka, celem atakujących miało być zakłócenie komunikacji pomiędzy instalacjami wytwórczymi a operatorami sieci. Obiektem ataku była jedna elektrociepłownia oraz wiele pojedynczych źródeł OZE w różnych częściach kraju.
Minister ocenił, że sytuacja była poważna, mimo że atak nie zakończył się powodzeniem. Podkreślił, że tego typu skoordynowane działania nie miały dotąd miejsca, ponieważ po raz pierwszy próbowano uderzyć w tym samym momencie w wielu lokalizacjach. Dodał, że służby i operatorzy skutecznie zareagowali.
Motyka zaznaczył również, że polskie władze mają wiedzę, kto może stać za próbą ataku, ale nie ujawnił żadnych szczegółów ani danych pozwalających na identyfikację sprawców.