Samsung i Apple kontrolują 72 proc. rynku smartfonów w Europie Środkowej

Newsy
Opinie: 0
Samsung i Apple kontrolują 72 proc. rynku smartfonów w Europie Środkowej

 

Rynek smartfonów w Europie Środkowej wyraźnie wyhamował. Według najnowszych danych IDC w II kwartale 2026 roku dostawy urządzeń spadły o 8,8 proc. rok do roku, do 2,9 mln sztuk. Największe problemy mają chińscy producenci, podczas gdy Samsung i Apple niemal obroniły ubiegłoroczne wyniki.

Dane IDC obejmują cztery państwa: Polskę, Czechy, Słowację i Węgry. Po trzech kolejnych kwartałach wzrostów rynek ponownie znalazł się na minusie. W III kwartale 2025 roku dostawy rosły o 5,6 proc., w IV kwartale o 10,1 proc., a w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku o 5 proc. Drugi kwartał przyniósł jednak spadek o 8,8 proc.

Zdecydowanym liderem regionu pozostaje Samsung, którego udział przekroczył 50 proc. Drugie miejsce zajmuje Apple z wynikiem wynoszącym nieco ponad 21 proc. Łącznie obie firmy odpowiadały za 72,2 proc. dostarczonych smartfonów.

Kolejne miejsca zajęły Lenovo, czyli przede wszystkim należąca do niego Motorola, Xiaomi oraz OPPO. Udział Lenovo wyniósł około 10 proc., Xiaomi niespełna 9 proc., natomiast OPPO spadło do około 3 proc. Pozostali producenci zgromadzili łącznie około 5 proc. rynku.

IDC podkreśla, że sytuacja chińskich marek jest znacznie trudniejsza, niż wynikałoby to z ogólnego spadku rynku. Xiaomi, Lenovo, OPPO, Transsion, Honor, ZTE, vivo i TCL miały łącznie 25,1 proc. udziału, ale ich dostawy zmniejszyły się aż o 25,3 proc. rok do roku.

W tym samym czasie łączne dostawy Samsunga i Apple spadły tylko o 1 proc. Oznacza to, że obie firmy wyraźnie zwiększyły swoją przewagę nad konkurencją.

Zdaniem analityków IDC jednym z głównych powodów problemów chińskich producentów są rosnące ceny pamięci. Marki te są mocno skoncentrowane na tańszych segmentach, w których wzrost kosztów podzespołów trudniej przenieść na klientów bez utraty konkurencyjności cenowej.

Samsung ma obecnie dominować zarówno w średnim, jak i wyższym segmencie rynku, natomiast Apple nadal wyznacza punkt odniesienia w kategorii premium. Lenovo i Xiaomi znalazły dla siebie dochodową niszę wśród klientów poszukujących przede wszystkim dobrego stosunku ceny do możliwości.

IDC spodziewa się, że presja związana ze wzrostem kosztów pamięci będzie nasilać się w kolejnych kwartałach. Samsung i Apple, dzięki wyższym cenom urządzeń oraz większym marżom, mają być lepiej przygotowane do poradzenia sobie z tym problemem.

 

 

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: