Nowe Huawei FreeBuds Neo zajmują miejsce pomiędzy podstawowymi modelami FreeBuds a najdroższą serią Pro. Nie są jednak po prostu tańszą wersją flagowych słuchawek. Huawei zaprojektował je przede wszystkim jako uniwersalne słuchawki multimedialne, które mają równie dobrze sprawdzać się podczas słuchania muzyki, oglądania filmów, grania, rozmów telefonicznych i długich podróży.
FreeBuds Neo wyróżniają się nietypowym, bardzo kompaktowym wzornictwem, ale najważniejsze jest to, że miniaturyzacja nie pociągnęła za sobą kompromisów. Otrzymujemy dynamiczne przetworniki o średnicy 11 mm, adaptacyjną aktywną redukcję szumów, dźwięk przestrzenny ze śledzeniem ruchów głowy, obsługę kodeków wysokiej jakości, Bluetooth 6.0 oraz możliwość jednoczesnego połączenia z dwoma urządzeniami. Do tego dochodzi rozbudowane sterowanie gestami, specjalne funkcje dla graczy i zaskakująco długi czas działania na baterii.
Słuchawki kosztują 449 zł. W tej cenie są interesującą propozycją, bo pod wieloma względami zbliżają się możliwościami do zdecydowanie droższych konstrukcji.


Już na pierwszy rzut oka widać, że FreeBuds Neo różnią się od wcześniejszych słuchawek Huawei. Producent zdecydował się na bardzo krótką nóżkę oraz charakterystyczne, opływowe etui.
Każda słuchawka waży 4,8 g, a jej wymiary wynoszą 23,2 × 21,56 × 24,56 mm. Nóżka jest o około 27% krótsza od tej stosowanej w AirPods Pro. Dzięki temu słuchawki mniej wystają z uszu i są bardziej dyskretne. To jeden z ciekawszych projektów słuchawek dokanałowych Huawei. FreeBuds Neo wyglądają nowocześnie, ale przede wszystkim ich niewielkie rozmiary mają praktyczne znaczenie, a same słuchawki dobrze układają się w uszach.
Dużą zaletą jest również stabilność podczas aktywności fizycznej. Słuchawki pozostają na miejscu podczas chodzenia i wykonywania codziennych czynności. Oczywiście wiele zależy od dobrania właściwych wkładek silikonowych. Huawei dołącza aż cztery rozmiary – XS, S, M i L, przy czym średnie są fabrycznie zamontowane. To istotne, ponieważ dobrze dopasowana końcówka wpływa nie tylko na wygodę, ale również na ilość basu i skuteczność aktywnej redukcji hałasu. Warto poświęcić kilka minut na sprawdzenie różnych rozmiarów, nawet jeśli fabrycznie zamontowane wkładki wydają się odpowiednie.

Etui jest równie charakterystyczne jak same słuchawki. Ma 68,35 mm szerokości, 41,22 mm wysokości i 25,57 mm grubości, a jego masa wynosi 31,4 g. Całość, razem ze słuchawkami, waży około 41 g. Kształt jest bardziej wydłużony niż w tradycyjnych etui, ale konstrukcja pozostaje na tyle smukła, że bez problemu mieści się w najciaśniejszej kieszeni spodni. Zaokrąglenia sprawiają również, że wygodnie leży w dłoni.
Warto zwrócić uwagę na przycisk parowania umieszczony wewnątrz etui, a nie na jego zewnętrznej powierzchni. To rozwiązanie pozwoliło zachować minimalistyczny wygląd obudowy.
FreeBuds Neo dostępne są w czterech kolorach: srebrnym, różowym, czarnym i białym.
Słuchawki mają stopień ochrony IP55, można więc korzystać z nich podczas treningów czy spacerów w deszczu, ale nie są przeznaczone do zanurzania w wodzie. Trzeba też pamiętać, że zabezpieczenie dotyczy wyłącznie słuchawek, a nie etui ładującego.
Pod względem wygody i ergonomii FreeBuds Neo wypadają znakomicie. Są lekkie, stabilne i na tyle małe, że po pewnym czasie można niemal zapomnieć o ich obecności w uszach.

Największym zaskoczeniem w FreeBuds Neo jest jakość dźwięku. Huawei zastosował pojedynczy przetwornik dynamiczny o średnicy 11 mm, wykorzystujący nową konstrukcję akustyczną Turbo z lekką, sztywną membraną polimerową oraz systemem kanałów wyrównujących ciśnienie powietrza.
Nie jest to tak zaawansowana konfiguracja jak w droższych FreeBuds Pro 5, które wykorzystują bardziej rozbudowany system przetworników, ale nie oznacza to dużej różnicy w przyjemności słuchania muzyki.
W naszej ocenie FreeBuds Neo oferują brzmienie zdecydowanie lepsze, niż można by oczekiwać po tak niewielkich słuchawkach. Jest ono pełne, dynamiczne, przestrzenne i przede wszystkim angażujące.

Charakterystykę dźwięku można określić jako delikatnie zbliżoną do litery V, a więc z zaakcentowanym basem i wyższymi częstotliwościami. Nie oznacza to jednak przesadnego podbicia skrajów pasma. Firmie Huawei udało się zachować odpowiednią równowagę pomiędzy efektownością a naturalnością.
Niskie tony mają odpowiednią masę, są sprężyste i potrafią mocno uderzyć, ale jednocześnie nie dominują całkowicie nad pozostałymi elementami nagrania. W utworach elektronicznych bas jest głęboki, dynamiczny i dobrze kontrolowany.
Słuchawki zachowują dobrą separację pomiędzy poszczególnymi instrumentami i wokalem, nawet kiedy wszystkie instrumenty grają jednocześnie. Nie mamy wrażenia, że kolejne warstwy muzyki zlewają się w jedną, trudną do rozróżnienia całość.
Równie dobrze wypadają średnie tony. Są nieco mniej wyeksponowane od basu, ale wokale pozostają czytelne i odpowiednio bliskie. Zarówno męskie, jak i żeńskie głosy zachowują naturalną barwę, a różnice pomiędzy głosami kilku wokalistów są dobrze słyszalne. W utworach opartych na wielogłosowych harmoniach poszczególne partie nie tracą swojej odrębności.

Wysokie tony są wystarczająco wyraziste, aby muzyka nie wydawała się przytłumiona. Słychać szczegóły talerzy perkusyjnych, drobne elementy instrumentacji i niuanse wokalne. Jednocześnie Huawei nie zdecydował się na agresywne podbicie najwyższych częstotliwości, które podczas krótkiego odsłuchu może sprawiać wrażenie wyjątkowej szczegółowości, ale po dłuższym czasie staje się męczące.
Huawei FreeBuds Neo nie oferują jednak aż takiej ilości najdrobniejszych detali i takiej swobody odtwarzania najwyższych częstotliwości jak FreeBuds Pro 5. Droższy model ma wyraźniejszą separację i bardziej subtelną górę pasma. To jednak różnica, którą najłatwiej wychwycić podczas bezpośredniego porównania.
Dodatkowo Huawei oferuje dźwięk przestrzenny Unlimited Spatial Audio, również z funkcją śledzenia ruchów głowy. Dzięki temu można uzyskać efekt, w którym scena dźwiękowa pozostaje związana z określonym kierunkiem, nawet kiedy obracamy głowę. Funkcja nie jest ograniczona wyłącznie do specjalnie przygotowanych nagrań przestrzennych, choć jej działanie i dostępne opcje zależą od urządzenia oraz odtwarzanego materiału.
![]() |
![]() |
Same opóźnienia pozostają uzależnione od smartfona, kodeka i aktywnego trybu transmisji. Nie dysponujemy niezależnym pomiarem opóźnienia, dlatego trudno porównywać FreeBuds Neo liczbowo z dedykowanymi słuchawkami gamingowymi.
Od strony technicznej FreeBuds Neo wykorzystują również zaawansowane przetwarzanie cyfrowe. Huawei deklaruje zastosowanie układu DAC o poziomie szumu własnego sięgającym -113 dBV oraz potrójnej adaptacyjnej korekcji dźwięku. System uwzględnia między innymi poziom głośności, sposób noszenia słuchawek i charakterystykę kanału słuchowego. Dzięki temu brzmienie ma zachowywać zbliżone właściwości w różnych warunkach.
Słuchawki obsługują kodeki SBC, AAC i LDAC, a na zgodnych urządzeniach Huawei również L2HC 4.0. LDAC pozwala osiągnąć transmisję do 990 kb/s, natomiast rozwiązanie Huawei umożliwia w odpowiedniej konfiguracji przesyłanie dźwięku z przepływnością do 2,3 Mb/s, w jakości 48 kHz i 24 bitów. Maksymalne parametry wymagają kompatybilnego urządzenia i odpowiednich ustawień transmisji.
Ogólnie brzmienie FreeBuds Neo oceniamy bardzo wysoko. Są to słuchawki, które równie dobrze sprawdzają się przy muzyce rozrywkowej, jazzie, rocku, muzyce filmowej czy podcastach.
![]() |
![]() |
FreeBuds Neo otrzymały zaawansowany system aktywnej redukcji hałasu, wykorzystujący dwukanałową architekturę akustyczną, kanał w kształcie litery C, dodatkowy otwór wentylacyjny oraz procesor audio Huawei trzeciej generacji.
Według deklaracji producenta średnia skuteczność redukcji hałasu w szerokim zakresie częstotliwości wynosi 30 dB. Huawei podkreśla także bardzo szybkie przetwarzanie sygnału przez układ odpowiedzialny za ANC, który według materiałów technicznych analizuje dane o hałasie nawet 400 tysięcy razy na sekundę.
Najlepiej tłumione są jednostajne dźwięki otoczenia. Szum wentylacji, klimatyzacji, odgłosy silników i hałas komunikacji miejskiej stają się znacznie mniej dokuczliwe. W autobusie, metrze czy samolocie można słuchać muzyki bez konieczności zwiększania głośności do niekomfortowego poziomu.
Szczególnie dobrze FreeBuds Neo wypadają podczas dłuższych podróży. Niskie buczenie silników samolotu oczywiście nie znika całkowicie, ale zostaje ograniczone na tyle, że można spokojnie oglądać film, słuchać muzyki albo pracować.

Ważne jest również to, że system ANC nie powoduje wyraźnego, nieprzyjemnego uczucia ciśnienia w uszach. W połączeniu z bardzo wygodną konstrukcją pozwala to korzystać z redukcji hałasu przez wiele godzin.
Huawei udostępnia kilka poziomów działania ANC: Dynamiczny, Komfortowy, Ogólny i Najwyższy. W trybie Dynamicznym słuchawki samodzielnie dobierają intensywność redukcji do warunków otoczenia. Komfortowy jest przeznaczony do spokojniejszych miejsc, ogólny do typowych sytuacji codziennych, natomiast Najwyższy ma zapewniać najmocniejsze tłumienie w głośnym otoczeniu, na przykład na lotnisku czy w metrze.
W naszej ocenie najwygodniejszy jest tryb automatyczny, który pozwala zapomnieć o ręcznym zmienianiu ustawień. System na bieżąco dostosowuje działanie i zachowuje dobrą równowagę pomiędzy skutecznością a komfortem.
Równie pozytywnie oceniamy tryb świadomości otoczenia. Jego największą zaletą jest naturalność. Dźwięki z zewnątrz nie są nadmiernie wzmacniane, nie brzmią sztucznie i nie towarzyszy im szczególnie dokuczliwy szum elektroniki. Dzięki temu można swobodnie porozmawiać z drugą osobą albo usłyszeć ważne komunikaty bez wyjmowania słuchawek. Głosy są dobrze zrozumiałe, a opóźnienie dźwięku nie przeszkadza podczas rozmowy.
Dostępny jest również tryb głosowy, który pomaga wychwytywać ludzką mowę na tle innych dźwięków.
Przydatną funkcją jest świadomość rozmowy. Kiedy zaczynamy mówić, słuchawki mogą automatycznie ograniczyć odtwarzany dźwięk i przełączyć się na słyszenie otoczenia. Po zakończeniu rozmowy wracają do poprzednich ustawień.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Huawei od dawna przywiązuje dużą wagę do jakości połączeń telefonicznych i FreeBuds Neo pod tym względem również prezentują bardzo wysoki poziom.
Producent zastosował system trzech mikrofonów współpracujących z czujnikiem przewodnictwa kostnego VPU i układem odpowiedzialnym za przetwarzanie głosu. Rozwiązanie pozwala analizować nie tylko dźwięki zbierane przez mikrofony, ale również drgania związane z mową użytkownika. Dzięki temu słuchawki potrafią lepiej oddzielać głos od hałasów otoczenia, a algorytmy nie muszą polegać wyłącznie na sygnale akustycznym zbieranym z zewnątrz.
Według deklaracji Huawei system redukcji szumów podczas połączeń został zaprojektowany do pracy nawet przy hałasie dochodzącym do 95 dB. Producent podkreśla również skuteczność ograniczania zakłóceń powodowanych przez wiatr o prędkości do około 7 m/s. Są to jednak parametry odnoszące się do przetwarzania głosu podczas rozmów, a nie do skuteczności ANC podczas słuchania muzyki.
W praktyce największą zaletą FreeBuds Neo jest czytelność mowy. Głos pozostaje zrozumiały, odpowiednio wyeksponowany i nie jest nadmiernie przytłumiony przez algorytmy redukcji hałasu. To ważne, ponieważ niektóre słuchawki podczas prób usuwania szumu tła zbyt agresywnie przetwarzają również samą mowę. Pojawia się wtedy metaliczny charakter głosu, zanikanie końcówek słów lub nieprzyjemne cyfrowe artefakty.
FreeBuds Neo pod tym względem radzą sobie dobrze. Nawet w głośniejszym otoczeniu głos zachowuje naturalną barwę, a zakłócenia są ograniczane bez przesadnej ingerencji w jego charakter.
Dobrze wypadają zarówno rozmowy prowadzone w spokojnym pomieszczeniu, jak i połączenia wykonywane na ulicy, w komunikacji miejskiej, w zatłoczonych miejscach czy podczas jazdy na rowerze.
Zauważalna jest jednak różnica pomiędzy zwykłym połączeniem Bluetooth a możliwościami oferowanymi przez zgodne telefony Huawei. W wybranych urządzeniach producent udostępnia funkcje nagrywania dźwięku w wyższej jakości, z możliwością wyboru sposobu zbierania głosu. Można wtedy korzystać z ustawień nastawionych na rejestrowanie otoczenia albo na wyeksponowanie samej mowy.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
FreeBuds Neo współpracują z Androidem, iOS i komputerami z Windows. Do podstawowego słuchania muzyki wystarczy zwykłe sparowanie Bluetooth, ale dostęp do pełnych możliwości wymaga zainstalowania odpowiedniej aplikacji Huawei.
W przypadku naszej konfiguracji z Androidem korzystaliśmy z aplikacji Huawei Audio Connect. Trzeba przy tym zwrócić uwagę na pewną niedogodność: aktualną wersję Huawei Audio Connect należy pobrać w postaci pliku APK z oficjalnych źródeł Huawei lub zainstalować przez AppGallery, zamiast korzystać bezpośrednio z Google Play. Oznacza to dodatkowy etap konfiguracji i konieczność zezwolenia systemowi na instalację aplikacji spoza sklepu Google. Nie jest to rozwiązanie tak wygodne jak standardowa instalacja z Google Play, ale po zakończeniu konfiguracji aplikacja oferuje bardzo szeroki zestaw ustawień.
Na ekranie głównym możemy sprawdzić poziom naładowania słuchawek i etui, przełączać tryby redukcji hałasu oraz przejść do ustawień brzmienia.
Do dyspozycji mamy gotowe profile dźwiękowe, a także 10-pasmowy korektor graficzny, który pozwala samodzielnie zmieniać charakterystykę częstotliwościową. Możemy więc ograniczyć bas, wyeksponować wokale albo dostosować wysokie częstotliwości do własnych preferencji.
Huawei oferuje również adaptacyjną korekcję EQ, która uwzględnia sposób noszenia słuchawek i ich dopasowanie do kanału słuchowego. Jest to przydatne rozwiązanie, ponieważ niewielka zmiana pozycji słuchawki może wyraźnie wpłynąć na ilość basu i ogólną charakterystykę dźwięku.
![]() |
![]() |
Nie zabrakło ustawień dźwięku przestrzennego, w tym możliwości korzystania z funkcji śledzenia ruchów głowy. Dostępne są także różne efekty przestrzenne, które zmieniają sposób prezentowania sceny dźwiękowej.
Bardzo dobrze wypada system sterowania dotykowego. Pomimo niewielkich rozmiarów słuchawek Huawei udało się zachować bogaty zestaw gestów. Powierzchnia reagująca na dotyk zajmuje znaczną część przedniej strony nóżki, dzięki czemu nie trzeba trafiać palcem w bardzo mały punkt.
Podwójne dotknięcie domyślnie zatrzymuje lub wznawia odtwarzanie i pozwala odbierać połączenia. Potrójne dotknięcie przełącza utwory, a przesunięcie palcem po nóżce reguluje głośność. Przytrzymanie pozwala przełączać ANC, tryb świadomości otoczenia i wyłączoną redukcję hałasu.
Najważniejsze funkcje można dostosować w aplikacji, przypisując im preferowane działania. Bardzo doceniamy obecność regulacji głośności bezpośrednio na słuchawkach. To funkcja, której nadal brakuje w części konkurencyjnych modeli. Gesty są dobrze przemyślane i po krótkim przyzwyczajeniu można korzystać z nich niemal automatycznie. Co ważne, sterowanie nie jest nadmiernie podatne na przypadkowe aktywacje podczas poprawiania pozycji słuchawki.
![]() |
![]() |
W ustawieniach znajdziemy również sterowanie gestami głowy. Przykładowo, odpowiedni ruch głową może służyć do odebrania lub odrzucenia połączenia. Takie rozwiązanie sprawdza się szczególnie wtedy, gdy mamy zajęte ręce, na przykład podczas przenoszenia bagażu czy gotowania.
Dostępne jest też automatyczne wykrywanie noszenia. Po wyjęciu słuchawki z ucha muzyka może zostać wstrzymana, a po jej ponownym założeniu odtwarzanie jest wznawiane.
Kolejną zaletą jest połączenie z dwoma urządzeniami. FreeBuds Neo mogą być sparowane na przykład ze smartfonem i laptopem, dzięki czemu łatwo przełączać się pomiędzy rozmową telefoniczną a filmem odtwarzanym na komputerze.
Przydatnym uzupełnieniem jest możliwość zablokowania automatycznego przełączania na inne urządzenie. Ma to znaczenie choćby podczas grania, kiedy nie chcemy, aby powiadomienie na drugim telefonie przerwało odtwarzanie dźwięku z gry.
Łączność wykorzystuje Bluetooth 6.0. Połączenie jest stabilne, a słuchawki sprawnie nawiązują ponowną komunikację po wyjęciu z etui. Nie zauważyliśmy problemów, które czasami występują w słabszych zestawach TWS, takich jak gubienie połączenia jednej słuchawki.
W aplikacji dostępna jest również funkcja odnajdywania słuchawek.

Kompaktowa konstrukcja FreeBuds Neo może sugerować ograniczony czas pracy, ale w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Długi czas działania na baterii to jedna z największych zalet tego modelu.
Każda słuchawka została wyposażona w akumulator o pojemności 60 mAh, a w etui znajduje się dodatkowe ogniwo o pojemności 460 mAh.
Według oficjalnej specyfikacji Huawei przy standardowej jakości transmisji dźwięku możemy liczyć na maksymalnie 10 godzin słuchania muzyki z wyłączonym ANC lub do 6,5 godziny z aktywną redukcją hałasu. Łączny czas działania razem z etui wynosi odpowiednio do 40 i 24 godzin.
Przy korzystaniu z transmisji audio HD wyniki są nieco krótsze. Maksymalny czas słuchania muzyki wynosi wtedy 9 godzin bez ANC lub 6 godzin z aktywną redukcją hałasu. Razem z etui otrzymujemy odpowiednio do 33 i 22 godzin.
Podczas rozmów głosowych czas działania zależy zarówno od aktywnej redukcji szumów, jak i jakości transmisji. W standardowym trybie słuchawki pozwalają na maksymalnie 6 godzin rozmów bez ANC lub 5 godzin z ANC. W trybie HD wartości spadają odpowiednio do 5 i 4 godzin. Łączny czas rozmów z etui wynosi od 16 do 24 godzin, zależnie od konfiguracji.
Warto pamiętać, że są to wyniki laboratoryjne uzyskane przy głośności 50%. W praktyce czas działania zależy od używanego kodeka, głośności muzyki, siły sygnału oraz aktywnych funkcji.
Nasze testy pokazują, że deklaracje producenta nie odbiegają od stanu faktycznego i wyniki są imponujące przy masie wynoszącej zaledwie 4,8 g na słuchawkę. Większość użytkowników będzie mogła korzystać z FreeBuds Neo przez cały dzień pracy, uzupełniając energię jedynie podczas krótkich przerw.
Samo ładowanie również jest stosunkowo szybkie. Według producenta naładowanie słuchawek w etui trwa około 45 minut, natomiast pełne naładowanie etui, również ze słuchawkami, zajmuje około 70 minut.
Dodatkowo Huawei przewidział szybkie uzupełnianie energii. Według deklarowanych parametrów już 10 minut ładowania może zapewnić do 4 godzin odtwarzania muzyki w sprzyjających warunkach. To bardzo wygodne, kiedy przed wyjściem z domu okazuje się, że słuchawki są niemal rozładowane.
Do uzupełniania energii etui służy port USB-C. W zestawie nie znajdziemy przewodu, ale można skorzystać ze zwykłej ładowarki do smartfona.
Biorąc pod uwagę rozmiary FreeBuds Neo, czas ich działania uważamy za znakomity. To konstrukcja, która nie wymaga częstego kontrolowania poziomu baterii i nadaje się zarówno do codziennych dojazdów i wielogodzinnego grania, jak i dłuższych podróży.

Huawei FreeBuds Neo są jednymi z ciekawszych słuchawek bezprzewodowych w ofercie producenta. Łączą bardzo małe rozmiary, oryginalny wygląd i wysoki komfort użytkowania z rozbudowanymi możliwościami, które jeszcze niedawno były zarezerwowane dla wyżej pozycjonowanych modeli.
Pozytywne wrażenie zrobiła na nas jakość dźwięku. Pomimo zastosowania pojedynczego przetwornika dynamicznego słuchawki grają pełnym, dynamicznym i zaskakująco przestrzennym dźwiękiem. Mają dobrze zdefiniowany bas, czyste wokale, odpowiednią szczegółowość i potrafią wciągnąć w słuchanie muzyki. Droższe FreeBuds Pro 5 oferują więcej subtelnych detali i lepszą separację instrumentów, ale FreeBuds Neo wcale nie pozostają daleko w tyle pod względem ogólnej przyjemności słuchania.
Bardzo dobrze wypada również aktywna redukcja hałasu. W typowych warunkach miejskich i podczas podróży skutecznie ogranicza dźwięki otoczenia, a naturalnie brzmiący tryb przejrzystości pozwala swobodnie rozmawiać bez zdejmowania słuchawek. Co ważne, działanie ANC nie wiąże się z wyraźnym uczuciem ciśnienia w uszach, dlatego można korzystać z niego przez wiele godzin.
Ogromną zaletą FreeBuds Neo jest ergonomia. Niewielka masa, krótka nóżka, cztery rozmiary wkładek i odpowiednio zaprojektowany kształt powodują, że są to jedne z wygodniejszych słuchawek dokanałowych w tej klasie. Pozostają stabilne podczas ruchu, a jednocześnie nie powodują dyskomfortu podczas długiego słuchania muzyki czy oglądania filmów.
Na pochwałę zasługują również bardzo dobra jakość rozmów głosowych, rozbudowane sterowanie gestami, możliwość jednoczesnego połączenia z dwoma urządzeniami i integracja z zegarkami Huawei.
Ciekawym dodatkiem są możliwości gamingowe. Dźwięk przestrzenny i specjalne przetwarzanie kierunkowych efektów pomagają lepiej orientować się w grach, a tryb niskich opóźnień zwiększa przydatność słuchawek podczas rozgrywki. Nie zastępują one dedykowanego zestawu gamingowego w każdej sytuacji, ale oferują więcej niż można oczekiwać od uniwersalnych TWS-ów.
Dużym atutem jest też czas pracy na baterii. Osiągnięcie do 10 godzin odtwarzania bez ANC i do 6,5 godziny z ANC w tak małej konstrukcji zasługuje na uznanie. Możliwość szybkiego uzupełnienia energii dodatkowo zwiększa wygodę użytkowania.
Nie wszystko jest jednak idealne. Najbardziej zaawansowane funkcje audio wymagają zgodnych urządzeń Huawei, a instalacja aplikacji na Androidzie jest mniej wygodna niż u konkurencji. ANC nie dorównuje absolutnie najlepszym słuchawkom na rynku, a automatyczny tryb niskich opóźnień nie zawsze działa bezbłędnie. Bardziej wymagający miłośnicy muzyki również usłyszą różnicę pomiędzy FreeBuds Neo a najdroższymi konstrukcjami.
Nie zmienia to naszej bardzo pozytywnej oceny całego zestawu. FreeBuds Neo są wygodne, znakomicie wyposażone i oferują bardzo udany kompromis pomiędzy jakością dźwięku, mobilnością oraz ceną.
Przy regularnej cenie 549 zł stanowią atrakcyjną alternatywę dla wielu popularnych słuchawek TWS. Natomiast za promocyjne 449 zł ich zakup wydaje się szczególnie opłacalny.
Naszym zdaniem FreeBuds Neo będą znakomitym wyborem dla osób, które chcą korzystać z dobrego brzmienia i skutecznego ANC przez cały dzień, ale jednocześnie cenią lekkie, niewielkie i wygodne słuchawki. Sprawdzą się podczas pracy, treningów, codziennych dojazdów, podróży, a także oglądania filmów i grania.
