Test telekonwerterów OPPO Find X10 Pro Max i vivo X300 Ultra - który daje lepsze zdjęcia?

Newsy | Recenzje
Opinie: 0
Test telekonwerterów OPPO Find X10 Pro Max i vivo X300 Ultra - który daje lepsze zdjęcia?

 

OPPO Find X10 Pro Max i vivo X300 Ultra to dwa fotograficzne flagowce wyposażone w teleobiektywy 200 MP, które można dodatkowo rozbudować o zewnętrzną optykę. OPPO przygotowało swój zestaw we współpracy z Hasselbladem, natomiast vivo korzysta z telekonwertera opracowanego wspólnie z ZEISS.

Takie akcesoria pozwalają uzyskać znacznie większe przybliżenie optyczne niż same aparaty smartfonów. To interesująca propozycja dla osób fotografujących odległe obiekty, detale architektury, przyrodę czy wydarzenia sportowe. Z drugiej strony montaż dodatkowego obiektywu sprawia, że telefon przestaje być tak poręczny, a cały zestaw zaczyna przypominać dedykowany aparat fotograficzny.

Sprawdziliśmy, jak oba rozwiązania radzą sobie w praktyce. Fotografowaliśmy kwiaty, tablicę z menu restauracji i detale architektoniczne, wykorzystując również bardzo duże przybliżenia cyfrowe. Oprócz jakości zdjęć oceniliśmy szybkość ustawiania ostrości, stabilność kadru i ogólną wygodę fotografowania.

Trzeba jednak zaznaczyć ważne ograniczenie tego porównania. OPPO oferuje z telekonwerterem ogniskową będącą ekwiwalentem około 230 mm, natomiast vivo aż 400 mm. vivo ma również w ofercie mniejszy telekonwerter 200 mm, ale nie dysponowaliśmy nim podczas testu. Nie mieliśmy też vivo X500 Pro Max, który mógłby posłużyć do przygotowania bardziej bezpośredniego porównania zestawów o podobnych ogniskowych.

Nie jest to więc pojedynek dwóch identycznych konstrukcji, lecz sprawdzian możliwości dwóch różnych rozwiązań i próba odpowiedzi na pytanie, ile rzeczywiście zyskujemy dzięki dodatkowej optyce.

 

Test telekonwerterów OPPO Find X10 Pro Max i vivo X300 Ultra - który daje lepsze zdjęcia?

 

Specyfikacja teleobiektywów i telekonwerterów

 

OPPO Find X10 Pro Max – Hasselblad Teleconverter Kit

 

OPPO wykorzystuje teleobiektyw o rozdzielczości 200 MP, przysłonie f/2.1 i trzykrotnym przybliżeniu optycznym. Aparat ma autofokus i optyczną stabilizację obrazu. Uzupełniają go główny aparat 200 MP f/1.5 oraz ultraszerokokątny 200 MP f/2.2.

Zewnętrzny telekonwerter Hasselblad zapewnia powiększenie optyczne 3,28× względem teleobiektywu telefonu. Po zamontowaniu akcesorium uzyskujemy ekwiwalent ogniskowej około 230 mm, czyli około dziesięciokrotne przybliżenie względem standardowego aparatu głównego.

Telekonwerter waży 165 g. Zestaw obejmuje obiektyw, dedykowane etui, adapter montażowy, pierścień mocowania statywowego, pasek oraz pokrowiec transportowy.

Możliwe jest także dalsze powiększenie cyfrowe do ekwiwalentu 460 mm i 920 mm, czyli odpowiednio około 20× i 40× względem standardowej ogniskowej aparatu głównego.

 

vivo X300 Ultra – ZEISS Telephoto Extender Gen 2 Ultra

 

vivo korzysta z teleobiektywu 200 MP ZEISS APO z matrycą o rozmiarze 1/1,4 cala, ogniskową 85 mm, przysłoną f/2.67 i optyczną stabilizacją obrazu. Zestaw aparatów uzupełnia główny moduł 200 MP z matrycą 1/1,12 cala i obiektywem 35 mm oraz aparat ultraszerokokątny 50 MP z obiektywem 14 mm.

Testowany telekonwerter ZEISS Gen 2 Ultra zapewnia około 4,7-krotne powiększenie optyczne względem teleobiektywu. W rezultacie uzyskujemy ekwiwalent ogniskowej 400 mm, czyli znacznie więcej niż w przypadku OPPO.

Telekonwerter waży 248 g, a producent deklaruje skuteczność stabilizacji całego zestawu na poziomie CIPA 4.5.

vivo oferuje również lżejszy telekonwerter Gen 2 o ekwiwalencie 200 mm i masie 153 g, który byłby bardziej bezpośrednim konkurentem rozwiązania OPPO.

Oba testowane telekonwertery współpracują z dedykowanymi etui i mocowaniami, które pozwalają ustawić zewnętrzną optykę precyzyjnie przed teleobiektywem smartfona.

 

Co zmienia zastosowanie telekonwertera?

 

Najważniejszą zaletą telekonwertera jest uzyskanie większego przybliżenia optycznego, zanim konieczne stanie się cyfrowe kadrowanie obrazu.

Bez dodatkowej optyki OPPO i vivo korzystają z teleobiektywów oferujących ogniskowe w przybliżeniu 70 i 85 mm. Aby uzyskać ekwiwalent 400 mm, smartfony musiałyby wykorzystać cyfrowe przybliżenie i odpowiednio przetworzyć obraz.

Telekonwerter zmienia sytuację, ponieważ powiększa obraz optycznie, zanim dotrze on do matrycy. Dzięki temu fotografowany obiekt może zajmować znacznie większą część jej powierzchni bez konieczności wycinania niewielkiego fragmentu zdjęcia.

Nie jest to jednak rozwiązanie pozbawione kompromisów. Dodatkowe elementy optyczne mogą ograniczać ilość światła docierającego do matrycy i wprowadzać własne niedoskonałości. Duże ogniskowe utrudniają również utrzymanie stabilnego kadru, a precyzyjne ustawienie ostrości staje się ważniejsze.

Przewaga vivo w zasięgu jest znacząca. Jego 400 mm zapewnia około 1,7 raza większą skalę fotografowanego obiektu niż 230 mm w OPPO przy tej samej odległości. Odpowiada to również znacznie węższemu polu widzenia.

Ma to jednak zalety i wady. Większe przybliżenie vivo ułatwia fotografowanie bardzo odległych szczegółów, ale jednocześnie mocniej uwidacznia każde poruszenie telefonu. OPPO oferuje mniejszy zasięg, za to łatwiejsze kadrowanie i bardziej komfortową pracę z ręki.

Trzeba również rozróżnić ogniskową optyczną od powiększenia cyfrowego. Zdjęcia oznaczone jako 800 czy 920 mm nie oznaczają, że telekonwertery mają taką ogniskową optyczną. Są to kolejne stopnie kadrowania i przetwarzania obrazu już po zastosowaniu zewnętrznej optyki.

 

Test telekonwerterów OPPO Find X10 Pro Max i vivo X300 Ultra - który daje lepsze zdjęcia?

 

Zdjęcia kwiatów – ostrość, detale i rozmycie tła

 

Pierwsza seria przedstawia fioletowe kwiaty na tle rozmytego otoczenia. To ciekawy sprawdzian dla telekonwerterów, ponieważ cienkie płatki, pręciki i łodygi wymagają precyzyjnego ustawienia ostrości, a duże powiększenie dodatkowo zmniejsza głębię ostrości.

OPPO przy ekwiwalencie 460 mm uzyskuje atrakcyjne zdjęcie z wyraźnie odseparowanymi kwiatami i miękkim tłem. Kolorystyka jest naturalna, a jasne płatki zachowują delikatne odcienie fioletu. Rozmycie tła wygląda przyjemnie i nie odciąga uwagi od głównego motywu.

Przy powiększeniu do 920 mm pojawia się jednak widoczna utrata najdrobniejszych szczegółów. Powierzchnia płatków staje się gładsza, a ich krawędzie miejscami wyglądają na dodatkowo wyostrzone. Zdjęcie nadal prezentuje się efektownie, szczególnie oglądane w całości, ale przy dokładniejszej analizie można zauważyć wpływ intensywnego przetwarzania obrazu.

vivo dzięki telekonwerterowi 400 mm już bez dodatkowego cyfrowego przybliżenia pozwala uzyskać bardzo ciasny kadr. Na fotografiach dobrze widać delikatne żyłkowanie płatków, drobne pręciki i strukturę łodyg.

Przy większym powiększeniu vivo zachowuje dużo szczegółów. Szczególnie dobrze wypadają wyraźne linie na płatkach i drobne elementy znajdujące się wewnątrz kwiatów. Nie wszystkie fragmenty pozostają jednak jednakowo ostre, co przy tak małej głębi ostrości jest naturalne.

W praktyce zauważyliśmy też istotną różnicę w działaniu autofokusu. OPPO szybciej i bardziej powtarzalnie ustawia ostrość na fotografowanych kwiatach. Łatwiej uzyskać prawidłowo ostry kadr bez konieczności ponawiania próby. W vivo precyzyjne trafienie ostrością jest trudniejsze, a niewielkie ruchy rąk bardziej wpływają na końcowy rezultat.

Nie oznacza to jednak, że OPPO wykonuje bardziej szczegółowe zdjęcia. Gdy uda się odpowiednio ustabilizować zestaw vivo i prawidłowo ustawić ostrość, większy telekonwerter pozwala uzyskać bardzo wysoką szczegółowość, zwłaszcza przy dużym powiększeniu.

To pierwsza scena pokazująca zasadniczą różnicę pomiędzy zestawami. OPPO jest łatwiejszy w obsłudze i pozwala szybciej uzyskać udane zdjęcie. vivo wymaga więcej uwagi, ale oferuje większe możliwości rejestrowania drobnych szczegółów z dużej odległości.

 

Menu restauracji – czytelność drobnych napisów

 

Druga seria jest znacznie bardziej wymagająca pod względem szczegółowości. Fotografowaliśmy tablicę z menu restauracji, zawierającą dużo niewielkich napisów i ilustracji. W przeciwieństwie do zdjęć kwiatów nie chodzi tutaj o estetykę rozmycia tła, lecz przede wszystkim o zdolność rozdzielenia bardzo drobnych elementów.

OPPO przy ekwiwalencie 460 mm pozwala bez problemu odczytać większe nagłówki i większość pozycji menu. Obraz jest dobrze wyeksponowany, a kontrast pomiędzy ciemnoniebieskimi napisami i białym tłem zapewnia dobrą czytelność.

Przy 920 mm poszczególne litery stają się znacznie większe, ale nie oznacza to proporcjonalnego zwiększenia ilości rzeczywistych szczegółów. Widać, że część najdrobniejszych znaków jest zmiękczona lub częściowo zlewa się z tłem. W przypadku małych napisów algorytmy nie zawsze potrafią zachować ich oryginalny kształt.

vivo radzi sobie jeszcze lepiej. Już bazowy obraz z telekonwertera 400 mm zawiera dużo szczegółów, a po zastosowaniu dodatkowego powiększenia można odczytać kolejne fragmenty menu. Litery pozostają wyraźne, z dobrze zaznaczonymi konturami. Dodatkowo vivo uchwycił fakturę i strukturę papieru ze znacznej odległości, gdzie odczytanie jakiegokolwiek napisu gołym okiem było całkowicie niemożliwe.

Przy fotografowaniu nieruchomej tablicy ograniczenia związane z trudniejszą obsługą vivo mają mniejsze znaczenie. Można poświęcić chwilę na dokładne ustawienie kadru i ostrości, a w razie potrzeby podeprzeć telefon. W takich warunkach większe przybliżenie optyczne okazuje się szczególnie przydatne.

 

Detale architektury – faktura kamienia i granice powiększenia

 

Ostatnia seria przedstawia ozdobny detal elewacji starego budynku. Fotografowaliśmy rzeźbioną postać oraz otaczające ją elementy architektoniczne, stopniowo zwiększając powiększenie.

Ten motyw dobrze pokazuje różnice w sposobie przetwarzania obrazu. Powierzchnia kamienia jest nierówna, miejscami zabrudzona i popękana. W przeciwieństwie do gładkich płatków kwiatów zawiera bardzo dużo drobnych, nieregularnych detali.

OPPO przy ekwiwalencie 460 mm zachowuje naturalny wygląd powierzchni. Dobrze widać zabrudzenia, pęknięcia tynku i szczegóły płaskorzeźby. Kolorystyka jest stonowana, a kontrast nie został przesadnie podkreślony.

Przy 920 mm zdjęcie pozostaje czytelne, ale część faktury kamienia zaczyna się wygładzać. Krawędzie rzeźbionych elementów są wyraźne, jednak najdrobniejsze nierówności powierzchni tracą nieco naturalnej struktury.

vivo wykorzystuje tutaj przewagę wynikającą z dłuższej ogniskowej optycznej. Już przy 400 mm pozwala uzyskać szczegółowy obraz płaskorzeźby, a dodatkowe powiększenie umożliwia przyjrzenie się poszczególnym fragmentom twarzy i dłoni.

Na zdjęciach widać bardzo dużo informacji o fakturze powierzchni. Dobrze zachowane są niewielkie pęknięcia, wgłębienia i zabrudzenia kamienia. Obraz jest jednak bardziej kontrastowy niż w OPPO, przez co niektóre ciemne fragmenty rzeźby zostają mocniej zaakcentowane.

Największe powiększenie vivo pozwala wypełnić niemal cały kadr samą twarzą postaci. To imponujący rezultat, jeśli weźmiemy pod uwagę, że zdjęcie wykonano smartfonem.

W tej scenie przewaga dłuższego telekonwertera jest szczególnie użyteczna. Budynek i jego dekoracje pozostają nieruchome, dzięki czemu można dokładnie ustawić ostrość i wykorzystać maksymalną szczegółowość zestawu vivo.

vivo pozwala uzyskać ostrzejszy i bardziej szczegółowy obraz przy ekstremalnym powiększeniu, podczas gdy OPPO oferuje spokojniejszy, naturalniej wyglądający rezultat, ale z mniejszym zapasem detali do dalszego kadrowania.

 

Ergonomia – mniejszy telekonwerter OPPO jest wygodniejszy

 

Oprócz różnic w jakości obrazu ważnym elementem testu okazała się wygoda fotografowania. Pod tym względem OPPO Find X10 Pro Max ma kilka istotnych zalet.

Jego telekonwerter jest nie tylko lżejszy, ale przede wszystkim znacznie łatwiejszy w codziennej obsłudze. Mniejsze powiększenie oznacza szersze pole widzenia, dzięki czemu łatwiej odnaleźć fotografowany obiekt, utrzymać go w kadrze i dokładnie ustawić kompozycję.

W praktyce OPPO szybciej i bardziej przewidywalnie ustawia ostrość. Autofokus działa powtarzalniej, co jest szczególnie istotne podczas fotografowania kwiatów i innych niewielkich obiektów. Rzadziej trzeba wykonywać kolejne zdjęcia tylko dlatego, że aparat nie trafił idealnie z ostrością.

Duże znaczenie ma również stabilność. Przy krótszej ogniskowej drgania rąk nie powodują tak dużych przesunięć obrazu jak w przypadku 400 mm vivo. Łatwiej więc uzyskać ostre zdjęcie bez statywu, a samo fotografowanie jest mniej wymagające.

vivo z telekonwerterem 400 mm to zauważalnie większy i cięższy zestaw. Sam obiektyw waży 248 g, czyli o około 83 g więcej niż rozwiązanie OPPO. Jego większa średnica i długość sprawiają, że całość bardziej przypomina tradycyjny aparat z długim teleobiektywem.

Największą trudność powoduje jednak nie sama masa, lecz bardzo wąskie pole widzenia. Nawet drobne ruchy rąk są mocno widoczne w podglądzie, a utrzymanie małego obiektu dokładnie w wybranym miejscu kadru wymaga wprawy. Dodatkowo ustawianie ostrości bywa mniej powtarzalne niż w OPPO.

Z tego powodu podczas fotografowania z ręki OPPO okazuje się po prostu praktyczniejszy. Szybciej można przygotować zdjęcie, łatwiej skomponować kadr i większy odsetek prób kończy się prawidłowo ustawioną ostrością.

vivo odwdzięcza się natomiast większymi możliwościami, gdy zapewnimy mu odpowiednio stabilne warunki. Telekonwerter 400 mm daje wyraźnie większy zasięg optyczny i pozwala zachować więcej drobnych szczegółów przy bardzo dużym powiększeniu. Wymaga jednak większej staranności i cierpliwości.

To trochę podobna sytuacja jak w klasycznej fotografii. Krótszy teleobiektyw jest bardziej uniwersalny i wygodniejszy, natomiast długi teleobiektyw pozwala wykonać zdjęcia niedostępne dla mniejszej optyki, ale wiąże się z większymi wymaganiami dotyczącymi stabilizacji i precyzji obsługi.

 

Podsumowanie – OPPO wygodniejszy, vivo lepszy przy dużym zbliżeniu

 

Porównanie telekonwerterów OPPO Find X10 Pro Max i vivo X300 Ultra pokazuje, że dodatkowa optyka może znacząco rozszerzyć fotograficzne możliwości smartfonów.

OPPO Find X10 Pro Max jest bardziej praktycznym i wygodnym zestawem. Jego mniejszy telekonwerter ułatwia kadrowanie i fotografowanie z ręki. Autofokus szybciej i bardziej powtarzalnie trafia w fotografowany obiekt, a drgania rąk nie mają tak dużego wpływu na końcowy rezultat. Dzięki temu wykonanie ostrego zdjęcia jest zwykle łatwiejsze i nie wymaga tylu prób.

OPPO zapewnia również naturalną kolorystykę, atrakcyjne rozmycie tła i dobrą szczegółowość. Przy cyfrowym powiększeniu do 920 mm widoczna staje się jednak utrata części najdrobniejszych detali. Mimo to telekonwerter Hasselblad pozostaje interesującym kompromisem pomiędzy zasięgiem, wielkością zestawu i wygodą użytkowania.

Trzeba tylko pamiętać, że mocowanie obiektywu w OPPO zasłania pozostałe obiektywy i gdy chcemy wrócić do fotografowania bez telekonwertera, musimy odczepić nie tylko sam telekonwerter, ale również mocowanie do niego.

vivo X300 Ultra z telekonwerterem ZEISS 400 mm oferuje większe możliwości fotograficzne, szczególnie przy ekstremalnych zbliżeniach. Dłuższa ogniskowa optyczna pozwala skuteczniej rejestrować bardzo odległe szczegóły. W naszych próbach najlepiej było to widać na drobnych elementach kwiatów, napisach oraz fakturze kamiennej rzeźby. Przy dużym powiększeniu vivo pozwala uzyskać ostrzejsze i bardziej szczegółowe fotografie niż testowany zestaw OPPO.

Ceną za te możliwości jest trudniejsza obsługa. Większy i cięższy telekonwerter jest bardziej wrażliwy na ruchy rąk, wymaga staranniejszego kadrowania, a ustawianie ostrości nie jest tak szybkie i powtarzalne jak w OPPO. Aby w pełni wykorzystać jego możliwości, warto zapewnić telefonowi solidne podparcie.

Nie możemy jednak na podstawie tego testu jednoznacznie stwierdzić, że sama optyka vivo jest lepsza od optyki OPPO. Porównywaliśmy telekonwertery o różnych ogniskowych, a większy zasięg vivo stanowi istotną przewagę już na poziomie konstrukcji sprzętu. Chodziło również o sprawdzenie, czy większy telekonwerter faktycznie przekłada się na możliwości uzyskania większych, bardziej szczegółowych zdjęć i tak właśnie jest.

Oba rozwiązania pokazują, że granica pomiędzy smartfonem a tradycyjnym aparatem fotograficznym coraz bardziej się zaciera. Zewnętrzny telekonwerter nie zastąpi w pełni klasycznego teleobiektywu z aparatu systemowego, ale pozwala uzyskać zdjęcia, które bez dodatkowej optyki nie byłyby technicznie możliwe.

 

Przykładowe zdjęcia:

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 1

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 1

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 1 (crop 100%)

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 1 - wycinek 100%

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 1

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 1

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 1 (crop 100%)

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 1 - wycinek 100%

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 2

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 2

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 2 (crop 100%)

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 2 - wycinek 100%

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 2

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 2

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 2 (crop 100%)

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 2 - wycinek 100%

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 3

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 3

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 3 (crop 100%)

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 3 - wycinek 100%

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 3

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 3

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 3 (crop 100%)

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 3 - wycinek 100%

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 4

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 4

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 4 (crop 100%)

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 4 - wycinek 100%

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 4

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 4

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 4 (crop 100%)

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 4 - wycinek 100%

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 5

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 5

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 5 (crop 100%)

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 5 - wycinek 100%

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 5

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 5

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 5 (crop 100%)

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 5 - wycinek 100%

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 6

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 6

 

OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 6 (crop 100%)

 

Telekonwerter OPPO Find X10 Pro Max - zdjęcie 6 - wycinek 100%

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 6

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 6

 

vivo X300 Ultra - zdjęcie 6 (crop 100%)

 

Telekonwerter vivo X300 Ultra - zdjęcie 6 - wycinek 100%

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: