Grupa iliad, właściciel polskiego Playa, chce zbudować europejskiego konkurenta amerykańskich gigantów chmurowych. Jej ambicją jest pozycja największego europejskiego dostawcy chmury i obsługa znacznej części zapotrzebowania firm na sztuczną inteligencję. Podczas konferencji ai-PULSE, która odbyła się 13 października w paryskim Station F, sprawdziliśmy, jak iliad i należący do niego Scaleway zamierzają osiągnąć ten cel. W 2025 r. spółka Scaleway S.A.S. wykazała 160,4 mln euro przychodów i 35,7 mln euro straty.
W Polsce iliad kojarzy się przede wszystkim z Playem, we Francji z Free, a we Włoszech z operatorem działającym pod marką grupy. Chmura i AI mają stać się kolejnym filarem działalności. Scaleway dostarcza usługi chmurowe oraz moc obliczeniową, natomiast OpCore, wspólne przedsięwzięcie iliad i InfraVia, rozwija centra danych. Na konferencji prasowej Aude Durand, zastępczyni dyrektora generalnego iliad, podtrzymała ogłoszony w 2025 r. plan inwestycji 4 mld euro w AI i infrastrukturę, obejmujący Scaleway oraz OpCore.


Wyniki tych spółek można znaleźć w pełnym raporcie rocznym iliad za 2025 r. Scaleway wykazał dokładnie 160 mln euro przychodów oraz 36 mln euro straty, natomiast OpCore S.A.S. 70 mln euro przychodów i 16 mln euro straty.
Rynek, na którym chce rosnąć iliad, jest mocno zdominowany przez firmy z USA. Według opublikowanej w lipcu 2025 r. analizy Synergy Research Group Amazon, Microsoft i Google odpowiadały łącznie za około 70% europejskiego rynku infrastruktury chmurowej. Udział wszystkich europejskich dostawców wynosił około 15%, wobec 29% w 2017 r. Dla Scaleway wyzwaniem jest więc zarówno walka z amerykańskimi gigantami, jak i zdobycie przewagi nad innymi europejskimi dostawcami.
Aude Durand jasno określiła cel: Scaleway chce zostać numerem jeden wśród europejskich dostawców chmury. Damien Lucas, dyrektor generalny Scaleway, przekonywał z kolei, że dostawca ograniczony do jednego kraju nie ma wystarczającej skali, aby przetrwać. Jego zdaniem Europa potrzebuje kilku silnych graczy działających na całym kontynencie. To tłumaczy rozbudowę infrastruktury poza Francją i poszukiwanie klientów na kolejnych rynkach.


Podczas spotkania z dziennikarzami zarząd mówił o 30-krotnym wzroście wykorzystania usług AI. Durand wyjaśniała, że firmy przechodzą od testów i projektów pilotażowych do rzeczywistych wdrożeń. Podczas ai-PULSE nie podała aktualnych kwot przychodów Scaleway za 2026 r. Zapewniła, że spółka rośnie szybciej niż rynek, a AI i tradycyjne usługi chmurowe mają obecnie zbliżony udział w przyroście biznesu. Wcześniej, przy okazji publikacji wyników iliad za pierwsze półrocze 2026 r., Thomas Reynaud mówił o ponad 50-procentowym rocznym wzroście Scaleway.
Scaleway chce obsługiwać cały projekt klienta: przechowywanie i przygotowanie danych, aplikacje, bazy danych oraz uruchamianie modeli AI. Lucas i Durand podkreślali, że spółka rozwija pełną platformę chmurową. Według Durand jej oferta infrastruktury i platform jako usługi pokrywa już około 90% typowych zastosowań chmury w dużych przedsiębiorstwach.


Rozbudowie usług towarzyszy ekspansja geograficzna. W Mediolanie Scaleway otworzył dwie kolejne strefy dostępności, zwiększając ich liczbę do trzech. Są to odrębne lokalizacje pozwalające rozłożyć aplikacje i dane tak, aby awaria jednej z nich nie zatrzymała całego systemu. W 2027 r. spółka planuje uruchomić po trzy takie strefy w Sztokholmie i Frankfurcie. Jej obecna infrastruktura obejmuje także Warszawę.
Osobną częścią planu są GPU Zones, czyli lokalizacje skupione na mocy obliczeniowej do trenowania modeli oraz wykonywania przez nie zadań, określanych jako inferencja. W Kopenhadze powstanie nowa infrastruktura NVIDIA HGX B300, obejmująca kilka tysięcy akceleratorów. Scaleway wybrał Danię ze względu na klientów w regionie, dostęp do energii o niskiej emisji oraz klimat ograniczający zapotrzebowanie na chłodzenie.
W Sztokholmie zapowiedziano natomiast klaster oparty na AMD Instinct MI355X. Współpraca z AMD rozszerza istniejącą relację dotyczącą procesorów serwerowych na akceleratory AI. Lucas tłumaczył, że dwóch dostawców sprzętu daje większy wybór klientom i zmniejsza ryzyko problemów z dostawami. Rozbudowywana sieć GPU Zones w Paryżu, Kopenhadze i Sztokholmie ma docelowo obejmować dziesiątki tysięcy akceleratorów.


Firma chce udostępniać tę moc szerokiej grupie odbiorców. Wśród użytkowników wymienia laboratoria AI, w tym Kyutai, ale duże znaczenie mają również zwykli klienci chmurowi. Według Lucasa korzystają oni z dziesiątek lub setek GPU i stopniowo zwiększają zapotrzebowanie. Durand podkreślała, że sprzedanie całej infrastruktury jednemu wielkiemu odbiorcy byłoby prostszą drogą do przychodów, jednak grupa chce zapewniać dostęp do AI także przedsiębiorstwom rozpoczynającym wdrożenia.
Najczęściej powracającym argumentem była europejska niezależność. Lucas rozdziela ją na ochronę przed prawodawstwem spoza Europy oraz kontrolę nad technologią. W jego ocenie europejski operator korzystający z licencjonowanej platformy amerykańskiego koncernu może nadal zależeć od decyzji podejmowanych za Atlantykiem. Scaleway rozwija własny stos chmurowy, wykorzystując także oprogramowanie open source. Szef spółki przedstawia to jako sposób ograniczenia ryzyka odcięcia klienta od technologii, określanego podczas konferencji jako kill switch.
Ta strategia nadal wymaga sprzętu amerykańskich producentów. Lucas przyznał, że usługi Scaleway nie działają jeszcze na europejskich układach. Firma rozwija jednak ofertę inferencji z VSORA i ZML, opartą na procesorze Jotunn8. Pierwsze wdrożenia mają pojawić się w pierwszej połowie 2027 r.


Wybór obejmuje również modele AI. Scaleway udostępnia ich ponad 40 poprzez Generative APIs, w tym rodziny Mistral, Gemma, Qwen i DeepSeek. W Paryżu ogłoszono dodanie LightOn OCR 3 do rozpoznawania tekstu i odczytywania dokumentów, DeepSeek V4.1-Flash z obsługą treści wizualnych oraz GLM 5.3, przeznaczonego m.in. do programowania i złożonych zadań agentów AI. Lucas zapewniał, że modele są uruchamiane w środowisku Scaleway, a dane klientów pozostają w jego chmurze i nie służą do trenowania kolejnych modeli dostawców. Według firmy pozwala to korzystać także z modeli chińskich bez przenoszenia danych do chińskiej chmury.
Scaleway rozbudowuje też Data & AI Platform o około dziesięć produktów i funkcji oraz nawiązuje współpracę z Dataiku. Klienci tej firmy mają wkrótce uzyskać możliwość wdrażania jej platformy do zarządzania projektami AI w chmurze Scaleway. Lucas podkreślał, że przedsiębiorstwa oczekują wydajności i funkcjonalności porównywalnej z ofertą największych dostawców. Sama europejska siedziba nie wystarczy, jeśli migracja pogorszy produktywność firmy.
Najbardziej konkretnym przykładem tej strategii jest Airbus. Kontrakt ogłoszono 16 lipca 2026 r. i dotyczy on uzupełnienia istniejącego środowiska wielu chmur o europejską platformę dla wybranych aplikacji oraz wrażliwych danych. Podczas konferencji Lucas powiedział, że priorytetem jest migracja 70 aplikacji. Powiązał ją z planem Airbusa określanym jako minimum viable company: zachowaniem zdolności do prowadzenia najważniejszych operacji nawet w sytuacji odcięcia od części zagranicznych usług.


Wśród organizacji korzystających z usług Scaleway firma wymienia również LVMH i MAIF. W ostatnich miesiącach została wybrana w ramach programu Cloud III Komisji Europejskiej oraz przez francuski Health Data Hub. Takie referencje pomagają jej wyjść poza rynek startupów i przekonywać duże przedsiębiorstwa oraz instytucje publiczne. Lucas zaznaczył jednak, że Airbus dopiero rozpoczyna wdrożenia i nie jest obecnie największym klientem Scaleway pod względem przychodów.
Pozostaje argument kosztowy. Lucas mówił, że Airbus i LVMH oczekują oszczędności rzędu 20–30% dla aplikacji przenoszonych do Scaleway. Zwracał uwagę zwłaszcza na egress fees, czyli opłaty za przesyłanie danych z chmury do odbiorców poza nią. Według niego u niektórych klientów potrafią one odpowiadać za 20–25% rachunku u amerykańskiego dostawcy. Na konferencji przedstawiał brak takich opłat jako istotną przewagę Scaleway. W cennikach europejskiego dostawcy takie opłaty jednak również istnieją.


W krótkiej rozmowie po konferencji zapytaliśmy Lucasa, czy kilkudziesięcioprocentowa różnica kosztów oznacza wojnę cenową między europejskimi i amerykańskimi dostawcami chmury. Odpowiedział, że wojna trwa, ale nie jest wojną cenową. Rosną koszty komponentów, więc ceny usług chmurowych podnoszą zarówno firmy w Europie, jak i w USA. Według szefa Scaleway jego firma pozostaje jednak tańsza.
Scaleway szuka również sposobów obniżania kosztu wykonywania zadań AI. Durand zachęcała do dobierania modeli do potrzeb, ponieważ największe i najdroższe rozwiązania nie są konieczne do każdego zastosowania. Lucas mówił z kolei o dalszym wykorzystywaniu starszych GPU. Sprzęt, który przestaje być pierwszym wyborem do trenowania najbardziej wymagających modeli, może nadal obsługiwać inferencję mniejszych. Spółka chce wydłużać okres użytkowania urządzeń i nadal korzysta z akceleratorów zakupionych w 2023 r.


Scaleway uczestniczy także w konsorcjum ubiegającym się o realizację europejskiej gigafabryki AI.
Z paryskich wystąpień wynika, że iliad chce przenieść do chmury model konkurencji znany z jego działalności telekomunikacyjnej: własną technologię, sprawną organizację i atrakcyjniejsze koszty. Scaleway zdobywa już duże referencje i rozbudowuje infrastrukturę poza Francją. Kolejne wyniki finansowe pokażą, w jakim stopniu nowe kontrakty i ekspansja zwiększają przychody oraz pozwalają zmniejszyć stratę spółki.