Rodzice nie wiedzą, co dzieje się w smartfonach ich dzieci

Newsy
Opinie: 0
Rodzice nie wiedzą, co dzieje się w smartfonach ich dzieci

 

Rodzice w Europie obawiają się cyberprzemocy wobec swoich dzieci, ale nie zawsze rozpoznają jej mniej oczywiste formy. Z nowego badania Orange i Ifop wynika, że 88% rodziców uważa się za dobrze poinformowanych o zagrożeniach w internecie. Jednocześnie wielu z nich nie zna znaczenia emoji, skrótów i określeń, którymi posługują się nastolatkowie.

Badanie przeprowadzono w 8 europejskich krajach, w tym w Polsce. Wyniki opublikowano przy okazji nowej kampanii Orange #ForGoodConnections, przygotowanej na Międzynarodowy Dzień Przeciwko Przemocy i Nękaniu w Szkole, w tym Cyberprzemocy, obchodzony 5 listopada.

 

Rodzice obawiają się cyberprzemocy, ale nie znają wszystkich zagrożeń

 

Według badania 74% rodziców w Europie uważa cyberprzemoc za zagrożenie dla swojego dziecka. We Francji odsetek ten wynosi aż 85%. Jednocześnie 64% europejskich rodziców deklaruje obawy związane z tym zjawiskiem.

Wyniki pokazują jednak wyraźną różnicę między świadomością zagrożenia a znajomością sposobów, w jakie cyberprzemoc może się przejawiać.

  • 88% europejskich rodziców uważa się za dobrze poinformowanych o cyberprzemocy.
  • 39% nigdy nie słyszało o zjawiskach określanych jako sextortion lub revenge porn.
  • 21% uważa, że ich dziecku trudno rozmawiać z nimi o cyberprzemocy.

Sextortion oznacza szantaż związany z groźbą ujawnienia intymnych zdjęć lub nagrań. Revenge porn to rozpowszechnianie intymnych materiałów bez zgody przedstawionej na nich osoby.

 

Polska w grupie krajów, w których rodzice bardziej obawiają się cyberprzemocy

 

W badaniu zauważono różnice między poszczególnymi państwami. We Francji, Polsce i Rumunii rodzice częściej dostrzegają zagrożenie cyberprzemocą, ale jednocześnie słabiej orientują się w internetowych kodach i określeniach używanych przez młodzież.

Inaczej wygląda sytuacja w Holandii, Włoszech i Niemczech. Tam rodzice lepiej znają cyfrowy język nastolatków, ale rzadziej uznają cyberprzemoc za zagrożenie dla swoich dzieci.

Orange nie podał w udostępnionych wynikach szczegółowych wartości procentowych dla Polski.

 

Niewinne emoji może służyć do wyśmiewania innych

 

Jednym z elementów badania było sprawdzenie, czy rodzice rozpoznają emoji, które mogą być wykorzystywane do obrażania, poniżania lub wykluczania innych osób.

We Francji 49% rodziców nie wskazało żadnego z 5 przedstawionych emoji jako potencjalnego narzędzia cyberprzemocy. Zaledwie 1% rozpoznał takie zastosowanie wszystkich 5 symboli.

Jednocześnie 25% francuskich rodziców nie znało żadnego z 6 sprawdzanych w badaniu pojęć dotyczących zagrożeń internetowych. Mimo to 75% deklarowało, że czuje się przygotowanych do ochrony swojego dziecka.

Orange zwraca uwagę, że znaczenie internetowych symboli i określeń szybko się zmienia. Zależy też od grupy, w której są używane. To, co dla dorosłego wygląda jak niewinny żart, w komunikacji nastolatków może oznaczać wyśmiewanie lub poniżanie innej osoby.

 

Jak rodzice reagują na cyberprzemoc?

 

Badanie pokazuje również, że część rodziców nie wie, jak postępować w przypadku cyberprzemocy.

  • 4 na 10 rodziców nie myśli o zabezpieczeniu dowodów cyberprzemocy.
  • Co drugi rodzic nie korzysta z dedykowanej infolinii pomocowej.
  • Co trzeci rozważyłby bezpośredni kontakt z młodą osobą odpowiedzialną za nękanie.

Wyniki wskazują, że problemem pozostaje nie tylko rozpoznawanie cyberprzemocy, ale również znajomość sposobów reagowania na takie sytuacje.

 

Polskie dzieci spędzają w internecie ponad 3 godziny dziennie

 

Dodatkowego kontekstu dostarcza badanie Urzędu Komunikacji Elektronicznej opublikowane w lutym 2026 r., które objęło polskie dzieci i młodzież w wieku od 7 do 17 lat.

Z raportu wynika, że 63,4% badanych korzysta z internetu ponad 3 godziny dziennie, a 43,2% pozostaje aktywnych online również po godzinie 22:00.

Choć 64,4% dzieci deklaruje, że rozmawia z rodzicami o bezpieczeństwie w sieci, tylko 24% jest objętych stałą kontrolą rodzicielską. Ponad połowa badanych (53,4%) nie ma żadnych ograniczeń dotyczących korzystania z internetu.

Co więcej, 55% dzieci ma konta w aplikacjach przeznaczonych dla starszych użytkowników, a 66,4% przyznało, że przynajmniej raz podało fałszywą datę urodzenia, aby uzyskać dostęp do serwisu lub strony internetowej.

 

Orange uruchamia kampanię #ForGoodConnections

 

Nowa kampania Orange ma zachęcać rodziców do rozmów z dziećmi o zagrożeniach internetowych. Przygotowany film przedstawia eksperyment, podczas którego dorośli oglądają pozornie niewinne sytuacje, wiadomości i symbole. Następnie nastolatkowie wyjaśniają, jakie znaczenie mogą mieć one w komunikacji między młodymi ludźmi.

Operator podkreśla, że celem kampanii nie jest uczenie rodziców wszystkich internetowych skrótów i kodów, ale zachęcanie ich do zadawania pytań oraz zwracania uwagi na niepokojące zachowania.

W Polsce Orange oferuje także usługę Bezpieczne Dziecko w Sieci z modułem Antyhejt. Rozwiązanie umożliwia m.in. filtrowanie treści, kontrolowanie czasu spędzanego w internecie oraz wykrywanie potencjalnych zagrożeń w komunikatorach, takich jak Messenger, Instagram czy WhatsApp. W przypadku wykrycia niepokojących treści rodzic może otrzymać powiadomienie.

Kampania #ForGoodConnections jest częścią szerszych działań Orange związanych z bezpieczeństwem dzieci w internecie. Według operatora od 2021 r. w jego programach edukacyjnych uczestniczyło ponad 850 tys. dzieci.

 

 

Jak przeprowadzono badanie?

 

Badanie Orange i Ifop przeprowadzono przez internet od 2 do 8 października 2026 r., wykorzystując metodę kwotową. Objęło łącznie 4500 rodziców dzieci w wieku od 10 do 18 lat z 8 krajów: Polski, Francji, Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Belgii, Holandii i Rumunii.

W każdym kraju przebadano 500 rodziców, z wyjątkiem Francji, gdzie próba liczyła 1000 osób.

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: