Google rozpoczyna udostępnianie Androida 17. Nowa wersja systemu trafia najpierw na smartfony Pixel, a na pozostałych zgodnych urządzeniach pojawi się w ciągu 2026 roku. Aktualizacja nie jest rewolucją wizualną, ale przynosi kilka praktycznych zmian, które mają poprawić codzienne korzystanie z telefonu, pracę na większych ekranach, tworzenie treści, granie oraz bezpieczeństwo.
Here are two of my favorite features in Android 17: Screen Reactions and Bubbles. There's a ton more in Android 17 (links below) and even more goodness coming later this year! pic.twitter.com/b66XSCipGH
Jedną z najważniejszych zmian w Androidzie 17 jest funkcja Dymki. Pozwala ona zmienić dowolną aplikację w niewielkie, pływające okno, które działa nad innymi aktywnymi oknami. W praktyce oznacza to łatwiejszą wielozadaniowość bez konieczności ciągłego przełączania się między aplikacjami.
Aby skorzystać z tej funkcji, wystarczy nacisnąć i przytrzymać ikonę aplikacji. Program może wtedy działać jako małe okno dostępne nad głównym zadaniem. Na urządzeniach z większym ekranem dymki są przypięte do specjalnego paska u dołu ekranu, co pozwala przełączać się między aplikacjami jednym dotknięciem. Okna można zmieniać rozmiarem i otwierać w trybie pełnoekranowym.
Android 17 wprowadza także odświeżone narzędzia do nagrywania ekranu i dodawania adnotacji. Nowy pasek narzędzi ma ułatwić tworzenie materiałów instruktażowych, komentarzy i krótkich nagrań z aplikacji.
Najważniejszą zmianą jest funkcja Reakcje na ekranie. Pozwala ona nagrywać jednocześnie obraz z telefonu oraz twarz użytkownika z przedniej kamery. Dzięki temu można szybko przygotować reakcję na stronę internetową, aplikację, film albo grę bez używania zielonego tła i bez przełączania się między kilkoma aplikacjami.
To funkcja zaprojektowana wyraźnie z myślą o twórcach treści, którzy coraz częściej nagrywają poradniki, reakcje, demonstracje funkcji i krótkie materiały do mediów społecznościowych bezpośrednio na smartfonie.
Android 17 mocniej wykorzystuje składane ekrany. Nowy tryb grania na składanych urządzeniach dzieli ekran w proporcji 50/50. Widok gry znajduje się u góry, a dynamiczny kontroler na dole. Ma to zwiększyć pole widzenia i jednocześnie dać więcej miejsca na przyciski sterujące.
Tryb jest wbudowany w system Android 17 i pojawi się w nadchodzących miesiącach. Po podłączeniu zewnętrznego kontrolera użytkownik będzie mógł dodatkowo dostosować sterowanie dzięki mapowaniu przycisków.
Google zapowiada też ograniczenie spadków płynności i zacinania obrazu podczas grania w wysokiej rozdzielczości. Android 17 ma wydajniej czyścić pamięć w czasie gry, co powinno przełożyć się na stabilniejsze działanie i lepszą płynność.
Duża część zmian dotyczy prywatności i bezpieczeństwa. Android 17 pozwala przyznawać aplikacjom tymczasowy dostęp do lokalizacji. Użytkownik może też udostępniać wyłącznie wybrane kontakty zamiast całej książki adresowej. To ważna zmiana, bo wiele aplikacji prosi o bardzo szeroki dostęp do danych, choć w praktyce potrzebuje tylko pojedynczych informacji.
Ulepszono także funkcję „Oznacz jako zgubione” w usłudze Find Hub. Zaginiony telefon można zablokować biometrycznie. Google podkreśla, że nawet osoba znająca kod dostępu nie uzyska wtedy dostępu do danych i nie wyłączy śledzenia urządzenia.
Android 17 wzmacnia też Live Threat Detection, czyli wykrywanie zagrożeń na żywo. System ma skuteczniej blokować podejrzane aplikacje i próby oszustwa. Rozbudowany tryb ochrony zaawansowanej ma pomagać w obronie przed bardziej skomplikowanymi atakami.
Google ogranicza również ryzyko odgadywania kodu PIN. W Androidzie 17 zmniejszono liczbę dozwolonych prób i wydłużono czas oczekiwania między kolejnymi podejściami.
Android 17 przynosi też zestaw mniejszych usprawnień. Użytkownicy mogą ukrywać nazwy aplikacji na ekranie głównym, korzystać z rozszerzonej kontroli rodzicielskiej na wszystkich urządzeniach z Androidem, osobno regulować głośność asystenta oraz lepiej kontrolować rozbudowany ciemny motyw.
Od strony technicznej Google wprowadza inteligentniejsze limity pamięci dla aplikacji. System ma zapewniać Androidowi odpowiednią ilość pamięci RAM, co powinno poprawić wydajność urządzenia i wydłużyć czas pracy na baterii.
Smartfony Pixel otrzymują też dodatkowe dedykowane aktualizacje, które są częścią szerszego pakietu zmian dla urządzeń Google.
Równolegle Google pokazuje nowy pakiet funkcji Android Drop. To szerszy zestaw zmian dla urządzeń, usług i aplikacji z ekosystemu Androida. Nie wszystkie są bezpośrednio elementem samego Androida 17, dlatego warto traktować je jako osobny pakiet nowości rozwijający telefony, tablety, zegarki, Android Auto, Google Messages, Chrome, Google Photos i Gemini.
Wśród funkcji widocznych w Android Drop jest cyfrowe przymierzanie ubrań w Google Photos. Użytkownik może sprawdzić, jak wybrane stylizacje wyglądają w jego cyfrowej garderobie. Circle to Search dostaje możliwość zakreślenia elementu stroju, aby znaleźć jego poszczególne części.
Aplikacja Phone by Google ma inteligentniej podpowiadać ważne kontakty, a funkcje bezpieczeństwa dla dzieci mogą informować opiekunów, gdy dziecko dotrze np. do szkoły albo wróci do domu. Google Messages dostaje m.in. udostępnianie lokalizacji znajomych bez wychodzenia z rozmowy, przypomnienia o zwróceniu uwagi konkretnej osoby w czacie grupowym, łatwiejsze wychodzenie z podejrzanych grup oraz nowe kombinacje naklejek.
W Android Drop pojawiają się też narzędzia AI do wiadomości. Użytkownik może poprawiać teksty za pomocą funkcji pisania wspieranych przez sztuczną inteligencję. Google rozwija również Remix w Google Messages, czyli prostsze tworzenie zabawniejszych odpowiedzi i grafik w rozmowach.
Asystent Google ma działać bardziej kontekstowo w Google TV, na zegarkach i w samochodzie. Gemini ma pomagać w personalizowanych odpowiedziach, obsługiwać rozmowę głosową, wspierać wyszukiwanie w Google TV i być dostępny na nadgarstku. Google pokazuje też tryb AI Mode w wyszukiwarce, który pozwala zadawać bardziej złożone pytania.
Android Drop obejmuje także funkcje tłumaczenia i dostępności. Google Translate umożliwia słuchanie tłumaczeń w czasie rzeczywistym, Chrome może tłumaczyć całą stronę podczas przewijania, a Expressive Captions pokazuje emocje stojące za wypowiedzią w materiale wideo. W praktyce ma to ułatwić zrozumienie filmów, rozmów i treści w obcych językach.
W Chrome pojawia się możliwość przypinania ważnych kart w przeglądarce. NotebookLM ma podsumowywać i wyciągać wnioski z treści bezpośrednio ze strony. Quick Share zyskuje wygodniejsze udostępnianie plików także osobom korzystającym z iPhone’a, m.in. przez kod QR. Google dodaje również możliwość wysyłania większych załączników z telefonu.
Nowości trafiają też do Android Auto. Google pokazuje możliwość przesyłania obrazu z telefonu na telewizor w samochodzie, gry dla dzieci podczas postoju, Spotify Jam w aucie oraz bardziej rozbudowaną obsługę Gemini. Pojawiają się również funkcje cyfrowych kluczyków do większej liczby pojazdów.
W Zdjęciach Google pojawia się nowy edytor obrazu, który pozwala łatwiej wprowadzać poprawki i kreatywne zmiany w zdjęciach. Android Drop obejmuje także funkcje lokalizowania zgubionej torby przez udostępnienie jej położenia oraz odzyskiwania konta z pomocą zaufanej osoby.
Google rozbudowuje też funkcje bezpieczeństwa. W pakiecie Android Drop są m.in. szybkie sprawdzanie podejrzanych aplikacji, bezpieczniejsze rozmowy w Google Messages, dłuższy czas w Safety Check i dodatkowe narzędzia ochrony rodzinnej.