SpeedTest.pl opublikował analizę porównującą prędkość internetu w Polsce i w Niemczech. Z danych zebranych w latach 2020-2026 wynika, że polski internet jest obecnie wyraźnie szybszy od niemieckiego. W marcu 2026 r. przewaga Polski w internecie stacjonarnym wyniosła 45%, a w internecie mobilnym około 44%.
Analiza bazuje na 91 mln testów wykonanych w aplikacjach V-SPEED, w tym 69 mln testów z Polski i 22 mln z Niemiec. W przypadku internetu stacjonarnego uwzględniono testy wykonane przez Wi-Fi, aby ujednolicić porównanie.
Według SpeedTest.pl w latach 2020-2021 prędkości internetu stacjonarnego w Polsce i Niemczech były jeszcze na podobnym poziomie, z lekką przewagą Niemiec. Polska zaczęła mocniej przyspieszać od 2022 r. Powodem były inwestycje światłowodowe, migracja z łączy DSL do FTTH, modernizacja sieci kablowych oraz promocja szybszych taryf.
W analizie podkreślono, że Polska w dużej mierze pominęła pośrednie etapy modernizacji starej infrastruktury. Operatorzy nie koncentrowali się na długotrwałym ulepszaniu linii miedzianych, ale mocniej postawili na światłowody. Znaczenie miały także programy publiczne, w tym Polska Cyfrowa i Krajowy Plan Odbudowy, które pomogły finansować budowę sieci na terenach wcześniej słabiej objętych szybkim internetem.

SpeedTest.pl wskazuje również na znaczenie zmian prawnych. Nowelizacje Megaustawy z 2016 i 2019 r. uprościły proces inwestycyjny, skróciły czas wydawania pozwoleń i ułatwiły operatorom korzystanie z istniejącej infrastruktury. Chodzi m.in. o kanały, słupy i wieże należące do innych podmiotów.
W analizie zwrócono uwagę, że Prezes UKE narzucił maksymalne stawki za zawieszenie kabla na słupie. Dzięki temu właściciele infrastruktury nie mogli blokować konkurencji wysokimi opłatami. Duże znaczenie miało też zmniejszenie opłat za pas drogowy oraz uproszczenie procedur przy budowie przyłączy telekomunikacyjnych.
W Niemczech rozwój był wolniejszy m.in. przez większe uzależnienie od infrastruktury miedzianej VDSL, bardziej rozbudowaną biurokrację i lokalne różnice w procedurach. Niemcy dopiero w ostatnich latach zaczęły mocniej upraszczać proces inwestycyjny, m.in. przez ułatwienia dla microtrenchingu i uznanie budowy sieci światłowodowych za sprawę nadrzędnego interesu publicznego.
Różnice dobrze widać w największych miastach. Według SpeedTest.pl w pierwszym kwartale 2026 r. średnia prędkość pobierania w Warszawie wyniosła 261 Mb/s, a w Berlinie 126 Mb/s. W pierwszym kwartale 2020 r. było to odpowiednio 63 Mb/s i 47 Mb/s.
| Miasto | Średnia prędkość pobierania w Q1 2026 |
|---|---|
| Warszawa | 261 Mb/s |
| Kraków | 202 Mb/s |
| Łódź | 213 Mb/s |
| Wrocław | 222 Mb/s |
| Katowice | 231 Mb/s |
| Poznań | 227 Mb/s |
| Berlin | 126 Mb/s |
| Monachium | 151 Mb/s |
| Düsseldorf | 118 Mb/s |
| Hamburg | 116 Mb/s |
| Frankfurt nad Menem | 128 Mb/s |
To pokazuje, że przewaga Polski nie ogranicza się tylko do porównania Warszawy i Berlina. W zestawieniu SpeedTest.pl kilka dużych polskich miast osiąga wyższe wyniki niż największe niemieckie ośrodki wskazane w analizie.


W internecie mobilnym przewaga Polski pojawiła się później. Niemcy już w 2019 r. rozstrzygnęły przetarg na nowe częstotliwości dla 5G, w tym pasmo 3,6 GHz. Polska zaczynała wdrożenie 5G od DSS, które według analizy nie dawało użytkownikom realnych korzyści prędkościowych.
Mimo tego do końca 2021 r. średnie prędkości pobierania w obu krajach były podobne. W latach 2022-2023 Niemcy utrzymywały przewagę nad Polską na poziomie około 15-25%. W Polsce w drugiej połowie 2023 r. prędkość internetu mobilnego zaczęła nawet spadać, bo sieci zaczynały odczuwać rosnący ruch przy braku nowych częstotliwości.
Zmiana przyszła po rozstrzygnięciu aukcji pasma 3,6 GHz. Operatorzy byli technicznie przygotowani do wdrożenia nowego pasma, a wymagania aukcyjne wymusiły szybkie uruchamianie 5G. Według SpeedTest.pl już w pierwszym kwartale 2024 r. Polska przeskoczyła Niemcy i zniwelowała wcześniejszą, 24-procentową różnicę.
Obecnie polski internet mobilny jest szybszy od niemieckiego o około 44%.

SpeedTest.pl zaznacza, że Niemcy rozpoczęły kolejne zmiany prawne, które mają uprościć inwestycje telekomunikacyjne. Może to przyspieszyć rozbudowę światłowodów i poprawić wyniki w kolejnych latach.
Problemem pozostaje jednak skala modernizacji starej infrastruktury, różnice proceduralne między landami i gminami oraz bariery przy wymianie instalacji w budynkach. Na razie dane z testów pokazują, że polscy użytkownicy korzystają średnio z szybszego internetu niż użytkownicy w Niemczech — zarówno w sieciach stacjonarnych, jak i mobilnych.